Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spełnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spełnienie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 stycznia 2016

opracowanie zbiorowe „Liderki biznesu. Jak zwyciężać i zmieniać świat”

Autor: opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo: PWN

„Sukces nigdy nie jest efektem „słomianego zapału” — tu trzeba przejść przez prawdziwy ogień” – te słowa Jamesa Madisona, amerykańskiego polityka, prawnika, byłego prezydenta USA, następcy Thomasa Jeffersona, doskonale definiują sukces. Pomimo obietnic licznych poradników czy niektórych mówców motywacyjnych, wysokiej pozycji społecznej i zawodowej, szacunku współpracowników, mistrzostwa w danej dziedzinie nie można osiągnąć w ciągu jednej nocy. Wręcz przeciwnie – na ten sukces, do którego wiele ludzi dąży, składają się godziny ciężkiej pracy, konsekwencja, odwaga w podejmowaniu decyzji i działaniu. O prawdziwości tych słów można przekonać się również studiując biografie wielkich osobowości, zarówno biznesmenów, jak i polityków czy przedstawicieli innych zawodów, którzy włożyli mnóstwo wysiłku, aby dojść na szczyt, bądź też cały czas się jeszcze na niego wspinają.

O tym, jaką cenę płaci się za karierę i czy rzeczywiście trzeba ją płacić, jak zostać kobietą sukcesu i odnaleźć się w tym wciąż niestety jeszcze męskim świecie biznesu, jakimi wartościami się kierować i na co zwracać uwagę, piszą kobiety, o których można powiedzieć, że sukces już osiągnęły, a wraz z nim przyszła ogromna satysfakcja. Książka „Liderki biznesu. Jak zwyciężać i zmieniać świat”, opublikowana nakładem wydawnictwa PWN, to wyjątkowa publikacja zawierająca prawdziwe historie kobiet pełnych pasji, energii do działania. Kobiet, które niekiedy uczyły się na błędach, nie traciły jednak z oczu celu, kierowały się wewnętrzną motywacją do rozwoju, zaś podejmowane przez siebie decyzje oparły o wyznawane wartości. Książka jest nie tylko wciągającą lekturą, ale przede wszystkim inspiracją, pozwala dostrzec tkwiące wokół nas możliwości, otworzyć się na nowe i podjąć czekające na nas wyzwania. Bohaterki książki należą do Fundacji Liderek Biznesu, zaś świadomość, że takich jak one kobiet sukcesu jest więcej, daje energię i siłę do działania. 

Na łamach książki poznamy historię Alicji Kornasiewicz, kobiety, która „zrewolucjonizowała świat polskich finansów i przetarła Polakom szlaki w bankowości międzynarodowej”, jednej z dyrektorów zarządzających w amerykańskim banku inwestycyjnym Morgan Stanley. Wspomina ona o ogromnej roli konsekwencji i samodyscypliny, zwraca uwagę na predyspozycje genetyczne do biznesu oraz na obecność promotora. Jak sama mówi: „(…) trzeba mieć oczy i uszy szeroko otwarte, słuchać dobrych rad, wyłapywać mądre myśli mądrych ludzi”. O tym, jak to jest być wydawcą i jak pomocna jest nieustępliwość pisze znana w biznesie wydawniczym Sonia Draga. Solange Olszewska opowiada z kolei, jak ważna jest równowaga pomiędzy życiem osobistym, a pracą, pomiędzy troską o innych, a dbałością o siebie. 

Magdalena Nawłoka, wiceprezes Allianz Polska zwraca uwagę na fakt, że kobietom pragnącym robić karierę brakuje często genu rywalizacji, mówi też o tym, jak ważna jest fascynacja nowymi rzeczami i pasja, która inspiruje i daje siłę do codziennej pracy. O pasji wspomina też Beata Osiecka związana ze skandynawską marką Kinnarps, która energię do ciężkiej pracy na stanowisku menedżera czerpie z licznych podróży. O tym, skąd się bierze sukces, dlaczego „pieniądze nie są warte łez” i o potędze wybaczania mówi Jolanta Zwolińska, twórczyni trzech wiodących firm kosmetycznych: Soraya, Dermika i Yonelle. Z kolei znana projektantka, Joanna Klimas opowiada o życiu dla momentów kreacji, kiedy możemy sobie powiedzieć: „To jest to!”, a także o drodze kariery, prowadzącej od zawodu terapeutki do świata mody.

