Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metoda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metoda. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Miska Rantanen "Kalsarikänni. Sztuka relaksu po fińsku"

Tytuł: Kalsarikänni. Sztuka relaksu po fińsku 
Autor: Miska Rantanen 
Wydawnictwo: Sensus 


Zabiegani, zniechęceni, wypaleni, z początkami depresji, nie mamy na nic ochoty, nie mamy ani siły do podejmowania nowych wyzwań, ani nie wierzymy, że nasze działania mają jakikolwiek sens. Jeśli w porę się zreflektujemy, że nasze życie przecieka nam przez palce, my zaś zupełnie nie czerpiemy z niego przyjemności, rzucamy się na poszukiwanie cudownego leku, który uleczyłby naszą duszę. Czerpiemy z aktualnie panujących trendów, miotając się pomiędzy odnalezieniem swojej drogi jako wyznawca idei minimalizmu, próbujemy być vege i żyć eko, zachłystujemy się lagom i próbujemy bezskutecznie odnaleźć idealną równowagę czy też bierzemy pożyczkę na budowę kominka, by być bardziej hygge. 

wtorek, 4 czerwca 2019

Mateusz Grzesiak "Fast Languages"

Tytuł: Fast Languages 
Autor: Mateusz Grzesiak 
Wydawnictwo: HELION 


Od lat uczysz się języka obcego, a wciąż nie widzisz zadowalających rezultatów? A może po latach pragniesz znów podjąć naukę, ale w pamięci masz uporczywe wykonywanie ćwiczeń gramatycznych, które zupełnie nie sprawdziło się podczas ostatniego urlopu poza granicami kraju? Masz szansę na zagraniczny staż, ale w oficjalnym języku danego państwa potrafisz wypowiedzieć zaledwie kilka słów? Nauka języka jest twoim marzeniem ale nie masz zbyt dużo środków finansowych na prywatne lekcje czy niemal tak samo kosztowny kurs językowy, na dodatek trwający kilka lat? 

piątek, 17 czerwca 2016

Iwona Kotłowska "Sukces z EFT"

Tytuł: Sukces z EFT
Autor: Iwona Kotłowska


Dlaczego jedni ludzi odnoszą spektakularny sukces, inni zaś, pomimo znakomitych ku temu warunków, ponoszą porażkę za porażką? Dlaczego jedni pieczołowicie realizują swoje cele, nawet jeśli dla otoczenia wydają się być one niemożliwe, inni zaś poddają się już w trakcie realizacji jakiegoś zadania lub też zanim jeszcze go rozpoczną? Dlaczego organizmy jednych wydają się sprzyjać sukcesowi – cieszą się oni doskonałą formą, są pełni sił witalnych, inni zaś borykają się z różnorodnymi dolegliwościami, których podłoże często jest nieznane?

poniedziałek, 9 marca 2015

Jacqui Marson „Bycie miłym to przekleństwo. Jak nauczyć się asertywności i z łatwością mówić NIE”

Tytuł: Bycie miłym to przekleństwo. Jak nauczyć się asertywności i z łatwością mówić NIE
Autor: Jacqui Marson
Wydawnictwo: MUZA SA

