Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ksiazka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ksiazka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 września 2023

Ewa Formella "Pamięć dla Heleny"

Tytuł: Pamięć dla Heleny
Autor: Ewa Formella
Wydawnictwo: Replika



Czy można sobie wyhodować dziecko? Czy można iść do sklepu i je kupić? Czy można komuś odebrać, tak po prostu? Niezależnie od tego, jak bardzo te pytania obecnie mogą bulwersować, to takie rzeczy się działy i to całkiem niedawno. Ośrodki Lebensborn, bo one są kluczem do wyjaśnienia takich sytuacji, zlokalizowane były w Niemczech i kilku innych krajach, w tym w okupowanej Polsce. Trafiały do nich niezamężne ciężarne kobiety spełniające wyśrubowane kryteria, czyli takie, które były w stanie „wyprodukować” idealnych Aryjczyków. Dla niektórych to była najlepsza opcja szczególnie wówczas, kiedy ojciec dziecka nie zamierzał się żenić i brać za nie odpowiedzialności, inne zaś były dumne, że oddają własne dziecko dla III Rzeszy. Do ośrodka trafiały również młode, zdrowe kobiety, których rola sprowadzała się do bycia rozpłodowymi klaczami. Były one zmuszane do świadczenia usług seksualnych żołnierzom i rodzenia im dzieci. Do ośrodków Lebensborn trafiały wreszcie dzieci odebrane rodzicom, które były niczym żywy towar oddawane do adopcji niemieckim rodzinom, które nie mógł mieć dzieci lub chciały mieć ich więcej. O tym aspekcie wojny i tym procederze świat do dziś woli nie wiedzieć, a nieliczne publikacje na ten temat nie są szerzej komentowane. Kto bowiem wie, ilu jeszcze po świecie chodzi Niemców urodzonych przez Polki, ile w Niemczech mieszka ludzi, odebranych rodzinom Polskim.

niedziela, 10 września 2023

Soraya Lane "Córka z Kuby"

Tytuł: Córka z Kuby
Autor: Soraya Lane
Wydawnictwo: Albatros



Kuba to wyjątkowy kraj, zdecydowanie wyróżniający się wśród innych karaibskich wysp. Przez lata praktycznie niedostępna dla turystów powoli otwiera się na przyjezdnych, którzy mogą albo ją pokochać, albo znienawidzić. Dyktatorskie rządy sprawiły, że wiele rodzin opuściło Kubę, pozostawiając cały swój majątek. Jednak polityczne zawirowania, choć odebrały krajowi elitę, nie mogły odebrać stolicy wypełnionej budynkami z czasów kolonialnych oraz z początków XX wieku, utrzymanych w różnych stylach architektonicznych, pomników kubańskich bohaterów narodowych – José Marti i Che Guevary, doliny Viñales, będącej rajem dla miłośników przyrody czy Trynidadu z dawnymi rezydencjami plantatorów.

wtorek, 29 listopada 2022

Alice Oseman "This Winter"

Tytuł: This Winter
Autor: Alice Oseman
Wydawnictwo: Jaguar


Kiedy oglądamy reklamy produktów w świątecznym okresie, czas ten wydaje się prawdziwie magiczny. Wszyscy są dla siebie uśmiechnięci, wybaczający, wnętrza są niczym z katalogu, zaś wigilia przypomina pokaz kulinarny z restauracji opatrzonej gwiazdką Michelin. Niestety w rzeczywistości w bardzo wielu domach okres świąteczny zupełnie odbiega od tego wyidealizowanego obrazka. Co więcej, wiele osób nie lubi tego czasu, kojarzy się on bowiem z niezdrową atmosferą, z czasem spędzonym w jednym pokoju z ludźmi z którymi łączą nas jedynie więzy krwi, z nieustannymi pretensjami, wyrzutami, niekiedy z alkoholem czy przemocą. Nic dziwnego zatem, że takie osoby są chore już na samą myśl o świętach.

środa, 2 marca 2022

Karol Bidziński, Anna Ozga i Mirosław Rutkowski „Szkoła ogólnodostępna przestrzenią realizacji różnorodnych potrzeb edukacyjnych uczniów klas IV-VI. W poszukiwaniu modelu pomocy i wsparcia”

Tytuł: „Szkoła ogólnodostępna przestrzenią realizacji różnorodnych potrzeb edukacyjnych uczniów klas IV-VI. W poszukiwaniu modelu pomocy i wsparcia”
Autor: Karol Bidziński, Anna Ozga i Mirosław Rutkowski
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza IMPULS


Temat włączenia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w przestrzeń edukacyjną szkoły masowej jest coraz częściej podejmowany w dyskusjach. Zwykle dyskusja koncentruje się na orzeczeniach, choć tak naprawdę to temat jej powinien być znacznie szerszy. Mówiąc o specjalnych potrzebach mówimy bowiem nie tylko o niepełnosprawności czy przewlekłej chorobie, ale również o szczególnych zdolnościach dzieci.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Victoria Aveyard "Królewska Klatka"

