Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matura. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 maja 2026

Dorota Węgrzyn „Myśl ikonicznie. Maturalne manewry z rozprawką”

Tytuł: „Myśl ikonicznie. Maturalne manewry z rozprawką”
Autor: Dorota Węgrzyn
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza IMPULS


Matura od lat pozostaje jednym z najważniejszych egzaminów w życiu młodego człowieka. To moment graniczny pomiędzy szkołą a dorosłością, często decydujący o dalszej edukacji i możliwościach rozwoju. Nic więc dziwnego, że przygotowania do egzaminu maturalnego budzą emocje, stres i poczucie presji. Właśnie dlatego tak istotne stają się materiały edukacyjne, które nie tylko przekazują wiedzę, ale również uczą, jak skutecznie się uczyć. W tym kontekście książka Doroty Węgrzyn „Myśl ikonicznie. Maturalne manewry z rozprawką” okazuje się publikacją wyjątkowo wartościową i potrzebną na współczesnym rynku edukacyjnym, dostarczającą narzędzi do samodoskonalenia.

środa, 24 lipca 2024

Dorota Węgrzyn "Myśl ikonicznie! Rysunkowe rozprawki"

Tytuł: Myśl ikonicznie! Rysunkowe rozprawki
Autor: Dorota Węgrzyn
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza IMPULS



Rozprawki z języka polskiego dla wielu uczniów są przeszkodą niemal nie do pokonania. Tymczasem umiejętność ich pisania jest kluczowa dla oceny, w tym oceny z matury. Mimo iż istnieje pewien schemat ich pisania, to jednak mamy z nimi problem i bardzo często to one są powodem tego, że na języku polskim zaczynamy się męczyć, że jak najdalej odwlekamy konieczność zmierzenia się z rozprawką.

środa, 6 marca 2019

dr Mike Goldsmith . „Od zera do nieskończoności, czyli triki matematyki”

Tytuł: . Od zera do nieskończoności, czyli triki matematyki
Autor: dr Mike Goldsmith 
Wydawnictwo: Jedność 


Matematyka znów jest postrachem maturzystów, a kolejne pokolenia uczniów wychodzą ze szkoły z przekonaniem, że nienawidzą tego przedmiotu. Mało jest osób, które rzeczywiście fascynują się matematyką, dla których nie ma ona tajemnic, albo – wręcz przeciwnie – ich zgłębianie dostarcza niesłabnących przyjemności. 

piątek, 4 marca 2016

Powtórka do matury: Kult rycerza doskonałego i „Pieśń o Rolandzie”

Karol Wielki pasuje Rolanda na rycerza
Źródło: Wikipedia
W atmosferze kultury rycerskiej rozwinęła się epika rycerska, w niej zaś znalazły odzwierciedlenie ideały i obyczaje epoki, a wśród nich kult bohaterów uznanych za wcielenie cnót rycerskich. Najbujniej kwitła ona we Francji w XII i XIII w., gdzie powstała „Pieśń o Rolandzie”, uznana za najwybitniejszą epopeję rycerską. 


Polski przekład „Pieśni o Rolandzie” pochodzi z roku 1932, jego autorem jest Tadeusz Boy-Żeleński.

„Pieśń o Rolandzie” (z końca XI w.) zachowała się w kilku odmiennych wersjach, z których najstarszą, z połowy XII w. (tzw. oksfordzką), uznano za najbliższą oryginałowi.

Utwór ten jest narodową epopeją francuską, której autor pozostaje nieznany, mimo iż poemat zamyka zdanie: „Tu kończy się pieśń, którą Turold spisał”. Rękopis obejmuje 291 strof różnej długości, o wersach dziesięciozgłoskowych, asonansowych, bowiem rymują się tylko ostatnie akcentowane samogłoski. „Pieśń o Rolandzie” ma przejrzystą kompozycję trójdzielną: wstęp – przygotowanie zasadzki przez zdrajcę Ganelona; rozwinięcie akcji przedstawia bohaterską walkę i śmierć Rolanda oraz jego towarzyszy; zakończenie natomiast ukazuje zemstę Karola Wielkiego na Saracenach za śmierć siostrzeńca. Poszczególne strofy stanowią treściowe oraz kompozycyjne całości i łączą się zazwyczaj w trójkowe tematyczne cykle. Trójkę bowiem uznawano w średniowieczu za liczbę świętą, doskonałą. 