Jesteś gotowa nieść pomoc zawsze i każdemu? Z uśmiechem na usta pożyczasz swoje ostatnie pieniądze koleżance wiedząc, że na ich zwrot będziesz musiała długo czekać? Opiekujesz się dziećmi siostry, choć wolałabyś spędzać w tym czasie czas na beztroskim leniuchowaniu? Brakuje ci doby na relaks, na realizację własnych pasji, a nawet na pracę, ponieważ cały dzień spełniasz życzenia i prośby innych? Zawsze można na tobie polegać, jesteś pierwsza, która zgodzi się na realizację dodatkowych zadań w pracy, która poświeci nawet weekend z rodziną, by tylko usłyszeć pochwałę z ust szefa? STOP! Jeśli w tych pytaniach odnalazłaś siebie, jeśli te pytania są ci boleśnie bliskie to znak, że cierpisz na brak asertywności. Jeśli poświęcasz się na innych, robiąc to swoim kosztem, jeśli zamiast czerpać z tego przyjemność jesteś sfrustrowana i masz wszystkim za złe, że cię wykorzystują, czas popracować nad zmianą swoich zachowań. Czas zadbać o siebie. Czas przekonać się, że bycie miłym to przekleństwo…
O tym, jak uporać się z Przekleństwem Bycia Miłym, jak uwolnić się od oczekiwań innych względem własnej osoby, jak zacząć żyć pełnią życia w taki sposób, jaki pragniemy, pisze Jacqui Marson, psycholog kliniczny. W swojej pracy miała możliwość spotkać wiele kobiet, na których życiu ciążyło przekonanie, że muszą postępować dokładnie tak, jak inni chcą, aby być osobami lubianymi i docenianymi. Co więcej, sama autorka zmagała się z ograniczającymi ją przekonaniami, z wzorcami myślowymi, które kazały jej udowadniać wszystkim, jaka jest silna i ile zniesie. W swoim poradniku „Bycie miłym to przekleństwo. Jak nauczyć się asertywności i z łatwością mówić NIE”, opublikowanym nakładem wydawnictwa MUZA SA, posługuje się licznymi przykładami ze swojej pracy terapeutycznej i życia prywatnego, by wskazać nam drogę do szczęścia i niezależności. Książka jest adresowana zarówno do mężczyzn, jak i do kobiet, choć nie da się ukryć, że to płeć piękna, wychowana na grzeczne i potulne księżniczki, ma największy problem z odmawianiem innym.
Poradnik składa się z jedenastu rozdziałów, a każdy z nich przybliża historię wybranych osób mających problem z asertywnym oddziaływaniem, a także wprowadzenia merytorycznego oraz ćwiczeń zaproponowanych przez autorkę. Aby rzeczywiście skorzystać z tej pozycji, by wykorzystać ją do zmiany swojego życia, do samorozwoju, warto czytać ją dokładnie, zaznaczając najistotniejsze kwestie oraz sumienne wykonując zadania, pozwalając sobie przy tym na chwile refleksji. Kiedy już rozpoczniemy proces zmian, warto sięgać tylko do wybranych zagadnień czy też metod pracy.
Marson pokazuje nam, że nie ma przypadków beznadziejnych, że zmiany są możliwe, należy tylko zrobić pierwszy krok. Przedstawia nam m.in. Indirę, traktowana przez rodzinę niczym całodobową pomoc, Susie, która zawsze starała się wszystkich zadowolić, Monikę mającą problem w kontaktach społecznych i wielu innych pacjentów, zaś ich historie uświadamiają nam, że nie ma jednego prostego rozwiązania naszego problemu. Autorka przedstawia nam jednak szeroki wachlarz możliwości i ćwiczeń, z których możemy skorzystać, kiedy już rozpoznamy swoje dawne przekonania i wzorce zachowań. Otrzymamy również zestaw narzędzi pomocnych przy planowaniu i przygotowaniu innego sposoby zachowania oraz komunikowania się z otoczeniem, pozostawiając nam jednocześnie wybór, po które z nich sięgniemy.
Książka „Bycie miłym to przekleństwo” nie tylko przekonuje nas, że nasze życie może zyskać nową jakość, ale wręcz zwraca nam to życie, oddając stery w nasze ręce. Po „przepracowaniu” problemu będziemy pomagać ze szczerym uśmiechem na ustach, ale tylko wówczas, kiedy ta pomoc nie będzie okupiona własną krzywdą. Odzyskamy przez to kontrolę, co więcej – lepiej poznamy siebie i swoje pragnienia. Lektura daje nadzieję wszystkim, którzy z powodu braku asertywności tkwili w pułapce oczekiwań wobec nich, którzy poświęcili długie lata starając się przypodobać innym, którzy życzliwość przypłacili zdrowiem, karierą czy związkiem. To także lektura dla psychologów, pedagogów czy trenerów biznesu, dostarczająca nowych metod i narzędzi, a także ciekawych historii pacjentów, możliwych do wykorzystania na prowadzonych zajęciach. 

wtorek, 25 lutego 2014

Krystyna Kwiecinski "Ho`oponopono. Oczyszczająca modlitwa”

Tytuł: Ho`oponopono. Oczyszczająca modlitwa
Autor: Krystyna Kwiecinski
Wydawnictwo: Illuminatio


„Ho`oponopono” jest definiowane jako „mentalne oczyszczanie, wzajemne pojednanie i wybaczenie, naprawienie czegoś, właściwe postępowanie”. Jako prastara praktyka pojednania i wybaczania, Ho`oponopono fascynuje, budzi ciekawość, choć niewiele jest na rynku pozycji zdolnych tę ciekawość zaspokoić. 

