Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowieść. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowieść. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 listopada 2022

Magdalena Młodnicka "Góralskie święta z Manią i Tyniem"

Tytuł: Góralskie święta z Manią i Tyniem
Autor: Magdalena Młodnicka
Wydawnictwo: Jupi Jo!


Święta Bożego Narodzenia to czas radosny, kojarzący się z ciepłem, serdecznością, rodzinnymi spotkaniami. Szczególnie dzieci mocno przeżywają wszystkie aktywności związane z tym okresem i przygotowaniami do świąt, od pieczenia pierniczków po ubieranie choinki czy pójście na pasterkę o północy. Dlatego każda zmiana w tej tradycji może budzić sceptycyzm, ale niekoniecznie jest to zmiana na gorsze. Coraz częściej bowiem decydujemy się spędzić święta poza domem, umawiając się ze znajomymi czy rodziną w hotelach i pensjonatach. To również możliwość oddania się aktywnemu wypoczynkowi, przełamanie schematu świąt kojarzących się tylko z jedzeniem i oglądaniem świątecznych filmów.

poniedziałek, 28 września 2020

Anna Kaminski „Pani K. zaczyna od nowa”

Tytuł: Pani K. zaczyna od nowa
Autor: Anna Kaminski
Wydawnictwo: Dwukropek


Nasza codzienność pełna jest wyzwań, każdego dnia musimy zmagać się nie tylko z różnego typu zadaniami, ale również pokonywać przeszkody. Niektórzy z nas niestety jeszcze nie posiadają tej umiejętności, wybierając łatwiejszą drogę, dobrowolnie rezygnując z nauki różnych rzeczy czy poznawania świata, nowych ludzi, nie wychodząc poza swoją strefę komfortu, żeby tylko nie zostać zranionym, żeby nie doświadczyć nieprzyjemnych zdarzeń i sytuacji. Niektórzy jednak są świadomi, że takie codzienne wyzwania kształtują nasz charakter, pozwalają nam się rozwijać i sprawiają, że … są oni niezwykli. Dlaczego? Dlatego, że każdego dnia próbują na nowo, potrafią otrząsnąć się nawet z porażek, biorą głęboki wdech i … zaczynają… 

wtorek, 23 czerwca 2020

Jakub Ćwiek "Topiel"

Tytuł: Topiel 
Autor: Jakub Ćwiek 
Wydawnictwo: Marginesy 


Powódź, która nawiedziła w 1997 roku południową i zachodnią Polskę, Czechy, wschodnie Niemcy, północno-zachodnią Słowację oraz wschodnią Austrię, nazwana została Powodzią Tysiąclecia. Woda pozbawiła życie ponad sto osób, a tysiące innych pozbawiło nie tylko dachu nad głową, ale całego majątku. Bez wątpienia zmieniła życie wielu rodzin, pokazała jednak też oblicze pełne empatii, poświęcenia i bohaterskich wyczynów. Setki osób rzuciło się na pomoc powodzianom, nie tylko zabezpieczając im wikt, ale przede wszystkim będąc na miejscu zdarzenia – budując lub umacniając wały przeciwpowodziowe, wypompowując wodę, poszukując wśród spienionych fal żywych. 

środa, 27 maja 2020

Izabela Knyżewska "Katalog motyli"

Tytuł: Katalog motyli
Autor: Izabela Knyżewska
Wydawnictwo: HarperCollins



Vladimir Nabokov twierdził, że „nikomu z ludzi nie może się udać zbrodnia doskonała; potrafi jednak dokonać tego przypadek”. Potwierdzają to zresztą policyjne statystyki, szczególnie obecnie bowiem, przy zastosowaniu najnowszej technologii, coraz częściej rozwiązywane są sprawy sprzed lat, które – z uwagi na stan wiedzy – nie mogły ruszyć do przodu. Nadal są jednk takie śledztwa, w których każdy trop okazuje się być błędnym, bądź też tropów tych nie ma wcale. 

