Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mężczyzna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mężczyzna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 lipca 2021

Agnieszka Siepielska "Anioł Coltona"

Tytuł: Anioł Coltona
Autor: Agnieszka Siepielska
Wydawnictwo: Akurat


My, kobiety, lubimy silnych facetów i nawet nie ma sensu udawać, że jest inaczej. Mimo iż w praktyce taki związek zwykle się nie sprawdza, a to, co nas przyciągnęło, wkrótce zaczyna odstręczać, to jednak przy silnym (zarówno psychicznie jak i fizycznie) mężczyźnie, czujemy się bezpiecznie. Dodatkowo podnieca nas fakt, że jesteśmy zdobywane, że taki mężczyzna nie pyta, tylko bierze, że jest zazdrosny o nas, że rzuciłby się z pazurami na każdego, kto chciałby zrobić nam krzywdę.

wtorek, 26 maja 2020

Atrybuty eleganckiego mężczyzny

Dostęp do wiedzy o najnowszych trendach mody, ale też zmiana stylu życia, a także media, zmieniły nieco wizerunek nowoczesnego mężczyzny. Już nie pachnie on potem, whiskey i papierosowym dymem, ale dobrymi perfumami, płynem do golenia, a jego ubiór charakteryzuje niewymuszona elegancja i naturalność. 

Zadbane włosy raz broda, a także paznokcie, czyste buty, to już standard. Podobnie zresztą, jak różnego rodzaju dodatki, które – podobnie zresztą jak w przypadku kobiety – są swego rodzaju wisienką na torcie. O jakich akcesoriach mowa? 

czwartek, 12 września 2019

Victoria Helen Stone "Dziewczyna zwana Jane Doe"

Tytuł: Dziewczyna zwana Jane Doe
Autor: Victoria Helen Stone
Wydawnictwo: Czwarta Strona 


Mówi się, że zemsta najlepiej smakuje na chłodno. Czy rzeczywiście tak jest? Z pewnością odsunięcie zemsty w czasie pozwala lepiej się do niej przygotować, precyzyjnie ją zaplanować, jednak jakim trzeba być człowiekiem, żeby miesiącami rozmyślać nad takimi szczegółami, pielęgnować w sobie urazę, a nawet podsycać złość i nienawiść? Kim trzeba być, by z premedytacją chcieć zniszczyć czyjeś życie i nawet nie mieć żadnych wątpliwości co do słuszności podjętej decyzji?

piątek, 5 kwietnia 2019

Muzyczne spinki do mankietów, czyli postaw na styl

Tak, jak kobiety mają swoją biżuterię i wszelkiego rodzaju dodatki, tak i mężczyźni mogą używać pięknych drobiazgów, żeby podkreślić charakter swojego stroju, wyrazić swoją osobowość, być może nawet podzielić się ze światem swoją pasją. Służyć do tego mogą między innymi, takie elementy, jak spinki do mankietów – wszak nie bez przyczyny mają one swoje stałe miejsce w modzie męskiej. I choć ich popularność na przestrzeni wieków była różna, to i tak projektanci prześcigali się w ich formach i kolorach, dziś zaś znów stają się szalenie modne (a przy tym niezwykle użyteczne). Dzięki bogactwu projektów, od tych najbardziej ekstrawaganckich zaczynając, po te najprostsze, każdy mężczyzna znajdzie coś dla siebie. 

piątek, 2 marca 2018

Elżbieta Ceglarek "Facet z pocztówki"

Tytuł: Facet z pocztówki
Autor: Elżbieta Ceglarek
Wydawnictwo: Rozpisani.pl




„Człowiek ma tyle szczęścia w życiu, ile sobie załatwi” – o prawdziwości tych słów zaświadczą wszystkie te osoby, które dzięki sile swojej woli oraz wytężonej pracy odniosły sukces, które wiedzą, że losowi trzeba niekiedy dopomóc, a niekiedy podejść do jego pomysłów z dystansem i elastycznością. Potrafi on bowiem spłatać nam niemiłego figla, jest zdolny nawet do okrutnych żartów, jeśli zatem uzależniamy wyłącznie od losu swoje powodzenie i poczucie satysfakcji z życia, możemy się srodze zawieść. 

środa, 14 lutego 2018

Marcie Steele "Druga szansa"

Tytuł: Druga szansa
Autor: Marcie Steele
Wydawnictwo: Kobiece



„Otrzymanie drugiej szansy w życiu to jedno. Wykorzystanie jej i uczynienie życia lepszym - oto sztuka” – te słowa, autorstwa Ricka Riordana doskonale oddają rzeczywistość. Niestety wiele osób nie potrafi wykorzystać doświadczeń, wyciągać wniosków z popełnionych błędów czy dostrzegać szans dawanych przez los. Ta sztuka wymaga bowiem otwartego serca i umysłu, a także odwagi, by po raz kolejny podjąć wyzwanie i zmierzyć się z nim. 

wtorek, 10 stycznia 2017

Viola Shipman "Bransoletka pełna wspomnień"

Tytuł: Bransoletka pełna wspomnień
Autor: Viola Shipman
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka


„Dawaj z siebie, ile możesz. Nigdy nie wiesz, jak głęboki ślad odciśniesz przy tym w kimś obcym” – te słowa przyświecają ludziom o wielkich sercach, stanowią niewypowiedziane motto osób, które każdym swoim czynem dają wyraz głębokiego zaangażowania w społeczne problemy i w poprawę losu bliźniego. I choć media zarzucają nas informacjami o kolejnych bestialskich zbrodniach popełnionych przez ludzi, to wśród współczesnych ludzi kryją się też pomocne anioły, dobre dusze gotowa wspomóc nas dobrym słowem czy też … za pomocą symbolicznego prezentu wlać w nasze serca nadzieję.

