Ostatnie tygodnie zleciały tak szybko, że nie miałam możliwości stworzenia tekstu, który kiedyś zapowiadałam, czyli poświęconego poszukiwaniu nowego lokum. Wtajemniczeni wiedzą, że od lat marzę o własnym domu, a pojawienie się na świecie Klary i plany otworzenia działalności, doskonale się w to marzenie wpisały. Zresztą nasze dwa pokoje przy trybie życia P. przestały być funkcjonalne, nie mówiąc już o tym, że już dawno odgrażał się, że sprowadzi mi do domu fortepian (!). Co prawda te poszukiwania domu zakończyły się … zakupem mieszkania, ale na chwilę obecną stwierdziłam, że to optymalne rozwiązanie. Z domu wciąż nie rezygnuje, ale z przyczyn praktycznych będzie to raczej dom letniskowy, a firma będzie zapewne w wynajętym lokalu.
Co sprawiło, że podjęłam taką, a nie inną decyzję? Dom czy mieszkanie - jakie są zalety i wady obu rozwiązań? Co jest lepsze, a co tańsze – mieszkanie w bloku czy dom? Co należy wziąć pod uwagę przy wyborze między domem a mieszkaniem (chyba, że tak jak ja kierujesz się intuicją – wówczas wszystkie rady biorą w łeb).