pomnik Rolanda
Źródło: http://dolny-slask.org.pl/

Utwór cechuje patos i hiperbolizacja. Narrator włącza w tok opowiadania bezpośrednie wypowiedzi poszczególnych osób – stosuje naprzemiennie formę epicką – opowiadanie, i dramatyczną – dialogi, wplatając w tekst mowę niezależną. Cechuje ja – obok indywidualizacji języka – również zabarwienie uczuciowe, dlatego często występują w niej wołacze, wykrzykniki, wyrazy o zabarwieniu emocjonalnym. W „Pieśni…” zdecydowaną przewagę mają zdania pojedyncze, krótkie, niezbyt rozwinięte, a także zdania współrzędnie złożone.

Wydarzenia przedstawione w utworze odbiegają od prawdy, choć sam Roland jest postacią historyczną – należał on do grona wybitnych rycerzy i wodzów Karola Wielkiego. Podczas powrotu z hiszpańskiej wyprawy przeciw Saracenom w 778 r. dowodził on tylną strażą wojsk francuskich. W czasie przejścia przez Pireneje oddział Rolanda został napadnięty w wąwozie przez oddziały uzbrojonych Basków i zabity razem z całym swoim oddziałem. . Z biegiem lat postać Rolanda obrosła legendą, stał się on nawet wzorem chrześcijańskiego rycerza i czołowym bohaterem epiki rycerskiej, a także uosobieniem ówczesnego ideału świeckiego, za jakiego uważano dobrego rycerza. 

Śmierć Rolanda w bitwie pod Roncevaux, ilustracja z manuskryptu, ok. 1455-1460
Źródło: Wikipedia



Już wkrótce: Kronika Galla Anonima oraz Bogurodzica.

O literackim dorobku średniowiecza przeczytacie TU:

O epoce średniowiecza i jej charakterystycznych cechach przeczytacie TU:

wtorek, 2 lutego 2016

Powtórka do matury: Literacki dorobek średniowiecza

Źródło: Edukator.pl
Ogólny zarys epoki średniowiecza i cech charakterystycznych znajdziecie TU, a dziś kilka słów o literackim dorobku średniowiecza.

Cechą charakterystyczną średniowiecznego piśmiennictwa była dwujęzyczność, pisano bowiem po łacinie i – rzadziej – w języku ojczystym. Reprezentatywny dział tego piśmiennictwa stanowiła literatura łacińska, bowiem to łacina spełniała wówczas rolę języka międzynarodowego: liturgicznego, naukowego, literackiego oraz towarzyskiego w stosunkach pomiędzy warstwami wykształconymi. 

W Polsce średniowiecznej literaturą zajmowali się wyłącznie duchowni, oni bowiem posiadali odpowiednie wykształcenie i znali sztukę pisania. Literatura jednak nie zdobyła należytej rangi w ówczesnej społeczności polskiej i nie może pod tym względem dorównywać dorobkowi literackiemu narodów zachodnim. 

Zasadniczym rysem literatury średniowiecznej był alegoryzm, bowiem epokę charakteryzowała skłonność do obrazowego przedstawiania zjawisk i pojęć. Wszystkiemu starano się nadać kształt, szczególnie pojęciom niematerialnym, abstrakcyjnym, takim jak dobro, piękno, cnota, śmierć itp. Dlatego też posługiwano się alegorią, tj. obrazem lub opowiadaniem o umownym znaczeniu przenośnym. 

Piśmiennictwo średniowieczne znamionowało również dążenie do moralizowania i ustawicznego pouczania. W powszechnym użyciu były przysłowia, które ówcześni poeci wprowadzali do utworów. Poetom tym przyświecał ten sam cel, co starożytnym – uczyć, bawić i wzruszać, a wartość poezji oceniano według jej wierności dla przyjętych zasad twórczych. Wiersze miały charakter śpiewny, bowiem wiązano je z melodią. Poeci często byli również muzykami, łącząc w tym samym akcie twórczym dwa rodzaje sztuki. 

W średniowieczu rozwijały się wszystkie trzy tradycyjne rodzaje literackie: epika, liryka i dramat, przy czym najwybitniejsze utwory należą do dwóch pierwszych działów. W dziedzinie dramatu średniowiecze stworzyło natomiast nowe odmiany widowisk teatralnych o charakterze religijnym i moralizatorskim. 