O tym, że kierunki humanistyczne nie są przeszkodą w zostaniu finansistką w Paryżu przekonuje Aneta Podyma, podkreślając rolę relacji z ludźmi oraz lubienia tego, co robimy. Z kolei Iwona Kossmann, twórczyni firmy i marki Kossmann, oferującej ubrania dla kobiet aktywnych zawodowo, zwraca uwagę na konieczność zachowania równowagi, na wybór entuzjastycznych szefów, którzy stają się prawdziwymi mentorami oraz na to, iż nie wszyscy powinni zakładać biznes, bowiem nie każdy poradzi sobie z brutalną rzeczywistością i nieugiętymi prawami rynku. O karierze w mediach i poszukiwaniu wyzwań mówi Agnieszka Anielska, a Krystyna Boczkowska, prezes koncernu Bosch, dostrzega korzyści w połączeniu wrażliwości i empatii kobiet z twardym biznesem. Beata Stelmach, prezes zarządu General Electric na Polskę i kraje bałtyckie podkreśla, iż zdobycie przez kobiety liczącego się miejsca w biznesie wymaga udowodnienia, że na to miejsce zasługują, z kolei Danuta Dąbrowska związana z PANDORĄ wspomina o potrzebie wyzwań, o dystansie do biznesu oraz o inwestycjach w przyszłość, które są łatwiejsze wówczas, kiedy wiemy, jakie mamy długoterminowe cele.

Te trzynaście historii i trzynaście kobiet na życiu których zostały one oparte, stanowi niezwykły ładunek motywacyjny, lekturę, na której można budować podwaliny swojego sukcesu. Książka „Liderki biznesu” udowadnia, że ten sukces nie jest zarezerwowany tylko dla mężczyzn, choć bez wątpienia kobieta musi być niezwykle zdeterminowana, wykazać się konsekwencją i odwagą działania, a przy tym prawdziwą pasją, by móc wspinać się po szczeblach kariery. Lektura tej niezwykłej publikacji daje siłę wszystkim kobietom do tego, by sięgały do gwiazd, by spełniały swoje marzenia, a jednocześnie pozwala uświadomić sobie cenę, jaką trzeba za to zapłacić. Czy warto? Te niezwykłe opowieści niezwykłych kobiet pokazują, że tak!


środa, 13 stycznia 2016

Rozmowy z autorem: Agnieszka Olejnik "A potem przyszła wiosna"

Agnieszka Olejnik - Polonistka i anglistka, mama trzech synów oraz właścicielka czterech psów. Odkąd zamieszkała w domu na skraju lasu, pod wielkimi dębami, codziennie budzi się z uczuciem spokoju w duszy i zwyczajnego szczęścia. W młodości szybowniczka i wielbicielka jaskiń. Podróżniczka.Prowadzi bloga „Barwy i smaki mojego życia”, gdzie opowiada nie tylko o książkach, ale też o fotografowaniu przyrody, zdrowej kuchni i pysznych nalewkach.
/źródło: www.czwartastrona.pl/

czwartek, 28 lutego 2013

Mark McElroy "Świadome śnienie dla początkujących"


Tytuł: Świadome śnienie dla początkujących
Autor: Mark McElroy
Wydawnictwo: Illuminatio
We śnie możemy być, kim tylko zechcemy – rycerzem walczącym z groźnymi smokami o piękną białogłowę, księżniczką udającą się na bal, misjonarzem, czy podróżnikiem eksplorującym odległe rejony kuli ziemskiej. Te przyjemne marzenia senne pozwalają nam niejednokrotnie przetrwać złe chwile, dają nadzieję, że mogą się kiedyś ziścić. Sny to jednak nie tylko przyjemne, cukierkowe obrazki, ale i mocne sceny odbijające rzeczywistość w krzywym zwierciadle, przerażające nas i budzące niepokój. Zarówno koszmary jak i sny radosne rządza się niestety swoimi prawami, ciągnąć w nieskończoność, bądź też przeciwnie – kończąc się zbyt szybko. A gdyby tak móc sterować snami?