Czy właśnie taka jest najnowsza sprawa, z którą musi zmierzyć się komisarz Adam Smygalski? Wraz z nowym pracownikiem wydziału, aspirant Niną Jurską prowadzą sprawę zagadkowej śmierci Krzysztof Brzeski, lokalnego biznesmena. Zbliżający się do czterdziestki przedsiębiorca, wiceszef firmy deweloperskiej to człowiek prowadzący życie wypełnione luksusem, a także ludźmi. Mężczyzna uwielbiał bowiem dobrą zabawę, podróże, spotkania ze znajomymi, a także … z pięknymi kobietami. Choć małżeństwo nie było udane, a żona Alicja – panienka z dobrego domu, miała do niego o wszystko pretensje, to jednak oficjalnie wciąż byli razem. Czy to jednak ona, w szale zazdrości, mogła go zamordować? 

czwartek, 12 września 2019

Victoria Helen Stone "Dziewczyna zwana Jane Doe"

Tytuł: Dziewczyna zwana Jane Doe
Autor: Victoria Helen Stone
Wydawnictwo: Czwarta Strona 


Mówi się, że zemsta najlepiej smakuje na chłodno. Czy rzeczywiście tak jest? Z pewnością odsunięcie zemsty w czasie pozwala lepiej się do niej przygotować, precyzyjnie ją zaplanować, jednak jakim trzeba być człowiekiem, żeby miesiącami rozmyślać nad takimi szczegółami, pielęgnować w sobie urazę, a nawet podsycać złość i nienawiść? Kim trzeba być, by z premedytacją chcieć zniszczyć czyjeś życie i nawet nie mieć żadnych wątpliwości co do słuszności podjętej decyzji?

środa, 11 września 2019

Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska "Jak przechytrzyć nieboszczyka"

Tytuł: Jak przechytrzyć nieboszczyka 
Autor: Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska 
Wydawnictwo: Edipresse Książki 


Wakacje każdemu mogą kojarzyć się z czymś trochę innym – jednemu z górskimi wędrówkami i spaniem pod namiotem, drugiemu ze zwiedzaniem ruin starych zamków, kościołów i muzeów, a całej reszcie – z wypoczynkiem pod palmami i nieograniczonym dostępem do słońca, basenu, jedzenia i drinków. Ta ostatnia opcja może skończyć się jednak nie dla wszystkich dobrze – nie mówiąc nawet o ocenie takich wakacji all inclusive w hotelu pośrodku niczego, po stronie kosztów jest tez poparzenie słoneczne, zapalenie spojówek, potężny kac i dodatkowe centymetry w biodrach, z takim trudem gubione przed wakacjami. 

poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Anna Fiałkowska-Niewiadomska "Niewierna"

Tytuł: Niewierna 
Autor: Anna Fiałkowska-Niewiadomska 
Wydawnictwo: Replika 



„Miłość” – wbrew pozorom – to bardzo skomplikowane uczucie. Jeśli się mu poddamy, może nas uszczęśliwić, ale również spalić, zniszczyć. Jeśli jej unikamy, skazujemy się na samotność. Czasami bywa też tak, że miłość ukrywa się pod płaszczykiem innych emocji, bądź też odwrotnie, mylimy z miłością zauroczenie czy pociąg fizyczny. Niekiedy bywa też tak, że tę prawdziwą miłość spotykamy dopiero po latach, kiedy poddanie się temu obezwładniającemu uczuciu oznacza wyrzeczenia, oznacza całkowitą zmianę życia. Nie wszyscy decydują się poddać tej miłości tracąc wszystko co osiągnęli, ale czasami ta miłość jest silniejsza, niż wszystko… 

niedziela, 24 lutego 2019

Lucinda Riley „Dziewczyna na klifie”