Autor: Victoria Aveyard
Wydawnictwo: Moondrive


„Nie dopuszcza się do mnie nikogo. Nikt nie przychodzi, aby się pogapić i napawać upadkiem dziewczyny od błyskawic” – te pełne goryczy słowa mogły paść z ust tylko jednej osoby. Bez wątpienia ich autorką jest Mare Barrow z Palów, dziewczyna, która posiada umiejętność kontrolowania energii elektrycznej, a właściwie jest w stanie wykrzesać z siebie błyskawice. Tyle tylko, że obecnie jej moc jest tłumiona przez obręcze z Cichego Kamienia, a sama Mare jest z dnia na dzień coraz słabsza. Daleko jej do przepojonej mocą wojowniczki, będącej jednocześnie Czerwoną i Srebrną, a choć trudno jest ją złamać, to tym razem sytuacja wydaje się bez wyjścia. Na dodatek dziewczyna wciąż nie wie, czy Maven dotrzymał obietnicy, czy jej poświęcenie się opłaciło.

czwartek, 23 sierpnia 2012

Meg Donohue "Przepis życia"

Tytuł: Przepis życia
Autor: Meg Donohue
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Niekiedy krzywdy doznane w dzieciństwie determinują naszą przyszłość, wbijając się niczym cierń w serce i odbierając radość z osiągnięć czy dnia codziennego. To mogą być bolesne słowa, ostra krytyka, świadectwo pogardy czy bezpodstawne oskarżenia, które zmieniają życie w piekło i już na zawsze kładą się cieniem na latach młodości.
Niekiedy potrafimy się odciąć od przeszłości, wybaczyć, a niekiedy świadomie unikamy konfrontacji bowiem oznacza ona konieczność przejęcia kontroli nad własnym losem. Czy właśnie tak było w przypadku Annie Quintana, jednej z bohaterek pachnącej babeczkami powieści „Przepis życia” Meg Donohue? Autorka stworzyła opowieść o dwóch kobietach pochodzących z różnych sfer społecznych, a jednak przeżywających te same rozterki oraz borykających się ze swoją samotnością i choć historia nie porywa, nie wzbudza także większych emocji, to może stać się towarzyszką letniego wypoczynku bądź sposobem na jesienną chandrę.
Annie oraz jej przyjaciółkę z dzieciństwa, Julię St. Clair, poznajemy, kiedy obie zbliżają się już do 30., zaś ich drogi dawno się rozeszły. Panna Quintana, córka gospodyni domowej zatrudnionej u rodziny Julii w szykownej rezydencji w San Francisco, ukończyła szkołę kucharską i obecnie jest szefową i głównym piekarzem w małej kawiarni w latynoskiej dzielnicy Mission. Aby przeżyć z głodowej pensji dorywczo trudni się wyprowadzaniem psów, choć tak naprawdę jej marzeniem jest posiadanie własnej cukierni. Zupełnie inaczej potoczyło się życie Julii, która po skończeniu studiów na uniwersytecie Columbia rozpoczęła pracę w jednej z najlepszych firm venture capital w Nowym Jorku, obecnie jest zaś wiceprezesem. Ten obrazek idealnego życia ambitnej i pięknej dziedziczki dopełnia jeszcze książę z bajki w osobie Wesleya Trehornema, rzutkiego biznesmena z branży IT. Tyle tylko, że nawet w bajkach zdarzają się tragedie, choć o swojej Julia nie może powiedzieć nikomu. Ta tajemnica oddala ją od narzeczonego, zaś jedynym wyjściem wydaje się rzucenie się w wir przygotowań do ślubu. Rezygnuje z pracy i powraca do rodzinnego miasta, choć pustka w jej sercu towarzyszy jej i tutaj.
Być może spotkanie po latach z przyjaciółką pomogłoby jej pozbyć się skorupy perfekcjonistki i otworzyć się przed drugą osobą. Annie jest jednak nie tylko zaskoczona jej obecnością, ale i wrogo nastawiona, bowiem wraz z pojawieniem się Julii wracają wspomnienia wyrządzonych krzywd, poczucia niższości, ohydnych plotek, które zniszczyły jej reputacje, śmierci matki z którą nie zdążyła się pogodzić, a także Jake`a Logana – pierwszej miłości, chłopaka, którego Julia odbiła jej dla kaprysu.
Czy dawne przyjaciółki mają szansę, by naprawić zerwane więzi? Czy Julia zrozumie, jak wielką krzywdę wyrządziła Annie, zaś ta, czy zdoła jej wybaczyć?  Czy wspólny biznes, wymarzona cukiernia Pychotka ma szansę na sukces i komu zależy, aby interes zakończył się fiaskiem? Lektura nasuwa nam mnóstwo pytań, zaś pojawiający się watek sensacyjny w zadziwiający sposób nie tylko nie psuje, ale wręcz dodaje książce pikanterii i odrobiny kolorytu. Mimo tych wszystkich zapachów unoszących się z kart powieści, ciężko jest wczuć się w jej klimat, a nawet wykorzystanie dwóch narratorek – Annie i Julii nie pomogło w wydobyciu głębi fabuły. Akcja toczy się jakby na powierzchni prawdziwego życia, nie sięgając do korzeni, nie konfrontując praktycznie wspomnień i żalów Annie z wersją Julii i nie pozwalając uwierzyć, że historia mogła mieć miejsce. Odnoszę wrażenie, że „Przepis życia” jest niczym jedna z pięknych babeczek Annie z tą tylko różnica, że wspaniale wygląda wyłącznie na zewnątrz (okładka rzeczywiście przyciąga wzrok). W środku zaś spotykamy zwyczajną masę – nie najgorszą, ale daleko nam do zachwytów. Po prostu zwyczajna książka na zwyczajny dzień.
Recenzja została także umieszczona na stronach wortalu literackiego Granice.pl