piątek, 16 listopada 2018

Beata Pawlikowska "Ilustrowany elementarz do nauki angielskiego i polskiego"

Tytuł: Ilustrowany elementarz do nauki angielskiego i polskiego 
Autor: Beata Pawlikowska 
Wydawnictwo: Edipresse Książki 


Już po raz kolejny rozpoczynasz naukę języka i jesteś przekonany, że to i tak zakończy się porażką? Uczysz się przez parę dni sumiennie, po czym w miarę pojawiania się trudności tracisz motywację? Wydaje ci się, że nie masz zdolności językowych? Jeśli choć na jedno z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco to oznacza, że nie znalazłeś po prostu odpowiedniej metody nauki. Niestety, wciąż w naszym kraju przeważa tradycyjny, tzw. szkolny system nauki i bezlitosne powtarzanie gramatyki oraz rozwiązywanie setek zadań mających na celu wykucie na pamięć schematów budowy zdań, czasów czy wszelkiego rodzaju odmian. Tymczasem najlepsza nauka jest wówczas, kiedy nawet nie zauważamy, że się uczymy. Co więcej, miarą znajomości języka powinno być nie bierne jego użycie, ale możliwość swobodnego się w nim porozumiewania. 

środa, 14 listopada 2018

Murzynek – sernik

Są takie smaki, które pamięta się z dzieciństwa i z zapałem dąży do ich odtworzenia. Jednym z takich smaków, jest aksamitna słodycz sera przełamana gorzką nutą kakao, czyli sernik – murzynek. 

Po raz pierwszy to ciasto upiekła moja kuzynka Asia i odtąd często gościł na moim stole. Ostatnio sięgnęłam po niego po dłuższej przerwie i wiecie co? Okazał się rzeczywiście tak wspaniały, jak zapamiętałam. 

Nicholas Sparks „Z każdym oddechem”

Tytuł: Z każdym oddechem 
Autor: Nicholas Sparks 
Wydawnictwo: Albatros 


Czasami bywa tak, że los splątuje ścieżki kochanków tylko na chwilę, dając im szanse, z której mogą skorzystać, albo pokazując, że być może są za słabi, że nie zasługują na taką miłość. Prawda jest jednak taka, że mało kto ma w sobie taką siłę, ale i pewność drugiej osoby, że jest dla niej porzucić wszystko, że jest w stanie zaryzykować po to, żeby przekonać się, czy dokonał słusznego wyboru. Później, po latach, można tylko żałować kroku, którego się nie podjęło, albo też refleksyjnie podejść do karkołomnej decyzji, która okazała się być błędem. Niezależnie bowiem od tego, co postanowimy, nigdy nie mamy pewności. Miłość bowiem, aby przetrwała, musi uwzględniać wiele czynników i zmiennych, a o tym, jak wiele pociąga za sobą radości, ale też smutku i cierpienia, możemy przekonać się słuchając ludzkich historii, albo --- czytając listy ludzi, którzy chcą podzielić się swoim doświadczeniem w miłości. 

wtorek, 13 listopada 2018

Andrew Rea "Filmowe menu"

Autor: Andrew Rea 
Wydawnictwo: Laurum 


Obrazy filmowe nierzadko inspirowały do metamorfozy wnętrz, zmiany własnego wyglądu, a nawet … partnera. Co jednak wspólnego ma film z kuchnią i czy dania serwowane na wielkim ekranie rzeczywiście mogą być powtórzone w domowym zaciszu? Czy kogoś obraz skusi na tyle, żeby podjął próbę dotarcia do przepisu i … powtórzenia kulinarnego sukcesu? 

Orłowa i Równica, czyli dzień w Ustroniu Polanie

Ustroń jest jednym z najpopularniejszych miast wśród beskidzkich kurortów. Usytuowany pomiędzy malowniczymi pasami beskidzkimi w dolinie przeciętej wodami Wisły, może poszczycić się kilkusetletnią historią. Przez lata, niewielka osada przekształciła się w znane uzdrowisko, a zarazem atrakcyjny ośrodek turystyczny. Pod koniec XVII wieku do Ustronia zaczęły przyciągać turystów tzw. kuracje serwatkowe, z mleka owczego. 

Nas do Ustronia przyciągnęły jednak nie lecznicze właściwości wód czy fontanna solankowa, ale góry. Kilka lat temu byłam na Czantorii (można na nią również wyjechać kolejką linową), ale tym razem naszym celem stała się Równica. Paweł był bowiem na niej wiele lat temu, ja zaś – mimo mieszkającej w Ustroniu siostry – nigdy tam nie dotarłam. 

poniedziałek, 12 listopada 2018

Jak wybrać odpowiednie okulary?