Tytuł: Dziewczyna na klifie 
Autor: Lucinda Riley 
Wydawnictwo: Albatros 


To zdumiewające, jakie życie potrafi pleść historie, czyniąc z nas bezwolnych uczestników zdarzeń. Uwikłani w rozmaite sytuacje, konfliktu, nawet nie uświadamiamy sobie, jak każde nasze słowo, każdy czyn, decyzja, wpływają na życie innych – uszczęśliwiając ich, bądź skazując na ból i pustkę. Są nawet osoby, rodziny, które wydają się być przeklęte, które niszczą i są niszczone, w których z pokolenia na pokolenie przekazywany jest smutek istnienia i beznadzieja egzystencji. 

niedziela, 16 grudnia 2018

Edyta Świętek "Nowe czasy. Nie pora na łzy"

Tytuł: Nowe czasy. Nie pora na łzy 
Autor: Edyta Świętek 
Wydawnictwo: Replika 


Szalone lata 90. To kontynuacja okresu transformacji ustrojowej w Polsce zapoczątkowanej w 1989 roku, denominacja złotego, szerzący się wirus muzyki disco polo, śmierć Freddiego Mercury’ego i Kurta Cobaina, otwarcie Eurotunelu łączącego Francję i Wielką Brytanię. Te wszystkie, tak różne wydarzenia, w pewien sposób wpłynęły na ludzi, nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Jednak to Polacy wyjątkowo odczuli to, jak dziwne, przełomowe, a dla niektórych ciężkie, były lata 90. Galopująca prywatyzacja, konieczność szybkiego dostosowania się do zmieniających się trendów, a także zapotrzebowania klientów, otwarcie się na świat, wszystko to zmieniło rynek i sprawiło, że przedsiębiorcy – „prywaciarze”, jak niektórzy mówią z podziwem, a niektórzy z pogardą – zmuszeni byli elastycznie dopasować się nie tylko do zmieniającego się zapotrzebowania na towar ale i do innego myślenia o handlu i warunkach, w których ta sprzedaż się odbywa. To lata, kiedy od handlu na stadionach i bazarach, od polowych łóżek i magnetofonów kasetowych rozbrzmiewających muzyką chodnikową, przeszliśmy do tzw. pawilonów handlowych, kiedy od kupowania kaset magnetowidowych od przygodnych sprzedawców, przeszliśmy do wypożyczalni kaset wideo. 

wtorek, 6 listopada 2018

Ruth Rendell "Grzechy ojców"

Tytuł: Grzechy ojców 
Autor: Ruth Rendell 
Wydawnictwo: Replika 



„Kto kontroluje przeszłość, ten ma władzę nad przyszłości” – pisał George Orwell i historia pokazuje, że miał on racje. Co jednak wówczas, kiedy przeszłość pozostaje niewiadoma lub – co gorsze – zakłamana? Kiedy wiele jest wersji tej samej opowieści, a teoretycznie każda może być prawdziwą? Wówczas pozostaje bazować na dowodach, lub poszlakach, ale pozostaje to obarczone dużym ryzykiem błędu. Można go jeszcze zaakceptować, kiedy w grę nie wchodzą poważne kwestie. Problem robi się wówczas, kiedy na szali stawiamy ludzkie życie… 

wtorek, 14 listopada 2017

L.A.Casey „Bracia Slater. Bronagh”

Autor: L.A.Casey
Wydawnictwo: Kobiece


„Miłość nie wyraża się w pragnieniu spółkowania (to pragnienie dotyczy przecież niezliczonej ilości kobiet), ale w pragnieniu wspólnego snu (to pragnienie dotyczy tylko jednej jedynej kobiety)” – pod tymi słowami mogłaby podpisać się niejedna kobieta, dla której pragnienie cielesnej bliskości jest ważniejsze, niż seks, ważniejsze niż puste słowa, zapewnienia o miłości. 

sobota, 4 listopada 2017

Hope Jahren "Lab girl"

