Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bank. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bank. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 listopada 2017

Marek Wałkuski "To jest napad! Czyli kawałek nieznanej historii Ameryki"

Tytuł: To jest napad! Czyli kawałek nieznanej historii Ameryki
Autor: Marek Wałkuski
Wydawnictwo: Helion



Ameryka jest krajem, gdzie odnotowano największy odsetek napadów na banki, nie ma tygodnia, w którym w różnych regionach kraju nie zostało obrabowanych przynajmniej kilka placówek. W ciągu ostatnich stuleci, ilość napadów można liczyć w tysiącach, a każdy z nich jest inny, każdy z nich wiąże się też z innymi konsekwencjami, różny jest bowiem przebieg wydarzeń z nimi związanych. Można wręcz powiedzieć, że napady stały się amerykańską specjalnością, zaś wybrani przestępcy trwale zapisali się na kartach historii, wzbudzając nie tylko potępienie, ale i … podziw.

niedziela, 26 kwietnia 2015

Richard Ford "Kanada"

Tytuł: Kanada
Autor: Richard Ford
Wydawnictwo: PWN


„Najpierw opowiem o napadzie dokonanym przez moich rodziców, a później o zabójstwach” – można by się spodziewać, że książka już swoim pierwszym zdaniem zdradzająca fabułę, nie przypadnie czytelnikowi do gustu, nie zainteresuje go na tyle, by brnąć przez kolejne pięćset stron. Nic bardziej mylnego! Powieść Richarda Forda, uznanego amerykańskiego prozaika, jest pierwszą pozycją tego autora na polskim rynku, ale jestem przekonana, że po jej zakończeniu z niecierpliwością będziemy wypatrywać jego kolejnej publikacji. Okrzyknięta przez powieściopisarza i dziennikarza, Johna Banville’a „jedną z pierwszych wielkich powieści XXI wieku”, jest bowiem przejmującym studium wpływu, jaki jedna nieodpowiedzialna decyzja ma nie tylko na decydentów, ale również na ich otoczenie.
„Kanada” – bo o tej książce mowa – to opublikowana nakładem PWN historia, której nie da się zapomnieć. Autor przedstawia nam małżeństwo Parsonów, przeciętnych ludzi, jakich miliony zamieszkują ziemski glob. On, Sydnej Parson, to były członek amerykańskich sił powietrznych, odznaczony medalami weteran drugiej wojny światowej. Po odejściu z armii podejmował kilkakrotnie zatrudnienie, był sprzedawcą samochodów, następnie agentem nieruchomości specjalizującym się w farmach, a ze swoim czarem i urokiem osobistym zawsze udawało mu się znaleźć kolejną pracę. Ona, Rachel Parson, to nauczycielka piątej klasy w szkole podstawowej z internatem w Fort Shaw w Montanie. Ten obraz przeciętnego życia dopełnia jeszcze przeciętny dom w Great Falls oraz bliźniaki – Dell i Berner. Co zatem sprawiło, że to małżeństwo, podjęło brzemienną w skutkach decyzję o napadzie na bank? Jakim sposobem mężczyźnie udało się nakłonić do realizacji tego pomysłu swoją wykształconą, rozsądną i odpowiedzialną żonę?
Wkrótce po obrabowaniu banku, Parsonowie zostali złapani i wyprowadzeni ze swojego domu na oczach dzieci. Oskarżono ich o napad z bronią w ręku na Krajowy Bank Rolny w Creekmore w Dakocie Północnej oraz o kradzież kwoty dwa i pół tysiąca dolarów. Jeszcze przed pojmaniem, Rachel zaplanowała przyszłość swoich dzieci, jakby przeczuwała, że za taką winę należy się kara. Zanim piecze nad Dellem i Berner przejął stan Montana, przyjaciółka kobiety, Mildred Remlinger, miała je wywieźć do Kanady, do swojego brata. Niestety, dzień przed realizacja tego planu, Berner uciekła z domu, podążając do San Francisco. Jedynie Dell ma rozpocząć nowe życie w Saskatchewan, pracując w gospodarstwie oraz hotelu prowadzonym przez Arthura Remlingera. Czy jednak można pozostawić za sobą przeszłość?
Mimo początkowego dystansu, Dell szybko zbliża się do swojego opiekuna, mimo ostrzeżeń dotyczących jego gwałtowności i mrocznej przeszłości. Później, sam zadaje sobie pytanie: „Dlaczego lgniemy do ludzi, których nikt inny nie uznałby za dobrych i pełnych, ale za to niebezpiecznych i nieprzewidywalnych?”. Dodaje również: „Każdy z nas powinien (…) rozpoznać doznanie, które sygnalizuje, że wokół nas dzieje się coś niedobrego, przypomnieć sobie, że już wcześniej mieliśmy podobnie, i że oznacza to, iż znaleźliśmy się sam na sam na otwartej przestrzeni i powinniśmy postępować z najwyższą ostrożnością!”. Dell miał niespełna szesnaście lat, kiedy przyszło mu zostawić dom i wyjechać do Kanady, żyć z piętnem dziecka przestępców. Nic zatem dziwnego, że w chwili słabości obdarzył Arthura zaufaniem. Nie przewidział jednak, że stanie się dzięki temu świadkiem podwójnego morderstwa, a nawet czynnie uczestniczył będzie w zacieraniu śladów zbrodni…
Fabuła „Kanady” wydaje się być banalnie prosta – dwa przestępstwa, które dzieli ciężar zbrodni, czas, miejsce akcji oraz jej uczestnicy. Tak naprawdę jednak nie o same przestępstwa Fordowi chodzi. One są zaledwie pretekstem do rozmyślań o życiu, o snuciu alternatywnych wersji wydarzeń, o motywach, które pchają ludzi do określonych działań. Rozczaruje się zatem ten czytelnik, który w powieści chce szukać sensacji, który liczy na gwałtowne zwroty akcji i policyjne pościgi. Zamiast tego otrzymujemy głębokie przemyślenia, ubrane w piękne słowa, mistrzowsko prowadzoną opowieść i ludzi, z których każdy ma odrębną historie, z których każdy zmaga się ze swoimi demonami. Żałuję tylko, że autor nie pokusił się o rozbudowanie opowieści o szczegóły z życia pomocnika, Arthura, Metysa Charleya Quartersa, mężczyznę którego nie dało się polubić, o zaufaniu nawet nie mówiąc, a który jednak przykuł moją uwagę. W zamian za to dostajemy jednak niezwykle skomplikowaną postać Arthura, a także samego bohatera, którego życie jest konsekwencją decyzji innych osób. Bohatera, który poradził sobie z przeszłością, zdając sobie sprawę, że „mamy większą szansę w życiu – większą szansę przetrwania – jeśli umiemy radzić sobie ze stratą i podporządkujemy jedne elementy drugim (…), aby zachować właściwa proporcję i połączyć je w całość, która sprzyja dobru, nawet jeśli, co trzeba przyznać, często trudno je znaleźć”. Starajmy się zatem wszyscy …




