Tytuł: Władca ciemności
Autor: Donato Carrisi
Wydawnictwo: Albatros
Tuż przed swoją śmiercią papież Leon X ogłosił bullę, w której zawarta była przestroga, aby „nigdy nigdy nigdy” Rzym nie pogrążył się w ciemności. I chociaż można prowadzić dysputy filozoficzne, o jaką ciemność chodziło papieżowi, to nie zmienia to faktu, że wiele wieków później Wieczne Miasto w tej ciemności miało się właśnie pogrążyć. Anomalie pogodowe uszkodziły bowiem jedną z czterech elektrowni zapewniających miastu dopływ energii elektrycznej. Przeciążenie sieci, które w efekcie tego nastąpiło sprawiło, że kolejne trzy elektrownie również przestały działać. Aby dać czas niezbędny na ich naprawę, konieczne stało się całkowite odcięcie Rzymu od energii, co pociągało za sobą także odcięcie od technologicznych zdobyczy. Czy ludzkość jest jednak gotowa, by przeżyć choć noc bez komórek, laptopów, telewizorów i innych wynalazków? Czy jest uczucie potężniejsze od strachu przed ciemnością i od tego, co się w niej kryje?