Tytuł: Lab girl
Autor: Hope Jahren
Wydawnictwo: Kobiece


„Nauka nauczyła mnie, że wszystko jest bardziej skomplikowane, niż to nam się wydaje na pierwszy rzut oka, i że umiejętność czerpania szczęścia z odkryć jest przepisem na piękne życie. Dzięki niej przekonałam się również, że dokładne spisywanie wszystkiego jest jedyną prawdziwą obroną przed zapomnieniem czegoś ważnego, co kiedyś istniało, a czego już nie ma (…)” – te słowa, choć mogą wydawać się gorzkie i pełne zniechęcenia, są tak naprawdę dokładnym odzwierciedleniem sytuacji, jaka ma miejsce w świecie nauki. Badacze, choć wydają się spokojnymi i zatopionymi w swoim świecie ludźmi, tak naprawdę często są grupą zajadle ze sobą walczącą, zarówno o sukcesy badań, jak i o granty.

sobota, 23 września 2017

Paweł Tkaczyk "Narratologia"

Tytuł: Narratologia
Autor: Paweł Tkaczyk
Wydawnictwo: PWN


O tym, że opowiadanie historii jest prawdziwą sztuką, ludzie wiedzieli już w Starożytności. Niezależnie też, jak słabo wyceniane były niegdyś zajęcia wędrownego bajarza, pieśniarza wędrującego od wsi do wsi i zabawiającego tłumy, trubadura czy też barda, który nie tylko był artystą, ale również mędrcem, przyciągali oni uwagę i podbijali serca swoimi zajmującymi opowieściami, pieśniami, jak i osobowością. 

czwartek, 10 sierpnia 2017

Ewa Rosolska "Tajemnica Starego Witraża. Światło i Mrok"

Autorka: Ewa Rosolska
Wydawnictwo: Edukacyjne


„Blask rozpali krwią królewską znaczony, kto światłem, rozumem i sercem wiedziony. W duszy ogień wskrzesi i jasność bez miary, gdy serce ma godne i czyste zamiary” – czemu służy to zaklęcie? Jakie drzwi otwiera? Jakie zdarzenia za sobą pociąga? Słowa przepojone magią, jak i sama magia, tajemnica, mroczna atmosfera, a nawet podróże w czasie i przestrzeni to te tematy, które szczególnie mocno przyciągają wszystkich zainteresowanych zarówno czarną, jak i białą magią. Nawet, jeśli nie do końca zdajemy sobie z tego sprawę, czary są obecne wokół nas każdego dnia, każdego dnia też toczy się walka pomiędzy dobrem a złem. Losy świata uzależnione są od tego, która z tych dwóch sił zwycięży.

piątek, 27 stycznia 2017

Stephanie Schneider „Słonie w naszym domu”

Autor: Stephanie Schneider
Wydawnictwo: Jedność 


„Paweł i Gaweł w jednym stali domu / Paweł na górze, a Gaweł na dole / Paweł, spokojny, nie wadził nikomu / Gaweł najdziksze wymyślał swawole (…)” – nie ma chyba osoby, która nie zna tego uroczego wiersza Aleksandra Fredry, doskonale oddającego specyfikę stosunków sąsiedzkich. Szczęście ma bowiem ten, kto ma wspaniałych sąsiadów, kto bez problemów może powierzyć im klucze do własnego mieszkania, kto nie musi obawiać się nocnych awantur czy … hałasów niczym te wydawane przez stado słoni.

sobota, 16 lipca 2016

Marlena de Blasi "Tamtego lata na Sycylii"

Autor: Marlena de Blasi
Wydawnictwo: Muza SA


Mówi się, że człowiek jest zwierzęciem stadnym, że do pełni szczęścia potrzebuje drugiego człowieka. I choć ostatnie stulecia wydają się coraz bardziej przeczyć tym słowom, choć nasze dążenia coraz bardziej koncentrują się na indywidualizmie, coraz częściej zamykamy się w domach niczym w twierdzach to wierzę, że w głębi serca pragniemy być częścią wspólnoty. Wciąż walczy w nas pierwotne, plemienne Ja i współcześnie ukształtowana przez oczekiwania i mody tożsamość, jednak przyjdzie taki dzień, w którym zrozumiemy, iż dążenia te w pełni dają się pogodzić.

niedziela, 14 lutego 2016

Marta Fihel, Dariusz Jemielniak, Grzegorz Komerski „Opowieść wigilijna z angielskim”

Autorzy: Marta Fihel, Dariusz Jemielniak, Grzegorz Komerski
Wydawnictwo: POLTEXT

Zapewne nie ma osoby, która nie zna opowiadania Karola Dickensa „Opowieść wigilijna”. Ten moralitet w stylu wiktoriańskim, obrazujący przemianę skąpca o kamiennym sercu, Ebenezera Scrooge’a, pod wpływem ducha Jakuba Marleya, jego zmarłego wspólnika oraz wizyt kolejnych duchów i podróży wraz z nimi do przeszłości, odwiedzin w teraźniejszości oraz w przyszłości, zyskał ponadczasowy, uniwersalny wymiar Opowieść ta zachwyca mistrzostwem słowa i wykreowanym klimatem, ale również budzi refleksję oraz motywuje do zmian. Również teraz możemy ją w tym celu wykorzystać, jednak zmiany te będą dotyczyły … naszej sprawności językowej.

Książka „Opowieść wigilijna z angielskim” autorstwa Marty Fihel, Dariusza Jemielniaka i Grzegorza Komerskiego to wspaniała okazja do nauki języka angielskiego, do wzbogacenia słownictwa oraz do gramatycznych ćwiczeń, a wszystko to przy wykorzystaniu pięknej i mądrej historii. Sięgnąć po książkę powinny osoby, które mają już za sobą co najmniej kilka miesięcy nauki, a także te, które angielskim władają biegle – nauki bowiem nigdy za wiele szczególnie, że słownictwo użyte w tekście nie należy to typowych, zawartych w programach szkół językowych. Dlatego też każda osoba, która pragnie doskonalić swoją znajomość języka, sięgnąć powinna po ten oparty na oryginalnym tekście podręcznik, doceniając zarówno jego konstrukcję, jak i szybkość przyswajania zaprezentowanego w ten sposób materiału.

Kolejne rozdziały przenoszą nas w przesycony magią świat opowieści, zaś płynność czytania ułatwiają umieszczone na marginesach objaśnienia trudniejszych wyrazów zawartych w tekście. Co więcej, po każdym rozdziale możemy rozwiązać test sprawdzający nasz stopień zrozumienia tekstu, zaś w zawartej po każdym rozdziale części „O słowach”, poznamy znaczenie wyrazów idiomatycznych, słów problematycznych czy słownictwo dotyczące danego motywu przewodniego. Część dotycząca gramatyki pozwoli doskonalić swoją znajomość czasów, struktury zdania, czasowników modalnych i innych zagadnień związanych z gramatyką. Do tych czytelników, którzy lubią wiedzieć więcej, interesują się historią, kulturą oraz literaturą, adresowany jest dział „Kultura i historia”. Poznamy tu między innymi specyfikę czasów, w których przyszło Dickensowi żyć i pisać swoją opowieść, dowiemy się czym jest „welch wig” oraz „plenty`s horn”, a także skąd wzięła się tradycja śpiewania bożonarodzeniowych kolęd. W części poświęconej ćwiczeniom zyskamy z kolei możliwość sprawdzenia zdobytej wiedzy, zarówno dopasowując wyrazy do ich synonimów i definicji, jak i wybierając właściwe odpowiedzi, rozwiązując zadania typu „prawda / fałsz” oraz krzyżówki. 

Zawarte w książce ćwiczenia, spora dawka wiedzy oraz niezwykła, ponadczasowa historia, zmieniają naukę języka angielskiego w wyjątkową przygodę. Niepostrzeżenie przyswajamy nowe słownictwo i gramatyczne reguły, zaś dzięki testom możemy zweryfikować wiedzę i ewentualnie powrócić do pewnych kwestii. To sprawia, że „Opowieść wigilijna z angielskim”, opublikowana nakładem wydawnictwa POLTEXT, jest interesującym narzędziem intensyfikującym szybkość nauki, a także okazją do sprawdzenia posiadanej wiedzy bądź utrzymania sprawności językowej.

Fragment publikacji możesz zobaczyć TU.