środa, 8 kwietnia 2015

Lissa Price "Starter"


Tytuł: Starter
Autor: Lissa Price
Wydawnictwo: ALBATROS


„Wesołe jest życie staruszka” – tak śpiewali członkowie Kabaretu Starszych Panów chwaląc sobie życie po osiągnięciu pewnego pułapu wiekowego. Czy jednak życie staruszka rzeczywiście jest wesołe? Współcześni staruszkowie, pomimo aktywności jednostek, wciąż są jeszcze grupą, która daje o sobie zapomnieć światu, wycofując się nie tylko z życia zawodowego, ale i społecznego. Tymczasem prawdziwe wydaje się być powiedzenie, że człowiek ma tyle lat, na ile się czuje. Czy zatem osoby w wieku 60+ czują się staro? 

Jeśli tak, to z pewnością powinni sięgnąć po powieść Lissy Price „Starter”. Opublikowana nakładem wydawnictwa ALBATROS powieść, to jednak nie tylko pozycja gwarantująca przeżywanie drugiej młodości, ale również książka, którą zachwycą się wszyscy lubiący doskonałą konstrukcję tekstu. Apokaliptyczna wizja świata to temat wdzięczny i chętnie poruszany w licznych propozycjach literackich i filmowych. Jednak Price proponuje niezwykle oryginalne podejście do tematu, podejście zatrważające, a jednocześnie zmuszające do zastanowienia się nad sensem i jakością naszego życia. Już sama fabuła jest prostym przepisem na sukces, ale autorka nie zadowoliła się czerpaniem korzyści ze swojego pomysłu. Przekuła go zatem w niezapomnianą historię, będącą gotowym materiałem na scenariusz filmowy. 