środa, 12 sierpnia 2015

Jamie McGuire "Chodząca katastrofa"

Tytuł: Chodząca katastrofa
Autor: Jamie McGuire
Wydawnictwo: Albatros

„Wybierz sobie dziewczynę, która nie będzie łatwa. Taką, o którą będziesz musiał walczyć, a potem nigdy nie przestawaj. Nigdy (…) nie dawaj za wygraną, kiedy walczysz o to, czego pragniesz (…)” – czy może być bardziej uniwersalna, a przy tym piękniejsza i ukazująca całą troskę i miłość rada, którą umierająca matka może dać synowi na dalszą drogę życia? Choć tak naprawdę nigdy nie można przewidzieć, jak potoczą się nasze losy, ile problemów napotkamy na naszej drodze i ile rozczarowań, to najważniejsza jest właśnie walka o to, co dla nas cenne.

Travis, pomimo upływu lat, nigdy nie zapomniał słów matki. Niestety okazało się, że znalezienie takiej kobiety, o którą warto byłoby walczyć, graniczy niemal z cudem. Otacza go wiele pięknych kobiet, wszystkie otwarcie go kokietują, zabiegają o jego względy, bez wahania idą z nim do łóżka nawet mając świadomość, że nigdy więcej się już z nim nie zobaczą. Dlatego Travis już dawno podjął decyzję, że inwestowanie swoich uczyć, emocji, w tego typu związek, jest marnowaniem życiowej energii. Nie szanuje zatem żadnej z wiernych wielbicielek, wciąż wypatrując w tłumie gołębicy – dzielnej, sympatycznej, pięknej, łagodnej towarzyszki na całe życie. Ma być niedostępna, przynajmniej do chwili, kiedy zdecyduje, że może mu zaufać. Niestety, kiedy znajduje dziewczynę doskonale odpowiadającą temu opisowi, ona nie jest nim zupełnie zainteresowana.

Dla Abby, Travis uosabia wszystko to, od czego chciała się odciąć. Wychowana wśród hazardzistów, gangsterów, oparów alkoholu i przemocy, pragnie znaleźć mężczyznę, przy którym będzie czuła się bezpiecznie, który niczym jej nie zaskoczy. Los jednak jest przewrotny, a stawiając na jej drodze wytatuowanego boksera, który bierze udział w nielegalnych walkach, jeździ na motorze, upija się notorycznie i spał już z każdą dziewczyną w swoim otoczeniu, naraża ją na prawdziwą pokusę… Znacie te historię? Z pewnością każdy, kto sięgnął po „Piękną katastrofę” Jamie McGuire, doskonale pamięta ten pełen namiętności, dość osobliwy związek, który rozbudzał fantazję i pożądanie. Wówczas to narratorką była Abby, która oprócz relacjonowania rozwijającej się znajomości z  przystojnym zawodnikiem Kręgu, zdradzała również przyczyny, dla których związek ten jest niemożliwy.

Dla wszystkich, którzy pokochali historię Abby i Travisa, a także dla tych młodych czytelników, którzy pragną poznać losy tej niezwykłej pary, McGuire przygotowała prawdziwą niespodziankę. Tom drugi tej opowieści, „Chodząca katastrofa”, opisuje te same wydarzenia, ale … z perspektywy Travisa. Mając na uwadze odmienność męskiego i kobiecego punktu widzenia, koncentrację na innych aspektach rzeczywistości, zabieg ten był ze strony autorki ryzykowny i dość karkołomny, a jednak wielce udany. I choć dziwnie czułam się czytając tę samą, a jednak niezupełnie identyczną, historię (polecam jednak dłuższą przerwę pomiędzy lekturą tomów), to muszę przyznać, że opowieść Travisa zrobiła na mnie większe wrażenie, niż analogiczna, prezentowana przez Abby.

Przemyślenia Travisa rzucają nowe światło na wydarzenia zrelacjonowane przez Abby, wielokrotnie zmieniając kontekst całej historii. Przykładem może być znajomość dziewczyny z Parkerem, nad którym litowałam się w poprzednim tomie – w swojej opowieści Travis wyraźnie zaznacza, że chłopak zaczął interesować się Abby dopiero wówczas, kiedy zbliżył się do niej sam Travis (czyżby odwieczna męska rywalizacja pomiędzy członkami jednego bractwa?). Zupełnie inaczej też odbieramy samego bohatera, który okazuje się być bardzo emocjonalnym i uczuciowym młodym mężczyzną, przywdziewającym maskę „złego chłopca” wyłącznie na potrzeby otoczenia. Jego przekonanie co do wyjątkowości Abby, wątpliwości, czy jest dla niej dość dobrym partnerem, są wzruszające i przekonują do jego osoby.

W „Chodzącej katastrofie” nie zwracają już naszej uwagi błyskotliwe dialogi – znane nam już przecież z poprzedniego tomu, natomiast dużym atutem jest dość zaskakujące zakończenie. Autorka stwarza nam bowiem możliwość poznania dalszych losów pary. Przenosi nas jedenaście lat w przyszłość, prezentując prawdopodobny rozwój wydarzeń …

Zarówno „Chodząca katastrofa”, jak i pierwszy tom historii – „Piękna katastrofa”, są niczym dwie strony tej samej monety i jako takie stanowią spójną całość. Dlatego też mimo początkowych wątpliwości, czy warto sięgać drugi raz po tę samą historię, zachęcam do tego wszystkich. Dopiero spojrzenie z dwóch perspektyw pozwala bowiem w pełni ocenić związek Abby i Travisa, a także kunszt samej pisarki, która mistrzowsko zapanowała zarówno nad fabułą,  jak i nad samymi bohaterami.