środa, 10 lutego 2016

Barbara Lewandowska "Pucułka i Pocopotek"

Tekst: Barbara Lewandowska, ilustracje: Janina Krzemińska
Wydawnictwo: Widnokrąg



Każdy z nas miał w dzieciństwie swoją ulubioną zabawkę, bez której nie wyobrażał sobie spędzenia nocy, która witała go po przyjściu ze szkoły, która towarzyszyła w chwilach smutku czy radości. Dla jednych była to lalka, dla innych to miś, pluszowy królik, bądź też inna maskotka. Niezależnie od mody, niezależnie od tego, w jakim stanie ta zabawka się znajdowała, to była tą jedyną o której pamiętamy dorastając. Co by się jednak stało, gdyby taka zabawka nagle zniknęła? Strata byłaby nieodżałowana, bowiem te przedmioty, które staja się naszymi przyjaciółki, nie podlegają wymianie na inne, nawet najpiękniejsze. Wszak nie zapomina się o najlepszym przyjacielu …

piątek, 22 stycznia 2016

Barbara Żołądek (na podstawie baśni Hansa Christiana Andersena) "Dzikie łabędzie"

Tytuł: Dzikie łabędzie
Autor: (na podstawie baśni Hansa Christiana Andersena) Barbara Żołądek
Wydawnictwo: JEDNOŚĆ dla dzieci

„Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia” – twierdził Albert Einstein, zaś słowa te są najpiękniejsza definicją miłości. Kiedy się kogoś kocha, jest się gotowym na największe poświęcenie. Niestraszne są wówczas żadne przeszkody, nie istnieją pokusy, jesteśmy skoncentrowani tylko na tej drugiej osobie. Również kiedy potrzebuje ona pomocy, jesteśmy w stanie zrobić wszystko, nawet zaryzykować własnym życiem, by tylko ulżyć drugiej osobie w cierpieniach. Mówiąc o takiej prawdziwej miłości, nie można mieć na myśli wyłącznie uczucia pomiędzy mężczyzną i kobietą, ale i pomiędzy rodzicami a dzieckiem, a także pomiędzy rodzeństwem.



Właśnie tak wielką miłością darzyli się członkowie pewnej rodziny królewskiej – król, królowa i dwanaścioro królewskich dzieci. Owa wesoła gromadka potomstwa składała się z jedenastu braci, mądrych i bardzo przystojnych oraz słodkiej i dobrej królewny Elizy. Właśnie to silne uczucie łączące rodzeństwo zostało wystawione na ciężką próbę, zanim jednak do tego doszło, dzieci spotkała wielka tragedia. Pewnego dnia zmarła ich wspaniała matka, zaś ojciec po krótkim okresie żałoby pojął za żonę inną kobietę. Zła i okrutna macocha nie miała zamiaru sprawować opieki nad dziećmi, co więcej, darzyła ich nienawiścią tak silną, że postanowiła usunąć wszystkich z królewskiego dworu. Na królewiczów rzuciła zaklęcie zamieniając ich w łabędzie, zaś Eliza została wygnana do lasu. Odtąd miała wychowywać się w skromnej chatce drwala, bez prawa wstępu do rodzinnego domu.


Ta wzruszająca historia, mimo iż została opisana wiele lat temu przez Hansa Christiana Andersena, wciąż chwyta za serce, wciąż zachwyca kolejne pokolenia czytelników przekonując, że niekiedy musimy ponosić ofiarę, że milczenie warte jest czasami więcej, niż tysiące słów, że ostatecznie dobro i miłość zwyciężają. Opublikowana nakładem wydawnictwa JEDNOŚĆ książka z tekstem Barbary Żołądek i pięknymi ilustracjami Oli Makowskiej, to oparta na teście Andersena opowieść „Dzikie łabędzie”. Do lektury przyciąga już niezwykły, duży format książki, zaś staranne wydanie, twarda oprawa oraz strony wibrujące barwami, tylko potwierdzają wyjątkowość książki. Mimo iż rozmiary publikacji sprawiają, że lektura w łóżku, przed zaśnięciem dziecka może być problematyczna, to baśń wspaniale nadaje się do wspólnego czytania przy dużym stole, bądź na kanapie, w otoczeniu całej rodziny. Sięgnąć po nią mogą zarówno te dzieci, które samodzielnie już czytają bajki, jak i te, które słuchać będą opowieści czytanej przez rodziców bądź opiekunów. Za sprawą pięknych rysunków poruszających wyobraźnię śledzić one mogą rozwój akcji, ilustrację te można wykorzystać również jako wstęp do rozmowy z dzieckiem na temat przeczytanego fragmentu baśni. 