Poznajemy nastoletnią Callie Woodland, która po wojnie bakteriologicznej, jest zmuszona samodzielnie sprawować opiekę nad swoim młodszym bratem, siedmioletnim Tylerem. Nie tylko oni znaleźli się w trudnej sytuacji – zarodniki wyeliminowały niemal całą populację w wieku od siedemnastu do sześćdziesięciu lat. Nieletni, którzy nie mają prawnych opiekunów, zostają umieszczani w zakładach opiekuńczych, zaś pełnie władzy sprawują osoby w starszym wieku, tak zwani Enderzy. Dzięki najnowszym zdobyczom medycyny mogą żyć oni nawet dwieście lat, a co więcej – dzięki niezwykłej usłudze oferowanej przez firmę Prime Destinations, mają oni szansę znów stać się nastolatkami.



Wspomniana firma działa na zasadzie banku ciał, oferując na wynajem młodych ludzi, zwanych Starterami. Dzięki wszczepionemu neurochipowi, nastoletnie sieroty, udostępniają Enderą ciała za odpowiednie wynagrodzenie. Klauzula bezpieczeństwa, podpisywana przez staruszków, zapewnia właścicielom ciał, że w trakcie wynajmu nie zostaną one uszkodzone, nie zostanie zmieniony też ich stan fizyczny (co niestety oznacza konieczność rezygnacji z seksu). Okazuje się jednak, że nie wszyscy przestrzegają obowiązujących zasad, zaś niektórzy dziarscy staruszkowie pragną zabawić się tak, jak nie bawili się za młodu. Co więcej, niektórzy wcale nie mają ochoty na opuszczenie ciała najemcy i najchętniej zostaliby w nim na zawsze.

Callie trafia do Prime Destinations w poszukiwaniu pieniędzy. Dosyć ma ucieczki przed służbami porządkowymi i rebeliantami, a z uwagi na fakt, iż młodzi zostali pozbawieni prawa do pracy i praw wyborczych, ma niewielkie szansę na to, żeby udało jej się odbudować w miarę normalne życie. Potrzebuje jednak gotówki, by zadbać o brata i zapewnić sobie choć minimalną stabilizację. Podpisana przez nią umowa obejmuje trzykrotny wynajem, po którym ma otrzymać kwotę pozwalającą na ucieczkę z miasta i zakup wymarzonego domu. Przed pierwszym oddaniem ciała we władanie nieznajomej Enderce, Callie przechodzi kompleksowe zabiegi pielęgnacyjne – to procedura obowiązująca wszystkich Starterów. Bohaterka jest piękną dziewczyną, zatem jej ciało cieszy się wyjątkowym powodzeniem. Wbrew początkowym obawom, pierwsze dwa wynajmy przebiegają bez żadnych komplikacji. Wszystko zmienia się jednak, kiedy ciało Callie wynajmuje kolejna Enderka. Okazuje się bowiem, że jest to prawdziwa mścicielka, która w odwecie za zaginioną wnuczkę, jest gotowa popełnić morderstwo. Tyle tylko, że ma zamiar wykorzystać do tego ciało Callie, zatem nad nastolatką zawisło prawdziwe niebezpieczeństwo …

Co stało się z nastoletnią wnuczką Enderki i dziesiątkami innych, młodych ludzi, którzy zniknęli pomimo posiadania opiekunów? Dlaczego najemczyni ciała postanowiła zaryzykować do tego stopnia, by komunikować się ze świadomością Callie? Kim jest tajemniczy Stary Człowiek, szef Prime Destinations? Jakie jeszcze usługi planuje wprowadzić firma? Czy Callie uda się odzyskać kontrole nad swoim życiem? Na te wszystkie pytania odpowiada Lissa Price w niezwykłej powieści „Starter”. Powieści, która w pełni ukazuje nie tylko ogromną fantazję autorki, ale również doskonały styl i umiejętność konstruowania akcji w ten sposób, by uwięzić czytelnika na kilka godzin w swoim brutalnym świecie. Dzięki plastyczności użytego języka, jesteśmy sobie w stanie wyobrazić kolejne sceny, czujemy ekscytacją, ale również strach, wraz z Callie przeżywamy pierwszą miłość i … uciekamy w panice, bojąc się o własne życie. Zaskakujące zakończenie nie tylko podsyca dodatkowo naszą ciekawość, ale sprawia, że natychmiast po odłożeniu książki pragniemy sięgnąć po tom drugi.



Ps. Zapraszam również do oglądania: https://www.youtube.com/watch?v=UTeX2S-zeGs