niedziela, 18 listopada 2018

Recital fortepianowy w 158 rocznicę urodzin Ignacego Jana Paderewskiego

Wybór sposobu spęczenia wczorajszego dnia, a właściwie popołudniowych godzin, był trudny: Muza oferowała bowiem musical „Bodo” z Dariuszem Kordkiem w rolach głównych (który – jak się okazało, okazał się niezbyt udanym przedstawieniem), zaś Salon Paderewskiego – recital fortepianowy. Z uwagi na profesję Pawła wybrałam te drugą opcję i … spędziłam wyjątkowy wieczór, w podniosłej, a mimo wszystko iście domowej atmosferze, świętując 158 rocznicę urodzin Ignacego Jana Paderewskiego.

Recital został organizowany przez Pianoforte Concert Management oraz Towarzystwo Muzyczne im. Ignacego Jana Paderewskiego w Sosnowcu, a Salon Paderewskiego, po hucznym otwarciu (TU), znów mógł zabrzmieć muzyką, w wykonaniu Jakuba Mariańczyka. Ten młody wykonawca, to laureat krajowych i międzynarodowych konkursów pianistycznych, m.in. Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego w Augustowie, Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Maurycego Moszkowskiego w Kielcach, XVIII Ogólnopolskiego Turnieju Pianistycznego im. Haliny Czerny-Stefańskiej, XI Ogólnopolskiego Konkursu Zespołów Kameralnych w Toruniu, Ogólnopolskich Przesłuchaniach CEA. Od 2016 roku jest studentem Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach w klasie profesora Zbigniewa Raubo. 

Podczas niemal godzinnego recitalu, mogliśmy usłyszeć: 

J.S.Bach – Preludium i Fuga g-moll BWV 861 
J.I.Paderewski –Menuet G-dur op.14 nr 1 
J.I.Paderewski – Krakowiak fantastyczny op.14 nr 6 
F.Chopin – Etiuda F-dur op.10 nr 8 
S.Rachmaninov – Etiuda fis-moll op.39 nr 3 
F.Chopin – Fantazja f-moll op.49 
F.Chopin –Preludia nr 13-24 

fot. J.Gul
Obfite brawa doskonale oddały emocje zachwyconych grą pianisty melomanów, zaś wieczór zakończył się urodzinową lampką wina. W ten sposób godnie uczczono jubilata, który przyczynił się do przywrócenia polskiej państwowości po 123 latach zaborów. 

fot. J.Gul
Salon Paderewskiego już chyba trwale zapisał się organizacją tych urodzin w świadomości mieszkańców Sosnowca oraz pozostałych gości. Piękna willa, wypełniona przez właściciela firmy Pianoforte Concert Management dobranymi ze smakiem meblami, pianinami i fortepianami oraz specyficzna atmosfera, która tam panuje sprawiają, że jest to miejsce, którego nie chce się opuszczać. Już po ostatnim koncercie mogliśmy wysłuchać kolejnych mini-recitali wykonanych spontanicznie przez wykonawców, i wczoraj było podobnie. Magicznie i muzycznie. Oby tak dalej! 

2 komentarze: