Autor: Robert Dugoni
Wydawnictwo: Albatros
System sprawiedliwości tylko w nazwie bywa sprawiedliwy. Szczególnie, że pomimo niezawisłości sądów, wpływa na nie istniejący ustrój polityczny, kultura, a i wartości, którymi kierują się poszczególni sędziowie. Są też grupy zawodowe, które albo nie podlegają pod tradycyjny system sądownictwa, alb też – jeśli już dojdzie do procesu sądowego – trzymają się razem, potwierdzając swoje wersje wydarzeń, nie chcąc odsłonić nawet odrobiny prawdziwej historii, kreując wersje wydarzeń, konfabulując, preparując dowody, zasłaniając się tajemnicą lekarską, adwokacką itd. Takie trzymanie się razem ma oczywiście swoje uzasadnienie, szczególnie w grupie obarczonej wysokim ryzykiem pomyłki, jak środowisko lekarskie czy pielęgniarskie, w którym nikt nie wie, kiedy będzie potrzebował pomocy, a świadomość, że można liczyć na znajomych „z branży”, z pewnością pomaga. Pomijając moralny aspekt takiego podejścia…
