Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chocolate. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chocolate. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 stycznia 2020

Słodki podwieczorek: ciasteczka czekoladowe (na Dzień Babci)

Szaleństw ciasteczkowych ciąg dalszy. Tym razem jednak, wraz z Klarą, postanowiłam upiec ciasteczka na prezent – a z racji tego, że zbliża się Dzień Babci, pojawiła się ku temu idealna okazja. To pierwszy Dzień Babci, który będę wraz z córeczką obchodziła, zatem skupiłam się na prezencie w stylu DIY. Małe rączki Klary jeszcze co prawda nie są w stanie wnieść dużego wkładu w przygotowanie ciasteczek dla babci Krysi, ale za to mąkę przesiewa ona pięknie. Pomijając fakt, że dziecko jest później do kąpieli, a kuchnia do sprzątania, to jest to prawdziwa frajda! 

Czekoladowe ciasteczka są mooocno czekoladowe. Po upieczeniu są mięciutkie, ale w puszce twardnieją. Nadają się zarówno do chrupania, jak i do maczania w kawie czy mleku.