Konieczność korekty wzroku dla wielu osób brzmi jak wyrok. Nie wyobrażają sobie bowiem noszenia okularów, są pełni obaw, jak będą w nich wyglądać i ile problemów jest z nimi związanych w codziennym funkcjonowaniu. Tymczasem wystarczy odpowiednio dobrać kształt oprawek okularowych oraz postawić na dostosowane do naszego trybu życia szkła, by  mieć modne okulary, które nie tylko nie tylko przeszkadzają, ale i stanowią piękną ozdobę twarzy, nadającą jej charakteru. 

niedziela, 11 listopada 2018

Lilji Sigurdardóttir "Pułapka"

Tytuł: Pułapka 
Autor: Lilji Sigurdardóttir 
Wydawnictwo: Kobiece 


Wystarczy jedna nierozsądna decyzja, by sprowadzić na siebie tragedię. Źle skręcając na swojej drodze życia, możemy znaleźć się w sytuacji, która nie tylko nie jest komfortowa, ale która ma długotrwałe konsekwencje. Możemy znaleźć się w pułapce, z której nie ma wyjścia, a każda próba znalezienia rozwiązania, jest surowo karana. 

W takiej właśnie pułapce znalazła się Sonja – jeszcze niedawno mieszkanka przytulnego domu w Akranes, żona Adama i matka ukochanego Tomasa. Wystarczyło kilka zaledwie chwil, by budowane z mozołem życie runęło, niczym domek z kart. Romans, w jaki wdała się Sonja, był tym bardziej bulwersujący, że jej partnerem była … kobieta. Być może gdyby zdradziła Adama z mężczyzną, mąż byłby w stanie jej wybaczyć. Ale przyłapanie własnej żony w łóżku z inną kobietą, i to tuż po akcie spełnienia, musiało być prawdziwym wstrząsem. Szczególnie, że u jego boku stało małe, niczego jeszcze nie rozumiejące dziecko. 

piątek, 9 listopada 2018

Jenny Blackhurst "Czarownice nie płoną"

Tytuł: Czarownice nie płoną 
Autor: Jenny Blackhurst 
Wydawnictwo: Albatros 


Oskarżane o niecne czyny, rzucanie złych uroków, sypianie z szatanem, obwiniane za wszelkie niepowodzenia mieszkańców okolicznych wiosek, złą pogodę, pomór bydła, piętnowane za to, że są inne, w przeszłości płonęły na stosie. Mowa oczywiście o czarownicach, szeptuchach czy jakkolwiek by je nie nazywać – o kobietach, które wiedziały więcej, potrafiły czytać, sporządzać lecznicze wywary, a nierzadko po prostu o kobietach, które były niewygodne, które komuś się naraziły. Świat nie miał wobec nich litości, były odmienne, więc należało je zdeptać, zniszczyć, wyplenić, tak jak i zło, które rzekomo wdarło się w ich serca. 

czwartek, 8 listopada 2018

Góralski przekładaniec

Choć zazwyczaj piekę ciasta bez masy: babki czy murzynki, a także jabłeczniki czy serniki (na takie słodkości jest u mnie największe zapotrzebowanie), to czasami przychodzi mi ochota, by zaszaleć z kremami i warstwami. Szczególnie, kiedy mają zjawić się goście, a doskonale wiem, że są prawdziwymi łasuchami. Przypominają mi się wówczas czasy, kiedy przy wspólnym stole zasiadali też dziadek z wujkiem, znani z zamiłowania do słodyczy. 

Podany poniżej przepis nieco zmodyfikowałam, dodałam bowiem dżem z porzeczek (może być również z wiśni), którym posmarowałam jeden z placków. Sprawił, że ciasto nabrało charakteru i przełamał słodki smak kremu. Smacznego! 