Dlatego też tak cenną i wyjątkową jest książka „Ho`oponopono. Oczyszczająca modlitwa” autorstwa Krystyny Kwiecinski, która w prosty sposób tłumaczy zasady kroczenia tą duchową drogą. Opublikowana nakładem wydawnictwa Illuminatio pozycja może stanowić wstęp do naszych studiów nad metodą pochodzącą jeszcze z czasów Lemurii, bądź też stanowić przypomnienie, pogłębienie wiedzy – w zależności od stopnia zaawansowania naszych studiów nad medycyną uzdrawiania duchowego. Przede wszystkim jednak, to zaproszenie do zmiany swojego życia za pomocą oczyszczenia wszelkiego rodzaju wewnętrznych zakłóceń energetycznych, to szansa na lepszą jakość naszej egzystencji, wypełnionej bezwarunkową miłością. 

Autorka, trener oczyszczania duchowego metodą Ho`oponopono przybliża nam zagadnienia związane z tą metodą, już od wielu wieków stosowaną na wyspach hawajskich w celu oczyszczania sytuacji sprzyjających kłótniom rodzinnym. To prosty sposób służący do eliminacji zakłóceń podczas przygotowań do modlitwy Huny, część indywidualnego rytuału, a nawet procesu prowadzącego do spełnienia życzeń. To droga do osiągnięcia harmonii, łączenia się z boskim praźródłem, oczyszczenia i uzdrawiania. 

Kwiecinski omawia w książce dwanaście duchowych zasad istniejących w ramach Duchowego porządku wszechświata, wspomina o negatywnych programach mających ogromny wpływ na nasz sposób myślenia czy siłę wiary i odwołuje się do prastarej mądrości wysp polinezyjskich, czyli Huny. Podkreśla, że najważniejszym punktem Huny jest człowiek i wyjaśnia zasady Huny, zapisane w pamięci komórkowej ciała fizycznego. 

Autorka charakteryzuje również trzy podstawowe składniki, pozwalające człowiekowi doświadczać, czyli: nadświadomość, świadomość i podświadomość wraz z kierującą substancją wyższego, średniego i niższego Ja; energia miłości, światła i życiowej energii; a także aura i materia. Podkreśla, że nadrzędnym celem każdego z nas jest harmonijna współpraca pomiędzy wyższym, średnim i niższym Ja. Wspomina również o sile myśli, szczególnie myślenia pozytywnego, które podnosi wibrację, a jednocześnie przyciąga z zewnątrz pozytywne energie, sytuacje i pozytywnych ludzi. 

Jako, że Ho`oponopono wywodzi się z filozofii Huny, nie mogło w książce zabraknąć również jej zasad oraz wskazania sytuacji, w których Huna pomaga. Znajdziemy tu również przegląd metod przemiany energetycznej, czyli przeprogramowania negatywnych programów myślowych oraz odbierających energię wzorców pierwotnych (np. metoda Dia, metoda liczenia, metoda tablicy) oraz najważniejsze składniki Ho`oponopono. Autorka podkreśla, że omawiana przez nią metoda jest oficjalnie uznawana przez amerykański system leczenia, zakłada bowiem istnienie harmonii wewnątrz nas, która pozytywnie oddziałuje również na nasze otoczenie. Dlatego podstawą tej metody jest dobra wola i chęć osiągnięcia jak najlepszych wyników oczyszczania. Aby jednak przybliżyć nam klasyczną ceremonie Ho`oponopono, Kwiecinski opisuje jej przebieg, zamieszczając również w książce najpopularniejszą modlitwę otwierającą rytuał oczyszczania, a także przykładową modlitwę na zakończenie ceremonii. 