Eliza dopiero po ukończeniu piętnastego roku życia dowiedziała się, że jej bracia żyją, choć nie w ludzkiej postaci. Mądry drwal zachęcił królewnę do ich poszukiwania mówiąc: „Jeśli dopisze ci szczęście i nie braknie odwagi, może odnajdziesz ich i dopomożesz w niełatwej doli”. I choć szczęście tak naprawdę opuściło Elizę już dawno, to odwagi z pewnością jej nie brakuje. Właśnie dlatego zdecydowała się wyruszyć na kraj świata i odszukać ukochanych braci. Jakież to wspaniałe było powitanie, kiedy po długiej wędrówce odnalazła jedenastu królewiczów. Okazuje się, że każdego dnia zmieniają się oni w dzikie łabędzie, pozostając w ludzkiej postaci jedynie nocą.

Eliza zdecydowała się zamieszkać z braćmi, wspomagając ich duchowo w niedoli. Jednak już pierwszej nocy spędzonej w grocie braci, księżniczce przyśnił się niezwykły skrzat. On to wyjawił jej sposób na zdjęcie uroku, choć wymagać to będzie od dziewczyny wyrzeczeń i hartu ducha. Ma ona, nie zważając na ból, zerwać parzące pokrzywy i upleść z nich koszule dla swoich braci – po jednej dla każdego z nich. Nie może przy tym wypowiedzieć ani słowa, w przeciwnym razie zaprzepaści już na zawsze szansę na odmianę losu młodych mężczyzn.


Kiedy pierwsze koszule były już gotowe, Elizę zauważył w lesie przystojny królewicz i zabrał ją do swojego pałacu, ogłaszając zaręczyny. Mimo iż nie wypowiedziała ani jednego słowa, mężczyzna zakochał się w niej, a w dowód miłości dostarczył do pałacowej komnaty pokrzywy. Teraz dziewczyna mogła dalej pleść koszule dla kolejnych braci. Niestety, na tę ostatnią zabrakło jej pokrzyw, a z racji zakazu nie mogła nikomu o tym powiedzieć. Postanowiła sama zdobyć niezbędne rośliny, wymykając się nocą z pałacowych komnat …


Czy Eliza dokończy swoją pracę? Czy uda jej się zdjąć urok ze swoich braci? Czy poradzi sobie z matką królewicza, która oskarża ją o czary? Czy książę nie zwątpi w nią? A może ona sama, bojąc się utraty miłości mężczyzny i płonącego stosu wyzna, co robiła nocą na cmentarzu? Na te wszystkie pytania odpowiedzi znajdziemy w niezwykle pięknej bajce o sile rodzinnych więzów i mocy milczenia. W historii poruszającej i zapadającej w pamięć, podobnie jak inne ponadczasowe bajki Andersena. Wspaniale, jeśli choć jedna z nich pobudzi do refleksji, zainicjuje zmianę zachowania, jeśli choć jedna pozwoli stać się lepszym człowiekiem. Dlatego tak istotne jest, by po skończeniu lektury omówić ją z dzieckiem, by przeanalizować konkretne zachowania i postawy, wskazując na morał płynący z baśni.

