Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyprawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyprawy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 sierpnia 2019

Piotr Chmieliński "Wyprawy i podróże. Reportaże Piotra Chmielińskiego"

Tytuł: Wyprawy i podróże. Reportaże Piotra Chmielińskiego 
Autor: Piotr Chmieliński 
Wydawnictwo: Stapis 


W wielu z nas mieszka niespokojny duch, duch nomada, który gna nas z miejsca na miejsce i nie pozwala zadomowić się, zagrzać dłużej miejsca. Dla takich osób nie ma miejsc, gdzie nie można dotrzeć, nie ma światów, których nie można eksplorować, nie ma przeszkód, których nie da się pokonać. Podróżują, poznają nowe miejsca i ludzi, smakują, chłoną zapachy, za tym wszystkim dzielą się na forum, nie tylko zachęcając do wyruszenia w drogę innych, ale również zaspokajają potrzebę poznania tych, którzy wolą o podróżach czytać, nie ruszając się z własnego fotela. 

środa, 28 lutego 2018

Mirek i Magda Osip-Pokrywka „Polska. Na szlakach św. Jana Pawła II”

Dodaj napis
Tytuł: Polska. Na szlakach św. Jana Pawła II
Autorzy: Mirek i Magda Osip-Pokrywka 
Wydawnictwo: JEDNOŚĆ


„Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności.” - mówił Jan Paweł II, a jego umiłowanie do gór, do pieszych wędrówek, do nieograniczonych niczym przestrzeni, było powszechnie znane. W momencie wyboru Karola Wojtyły, skromnego chłopaka z Wadowic, na papieża, to wędrowanie przestało być możliwe, przynajmniej w takiej formie, jak poprzednio. Jan Paweł ii umiłował jednak góry oraz podróże i starał się tą miłością podzielić ze wszystkimi, namawiając do otworzenia swoich serc na otoczenie. 

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Co wspólnego Rybnik ma z rybami, czyli dzień w Rybniku

Do Rybnika wybierałam się już dawno, zainspirowana pięknymi zdjęciami Rynku, umieszczanymi przez koleżankę na FB. Niestety zawsze coś stawało na przeszkodzie i wszystko wskazywało na to, że jednak w 2017 roku dotrzeć to tego najbardziej zielonego ponoć miasta w Polsce nie zdołam. Dopiero świąteczne refleksję i mały przegląd postanowień i celów, a także jeden dzień wolnego po świętach sprawiły, że miałam okazję do Rybnika zawitać.

niedziela, 8 czerwca 2014

Dorota Sumińska "Uśmiech Gekona. Azja jakiej nie znacie"

Tytuł: Uśmiech Gekona. Azja jakiej nie znacie
Autor: Dorota Sumińska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie


Bangkok, Wietnam, Malediwy – to najpopularniejsze kierunki wypraw turystów spragnionych egzotyki. Enklawy bogactwa zachęcają do pobytu szczególnie tych turystów, którzy cenią sobie malownicze widoki, ale przy zachowaniu maksymalnej wygody podróżowania. Są jednak osoby, które pokochały inną Azję, omijającą turystyczne szlaki i popularne rejony. Azję dziką, zachwycającą tundrą i tajgą, stepami południowo-syberyjskimi, wiecznie zielone lasy równikowe i zwrotnikowe. Są osoby, które bardziej cenią sobie wędrówki z plecakiem, poznawanie rdzennych mieszkańców i … zwierząt.

Dorota Sumińska, lekarz weterynarii, od wielu lat prowadząca popularne programy radiowe oraz telewizyjne, autorka kilku wciągających książek poświeconych czworonożnym przyjaciołom człowieka, tym razem postanowiła o swojej fascynacji zwierzętami opowiedzieć w niecodziennej scenerii – w Azji. Jak sama przyznaje: „Indochiny skradły moje serce na zawsze. Rozkochały zielonością lasów, uśmiechem Buddy i jego wyznawców (…)”. 

To wspaniałe, że tą miłością pragnie podzielić się z czytelnikami w książce „Uśmiech Gekona. Azja jakiej nie znacie”, odsłaniając przy tym nieznaną twarz tego kraju o wielu wcieleniach. W książce zatopią się zarówno podróżnicy, którzy planują wyprawę w tamte rejony świata, pasjonaci, którzy łakną każdej informacji o Azji, jak i miłośnicy zwierząt, którzy poznawać będą okoliczną faunę. To również dowód, że z taką samą pasją, z jaką Sumińska opowiada o zwierzętach, mówi o kraju i zamieszkujących go ludziach. Na kartach książki odbija się ciekawość świata autorki, zainteresowanie odmiennymi kulturami i lokalnym kolorytem, jak również wielka miłość do wszystkiego, co żyje. 

Wraz z autorką cofamy się do roku 1992, kiedy to Sumińska wraz z grupą przyjaciół wybrała się w podróż do Abchazji, „małej krainy górali i rybaków”. Tego rodzaju podróże uzależniają, sprawiają, że czujemy się częścią przyrody, częścią urokliwego świata, ale i gośćmi, którzy z zainteresowaniem obserwują codzienne życie, tak odmienne od naszego. Dlatego też, zaledwie kilka lat później, tęsknota za subtropikalnym klimatem okazała się być tak silna, że zaowocowała … pracą w klinice weterynaryjnej w Dubaju. 

Sumińska opowiada również o wyprawie do Parku Narodowego Periyar i podróży przez Góry Kardamonowe, o sielskiej oazie w tropikach, czyli wyspie Bai Lan Bay. Zabiera nas w miejsce, gdzie śpiewają gekony, mówi o niezwykłym parku Lumpini Park w Bangkoku oraz o tajemniczych Ruinach Angkor.

Autorka przybliża nam swoje przygody, nie zawsze miłe, ale uświadamiające nam, jak bardzo różnimy się kulturowo od mieszkańców Azji, a także o tych fascynujących, które budzą tęsknotę za dalekimi wojażami. Do książki rozstały ponadto dołączone zdjęcia, które przypominają pocztówki z Raju i pozwalają nam osadzić w danym miejscu wydarzenia, o których czytamy. 

„Uśmiech Gekona. Azja jakiej nie znacie”, nie jest typową książką podróżniczą. To raczej dowód na fascynację życiem, światem, to migawki zapisane w pamięci, okraszone interesującymi informacjami ze świata flory i fauny, a także cennymi radami dla podróżników. To również portrety osób spotkanych na drodze, z którymi spotkanie wniosło nową wartość do tych wypraw, uwrażliwiło, czy otworzyło nas na inny punkt widzenia. Mam nadzieję, że to nie ostatnia tego typu publikacja autorki, że to nie ostatnia wyprawa ramię w ramię z Dorotą Sumińską.