Z racji tego, iż Ho`oponopono może być stosowana niezależnie od płci czy wieku, rodzaju zakłóceń, zarówno do terapii grupowej, jak i indywidualnej, autorka podjęła się próby przedstawienia działania tej metody w praktyce. Naszym punktem wyjściowym będzie zatem przyjrzenie się problemowi, zakończeniem zaś prawidłowe oczyszczenie sprawiające, że ten problem nie będzie nas już poruszał, będziemy neutralni wobec zaistniałej sytuacji. Interesującym rozdziałem jest ten poświęcony korzystaniu z mocy Huny w celu poprawy sytuacji finansowej – jestem przekonana, że przytoczona przez autorkę metoda będzie zwieńczona sukcesem, bowiem opiera się ona na tym, co już intuicyjnie wiemy – na oddziaływaniu na swoją podświadomość między innymi poprzez dokładne określenie celu, a w tym wypadku tego, na co chcemy otrzymać pieniądze i w jakiej kwocie. 

„Ho`oponopono. Oczyszczająca modlitwa” jest owocem drogi, którą od wielu lat kroczy Krystyna Kwiecinski. Jest również odpowiedzią na prośby czytelników oraz kursantów i sugestie, aby powstały materiały na temat Huny i Ho`oponopono w języku polskim. To również drogowskaz, który pomaga nam iść przez życie z pełną świadomością tego, co się dzieje dookoła, z przeświadczeniem sensu własnego istnienia i własnej indywidualności. Kwiecinski proponuje nam nie tylko fascynujący tekst dotyczący metody znanej już od wieków, ale również praktyczne jej zastosowanie, nie wymagające od nas niczego, oprócz odrobiny dobrej woli i czasu, który chcemy przeznaczyć na pracę nad sobą.

sobota, 23 marca 2013

Frater U∴D∴, „Osobiste symbole sukcesu. Praktyczna magia sigili”

Tytuł: Osobiste symbole sukcesu. Praktyczna magia sigili
Autor: Frater  U∴D∴
Wydawnictwo: Illuminatio