Do książki możecie zajrzeć TU

sobota, 26 grudnia 2015

Erich Kästner "Michałek z pudełka od zapałek"

Autor: Erich Kästner
Wydawnictwo: Jung-off-ska

Któż z nas nie ma kompleksów? Jedni chcą przybrać na wadze, inni nieco stracić, jedni pragną kręconych włosów, zaś ci, których włosy przypominają sprężynki – wiele by dali za włosy proste i lśniące. Są również tacy, którym przeszkadza wysoki wzrost i tacy, którzy chcieliby podrosnąć jeszcze troszkę centymetrów. Zapewne nie trudno odgadnąć, do której z tych grup zalicza się Michałek Opałek z Koszałek, który mimo upływu lat, wciąż mierzy zaledwie … pięć centymetrów. Domyślacie się, jak trudno jest żyć tak niewielkiej postaci, a co dopiero spełnić swoje marzenie o byciu wielkim artystą!

O tym, jak wygląda codzienne życie Michałka, w jaki sposób stracił rodziców i dlaczego cyrk stał się jego domem dowiecie się z pięknej i wzruszającej książki „Michałek z pudełka od zapałek”. Powieść napisana w 1963 roku przez Ericha Kästnera już od wielu lat cieszy dzieci i dorosłych, przekonując o tym, że warto pielęgnować marzenia, o niezwykłej sile przyjaźni, przywiązania oraz wiary we własne możliwości. Obecnie, dzięki Wydawnictwu Jung-off-ska mali czytelnicy mogą cieszyć się tą historią opowiadaną przez Piotra Fronczewskiego nawet wówczas, kiedy nie potrafią jeszcze samodzielnie czytać. Choć adresowana do dzieci w wieku od pięciu do dziewięciu lat, to z pewnością nie oprze się jej niejeden dorosły, który z nostalgią wspominać będzie czasy swojego dzieciństwa i przygody sympatycznego Michałka.

Ów maciupeńki bohater z pewnością nie ma łatwego życia – nie dość, że z uwagi na mikroskopijny wzrost często ludzie w ogóle go nie dostrzegają, to jeszcze w wieku sześciu lat stracił on w tragicznych okolicznościach rodziców. Zostali oni zdmuchnięci z wieży Eiffla, zaś Michałkiem zaopiekował się słynny mistrz czarnej magii, profesor Hokus Pokus, gwiazda cyrku „Kometa”. Chłopczyk wychowuje się wraz z wiernymi pomocnikami profesora – gołębiami Mikusiem i Pikusiem oraz śnieżnobiałym królikiem Białaskiem, zaś magik robi wszystko, by był on szczęśliwy. 

Ponieważ cyrk podróżuje od miasta do miasta, od kraju do kraju, z biegiem lat Michałek zdołał poznać dobrze już wiele języków, zatem profesorowi marzy się kariera Opałka w roli tłumacza – planuje nawet wysłanie go na egzaminy do słynnej szkoły tłumaczy, ale chłopczyk stanowczo się sprzeciwie. Co prawda uwielbia czytać, a dzięki profesorowi ma nawet miniaturową bibliotekę, ale wcale nie ma zamiaru szeptać komuś do uch przetłumaczonych kwestii. On marzy o zostaniu wielkim artystą, a choć pierwsze próby nie wróżą szybkiego spełnienia tych planów, to jednak maluch nie traci wiary.


O tym, jak potoczą się losy Michałka, jak wielki sukces odniesie on występując jako asystent profesora, czy naprawdę chciałby być chłopcem o przeciętnym wzroście, a także o innych fascynujących szczegółach z życia chłopca z Koszałek, który sypia w pudełku od zapałek, możemy posłuchać sięgając po wspaniałą opowieść „Michałek z pudełka od zapałek”. Znajdziemy tu sporo humoru, niezwykłych wydarzeń, a nawet emocji, bowiem chłopczykowi nie udało się uniknąć porwania. Historia ta mimo upływu lat nie traci swojej aktualności, czaru i ciepła, dlatego warto wrócić do tej książki z dzieciństwa, pozwalając się zaprzyjaźnić z Michałkiem również najmłodszym miłośnikom książek. Szczególnie, że pięciocentymetrowemu chłopcu tak bardzo brakuje towarzystwa rówieśników …