Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piekary. cudowny braz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piekary. cudowny braz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2020

Z wizytą w Piekarach Śląskich (aktualizacja 16.05.2020)

Choć nie jestem osobą religijną, niezwykle cenię sobie sztukę sakralną, uwielbiam też zwiedzać kościoły czy cmentarze. Może właśnie dlatego w Piekarach Śląskich byłam w ciągu swojego życia kilka razy, choć nigdy z częstymi tu pielgrzymkami. Nigdy się jednak nie zdarzyło, z niezrozumiałych dla mnie powodów, żebym o Piekarach pisała na blogu, jako o miejscu, które warto odwiedzić. Szkoda, bowiem nie dość, że są one na trasie do Świerklańca (o którym pisałam TU), to jeszcze jest tu piękne sanktuarium Matki Boskiej Piekarskiej z kalwarią. Potężna bazylika z XIX wieku, z dwoma wysokimi wieżami, otoczona murem z rzeźbami apostołów, stoi w centrum miasta, wciśnięta pomiędzy inne zabudowania, ani nie pozwalając zrobić sobie pięknego zdjęcia, ani nie zachęcając do zatrzymania się w trakcie jazdy. A jednak z pełnym przekonaniem zachęcam do wizyty w tym niezwykłym sanktuarium.