Magią Chaosu i sigilami zetknęłam się już kilka lat temu, ale -  choć zafascynowana -  odłożyłam jednak z różnych przyczyn zagłębianie się w jej tajniki na bliżej nieokreśloną przyszłość. Przeraziły mnie skomplikowane zasady tworzenia sigili, czyli symboli mających magiczne zastosowanie oraz ogrom pracy pozwalający uzyskać biegłość w profesjonalnym posługiwaniu się nimi. Te znaki, bądź obrazy wpływające na podświadomość były mi jednak przeznaczone, jakim innym sposobem w moje ręce trafiłaby książka opublikowana nakładem Illuminatio?
„Osobiste symbole sukcesu. Praktyczna magia sigili” Fratera U∴D∴, znanego również jako Ralph Tegtmeier, eksperta w dziedzinie współczesnej magii praktycznej, to przewodnik po podstawowych założeniach systemu Austina Spare`a oraz jego miejsca w zachodniej myśli magicznej, a także wyprawa w świat magii wykraczającej poza tworzenie sigili. Z książki, niczym z podręcznika, skorzystają z pewnością wszyscy ci, którzy pragną rozpocząć swoją przygodę z magicznymi symbolami, ale też ci, którzy początki magicznych praktyk mają dawno za sobą. Nawet sceptycznie nastawieni do sigilizacji znajdą w tym wyjątkowym poradniku kwestie warte przemyślenia, a kto wie – może nawet przepracowania z wykorzystaniem różnych form sigili.
Poradnik składa się z dziewięciu rozdziałów wprowadzających nas krok po kroku w teorię sigili, zaś sposób przedstawienia zawartych w książce informacji jest tak czytelny, że bez trudu możemy zagłębić się w arkana magii nawet wówczas, jeśli nigdy wcześniej nie mieliśmy z nią do czynienia. W tłumaczeniu zawarto co prawda zapisy zdań i obrazów w języku angielskim, ale nie przeszkadza to w odbiorze książki, a wręcz przeciwnie – wszak to do nich, a nie polskiego tłumaczenia autor tworzył sigile.
No właśnie – sigila, sigilizacja … Dla osób nie znających tych pojęć autor adresuje wprowadzenie wyjaśniając, że system opracowany przez maga i malarza Austina Osmana Spare`a jest jedną z najskuteczniejszych dyscyplin magicznych. „(…) Żadna ze znanych obecnie technik magicznych nie jest równie skuteczna, ani nie daje nawet początkującym osobom równie szybkiej możliwości przekonania się o swojej potędze” – pisze autor, prezentując możliwości oferowane przez tę dyscyplinę oraz opisuje jej techniki i podstawy logiczne. Prawdziwą niespodzianką jest zamieszczony w rozdziale pierwszym przedruk artykułu Fratera U∴D∴,który ukazał się w 1982 roku w nieistniejącym już niemieckim czasopiśmie. To szansa dla tych, którym nie udało się zdobyć egzemplarza gazety i zagłębić się w świat Austina Osmana Spare`a – mrocznego badacza tajemnic.
Kolejne rozdziały stanowią kontynuację wątków poruszonych w artykule. I tak, w rozdziale drugim zgłębimy metodę słowa, czyli procesu konstruowania sigili za pomocą liter i słów tworzących deklarację intencji. Posługując się licznymi przykładami autor prezentuje sposoby tworzenia sigili, od sformułowania i zapisania deklaracji intencji, poprzez usuwanie powtarzających się liter, aż po czas, w którym sigil jest przyswajany (aktywowany). W rozdziale trzecim, poznamy techniki, które mogą być stosowane zarówno w przypadku metody słowa, jak i metody obrazkowej. Dla tych, których dzień przypomina rozpędzony pociąg Frater U∴D∴prezentuje zalety błyskawicznego ładowania, omawia też najczęściej przywoływane w literaturze techniki, na czele z techniką śmierci, czyli techniką „wstrzymywania oddechu w niewygodnej pozycji aż do momentu otarcia się o śmierć”.
Naukę tworzenia sigili autor rozpoczął od metody słowa, czyli najprostszej z metod. W kolejnych rozdziałach poznamy również metodę obrazkową, opierającą się na bezpośrednim wykorzystaniu obrazkowego języka nieświadomości, a także metodę mantrycznego zaklęcia, polegającą na wykorzystaniu sigili dźwiękowych.
Frater U∴D∴przybliża również jedną z najbardziej fascynujących dziedzin spare`owskiej magii sigili, czyli alfabet pragnień. Stworzony przez mistrza magii alfabet to system dwudziestu dwóch glifów wyrażających pewien „aspekt seksualności”, będących swego rodzaju zwierciadłem psychiki, złożonym ze skojarzeń. Dowiemy się ponadto, jaką role pełni atawistyczna nostalgia w systemie spare`a oraz dlaczego tak naprawdę sigile działają (bo, że działają, nie ulega wątpliwości). Ostatni rozdział został poświęcony konstruowaniu sigili w oparciu o planetarne kamee (czyli kwadraty magiczne), zaś podstawą tej metody jest tak zwana „Kabała dziewięciu komnat”, której zasady autor pokrótce wyjaśnia.
Przysłowiową wisienką na torcie jest dołączony do książki słowniczek, który pomaga przyswoić sobie pojęcia związane z praktykowaniem magii sygili oraz wyjaśniający ewentualne wątpliwości co do znaczenia poszczególnych terminów.
Nie da się ukryć, że podręcznik magii - „Osobiste symbole sukcesu. Praktyczna magia sigili” Fratera U∴D∴ nie jest pozycją dla wszystkich, choć gorąco zachęcam sceptyków do wypróbowania magii sigili na swojej osobie. Wprowadzanie do podświadomości symboli, uprzednio nadając im pewne znaczenie, trudno nazwać szarlatanerią, wszak od dawna wiadomo, że na naszą podświadomość wpływa wiele rzeczy, obrazów czy dźwięków. Czemu zatem nie posłużyć się nimi dla osiągnięcia własnych korzyści i duchowego rozwoju? Czemu, nie zapragnąć sukcesu?