Z zagadnieniem świadomego śnienia zetknęłam się kilka lat temu na studiach i wówczas już dostrzegłam potencjał tkwiący w zachowaniu pewnej kontroli nad zawartością  i przebiegiem snu. Skomplikowana natura tej umiejętności oraz brak literatury na ten temat spowodowały ostatecznie porzucenie poszukiwań swego rodzaju klucza do snu. Teraz jednak, kiedy na rynku pojawił się poradnik „Świadome śnienie dla początkujących”, moja ciekawość wybuchła ze zdwojoną siłą. Opublikowana nakładem wydawnictwa Illuminatio książka autorstwa Marka McElroya to doskonałe studium nad snami, a właściwie nad świadomymi snami. Podtytuł książki brzmi „Proste techniki tworzenia interaktywnych snów” i jest on niezwykle adekwatny do zawartej w pozycji wiedzy, a także wielu cennych wskazówek mających na celu osiąganie wymiernych korzyści płynących ze świadomego śnienia.

Wprowadzanie McElroya do zagadnień związanych z kontrolowaniem snów to doskonała propozycja nie tylko dla osób, które chcą przejąć kontrolę nie tylko nad nocą, ale też nad dniem. Jak bowiem pokazuje praktyka, zwiększenie samoświadomości we śnie pociąga za sobą rozwój duchowy oraz siłę i moc, by rozwiązywać problemy codziennego życia. Sam autor jest doskonałym przykładem tego, jak wielkie zmiany są możliwe przy minimalnym nawet wzroście kontroli marzeń sennych.

Krok po kroku, w kolejnych rozdziałach, zgłębiać możemy naszą wiedzę i świadomość dotyczącą świadomego śnienia, a – za sprawą naturalnych zdolności bądź praktyki  – już wkrótce staniemy się „reżyserem, producentem i gwiazdą” własnego snu, dowolnie zmieniając scenariusz. To sprawi, że nieograniczone możliwości snu zaczną podlegać naszej świadomej kontroli, podobnie, jak zwiększy się nasza świadomość życia i tego, że marzenia nie muszą pozostać wyłącznie w marzeniami.

Autor przygląda się korzyściom płynącym ze świadomego śnienia, takim, jak możliwość zaspokojenia naszych pragnień, bowiem świadome śnienie – jak pisze autor – „jest czymś więcej niż tylko narzędziem służącym do dopasowania świata do własnych wyobrażeń”. Świadome śnienie otwiera nam drogę nie tylko do przekształcenia każdego snu w „teatr przyjemności”, ale i używania snu, jak swego rodzaju sali treningowej. Dzięki tej umiejętności możemy posłużyć się świadomymi snami przygotowując ważną prezentację czy przeprowadzając ważną rozmowę – własna kreacja pozwoli nam na wierne odwzorowanie otoczenia, dzięki czemu przećwiczymy swoje odpowiedzi czy wystąpienie w realistycznych warunkach.  
McElroya podpowiada jak zwiększyć jakość swojego snu, omawia cykle senne, które przechodzimy każdej nocy oraz wyjaśnia na przykładzie wstrząsającej historii nowojorskiego dyskdżokeja Petera Trippa, w jaki sposób niedobór snu wpływa … na sny (o zdrowiu już nie wspominając). Dzięki poradnikowi „Świadome śnienie dla początkujących” nauczymy się zarówno doceniać sen, jak i używać profilu świadomego śnienia – prostego narzędzia służącego ocenie potencjału do śnienia świadomych snów. Autor przekonuje, że świadome śnienie jest umiejętnością, którą dzięki oddaniu i dyscyplinie, wszyscy możemy nabyć i doskonalić. Przytacza również wyniki badań dotyczących świadomych snów oraz zabiera nas w podróż po snach – tym razem własnych świadomych snach.

Lekturze książki możemy oddawać się wybiórczo, przeskakując od rozdziału do rozdziału i wyszukując interesujących nas informacji, jak jednak namawiam do wnikliwej lektury i podążania drogą wytyczoną przez kolejne rozdziały. Tylko wówczas bowiem możemy spojrzeć na proces snu holistycznie i nabrać wewnętrznego przekonania, że „Świadome śnienie dla początkujących” jest tym, czego brakowało nam do satysfakcjonującego życia. A teraz – z racji tego, iż drzemka jest najlepszym przyjacielem śniącego świadomie – musicie mi wybaczyć. Zaraz przyłożę głowę do poduszki i poszybuje w przestworza z Tomem Cruisem o boku – wszak dzięki świadomemu śnieniu wszystko jest możliwe!