Ciasto makowe „Piegusek”

Czym bliżej jest Świąt, tym częściej sięgam po zimowe smaki i zapachy. W mojej kuchni pojawia się więcej cynamonu, goździków, kardamonu, ale także maku, który kojarzy mi się z wypiekanymi u mnie w domu makowymi roladami. Dziś jednak szybkie ciasto, które nie wymaga pieczołowitego wyrabiania masy makowej – maku tu nie parzymy, nie mielimy, dodajemy sypki. Ciasto robi się niezwykle szybko, a lekko wilgotne (i chrupiące przez ziarenka maku) oraz aromantyczne, idealnie sprawdza się, kiedy nagle goście zapowiadają się z wizytą czy po prostu mamy ochotę na coś słodkiego. Smacznego! 

wtorek, 6 listopada 2018

William Makepeace Thackeray „Targowisko próżności. Vanity Fair”

Tytuł: Targowisko próżności. Vanity Fair
Autor: William Makepeace Thackeray 
Wydawnictwo: Replika 


Czasy się zmieniają, kolejne wieki przynoszą nowe mody, nowe poglądy czy podejście do rzeczywistości, jednak pewne rzeczy pozostają wciąż takie same. Mowa tu chociażby o podziałach klasowych, które – po okresie względnego zatarcia się granic – znów się pojawiają, a także o nieustannym dążeniu człowieka, by mieć więcej. Niestety niektórzy w tym dążeniu do pieniędzy i / lub pozycji zatracili swoje ideały, wartości, są gotowi do największej podłości, by tylko osiągnąć upragniony cel. 

Racuchy na zsiadłym mleku

Często na moim śniadaniowym stole goszczą przetwory mleczne oraz produkty z ich udziałem. Rzadko niestety znajduje czas, by śniadania były uroczyste, by wymagały poświecenia im więcej niż paru minut czasu. Racuchy na zsiadłym mleku to idealny kompromis pomiędzy chęcią zjedzenia powoli śniadania przy własnym stole, a pragnieniem przygotowania czegoś szybkiego i sycącego. 

Placuszki najlepsze są na gorąco, ale śmiało można podać je również na obiad czy deser. Oczywiście, pod warunkiem, że z tego śniadania jakikolwiek racuch pozostanie. Ja serwuje w ulubionej wersji – z cukrem pudrem, ale można podawać je z konfiturą, syropem klonowym, owocami czy popijając pozostałym zsiadłym mlekiem (kefirem). Smacznego! 

Ruth Rendell "Grzechy ojców"

Tytuł: Grzechy ojców 
Autor: Ruth Rendell 
Wydawnictwo: Replika 



„Kto kontroluje przeszłość, ten ma władzę nad przyszłości” – pisał George Orwell i historia pokazuje, że miał on racje. Co jednak wówczas, kiedy przeszłość pozostaje niewiadoma lub – co gorsze – zakłamana? Kiedy wiele jest wersji tej samej opowieści, a teoretycznie każda może być prawdziwą? Wówczas pozostaje bazować na dowodach, lub poszlakach, ale pozostaje to obarczone dużym ryzykiem błędu. Można go jeszcze zaakceptować, kiedy w grę nie wchodzą poważne kwestie. Problem robi się wówczas, kiedy na szali stawiamy ludzkie życie… 

niedziela, 4 listopada 2018

Recital prof.Lidii Grychtołówny w Salonie Paderewskiego w Sosnowcu

Mój rodzinny Sosnowiec, miasto z tak bogatymi tradycjami muzycznymi, wczoraj znów miał okazję wypełnić się muzyką. W Salonie Paderewskiego, przy ulicy Żytniej 8, w pięknie odnowionym budynku należącym do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, swój recital miała wybitna pianistka, prof. Lidia Grychtołówna. Jej występ zainaugurował działalność filii Pianoforte Concert Management w Sosnowcu oraz Towarzystwa Muzycznego im. Ignacego Jana Paderewskiego.

sobota, 3 listopada 2018

Stephen King "Bastion"

Tytuł: Bastion 
Autor: Stephen King 
Wydawnictwo: Albatros 



Wirus ptasiej grypy został wykryty po raz pierwszy w 1996 roku w Hong Kongu, a rok później wywołał lokalną epidemię wśród drobiu. W tym samym roku doszło też do pierwszego przeniesienia infekcji na ludzi - odnotowano osiemnaście przypadków choroby, z czego sześć osób zmarło. Tak właśnie zaczęła się epidemia ptasiej grypy, która stała się przyczyną wielu ofiar śmiertelnych i wybuchu paniki na całym świecie. Jako że wirus grypy cechuje się znaczną zmiennością genetyczną i zdolnością do mutacji, nieustannie powstają nowe jego odmiany, a skuteczne leczenie jest utrudnione. Ptasia grypa wywołuje u ludzi objawy podobne do tych, które spowodowane są zwykłą grypą: gorączka, kaszel, ból gardła, mięśni i stawów, zapalenie spojówek, biegunka czy wymioty, dlatego tak trudno jest początkowo się zorientować, że choroba jest znacznie poważniejsza, niż by się mogło wydawać.