Dramat średniowieczny rozwinął się w kościele i wywodzi się z nabożeństw oraz uroczystości kościelnych. Tematu dostarczały dwa największe święta chrześcijańskie: Boże Narodzenie i Wielkanoc. Tak powstał średniowieczny dramat liturgiczny, który stopniowo wychodził poza kościelne mury, przeżywając swój największy rozkwit w XIV i XV w. , przybierając formy widowisk scenicznych zwanych misteriami.

Obok misteriów istniały również mirakle, oparte na życiu i cudach Matki Boskiej oraz świętych, a także – u schyłku epoki – moralitety, oscylujące pomiędzy dramatem religijnym a świeckim. Moralitety posługiwały się alegorią i przedstawiały walkę dobrych i złych skłonności człowieka pod postacią uosobionych cnót i występków. Nawet poważne widowiska kończono często farsami dla rozweselenia i rozśmieszenia widzów.


Podsumowanie

Alegoria: obraz lub opowiadani o umownym znaczeniu przenośnym.
Cel poetów: uczyć, bawić i wzruszać.
Misterium: jeden z podstawowych rodzajów średniowiecznego dramatu religijnego oraz opartego na jego podstawie widowiska. 
Mirakl: gatunek dramatu ukazujący w scenicznych obrazach wydarzenia z życia męczenników i świętych, stawiając na pierwszym planie cudowne wydarzenia i boskie interwencje w losy postaci.


Już wkrótce… Epika rycerska i „Pieśń o Rolandzie”.

niedziela, 24 stycznia 2016

Powtórka do matury: Średniowiecze - charakter epoki

Madonna z Krużlowej
Źródło: Wikipedia
W średniowieczu upowszechnił się w Europie ustrój feudalny, który przyniósł podział społeczeństw na odrębne stany, różniące się pomiędzy sobą pozycją społeczną oraz uprawnieniami, a także przekształcenie się monarchii wczesnofeudalnych w stanowe. W tych warunkach rozwinęła się kultura średniowieczna. Pomimo rozwarstwienia stanowego oraz odrębności w obyczajach, trybie życia oraz zainteresowaniach poszczególnych stanów, a co za tym idzie – stanowego charakteru ówczesnej kultury, zasadnicze jej elementy były wspólne dla wszystkich społeczności tego kręgu kulturowego. Uniwersalizm kultury średniowiecza, stanowiący jej cechę, przejawiał się głównie w pojmowaniu świata, w sposobie myślenia, w ideałach, nauce oraz w literaturze i sztuce.

Światu chrześcijańskiemu starano się zapewnić jednolity charakter poprzez zharmonizowanie wszystkich jego elementów. Społeczeństwo pojmowano jako organizm złożony ze stanów pełniących określone funkcje społeczne – szczytowe miejsca w hierarchii zajmowały dwa stany: rycerstwo oraz duchowieństwo; mieszczanie i chłopi tworzyli niższe stany. Symbolami epoki stały się dlatego krzyż i miecz.

Hierarchicznemu porządkowi społecznemu odpowiadał ustalony porządek moralny, oparty na teocentryzmie, czyli przyporządkowaniu spraw ludzkich Bogu, jako jedynej wartości. Nauka, literatura, sztuka, pełne były pierwiastków religijnych i spełniały służebną rolę wobec religii i Kościoła. 

W naukach królowała scholastyka, czyli „filozofia szkolna”, uznająca Biblię oraz dzieła najdawniejszych pisarzy chrześcijańskich , tj. Ojców Kościoła oraz pisma Arystotelesa (greckiego filozofa), za ostateczny autorytet. Jej zadaniem było określenie i udowadnianie prawd wiary na drodze rozumowania zgodnego z zasadami logiki Arystotelesa. Dlatego też filozofię uważano za „służebnicę teologii”. Temu modelowi kultury patronował Kościół, bowiem duchowieństwo stanowiło wówczas zdecydowaną większość wśród ludzi wykształconych.

Kościół miał ogromne znaczenie i zabiegał o umocnienie swojej wyższości nad instytucjami świeckimi. W tej rywalizacji o władzę i wpływy dochodziło do nieustannych zatargów pomiędzy cesarstwem a papiestwem, pomiędzy koroną a tiarą. Był to jeden z głównych konfliktów epoki.

Również w sztuce rozpowszechniły się jednakowe systemy znaków, a tym samym jednolite style. W okresie średniowiecza panowały kolejno style: preromański, romański i gotyk, zaś dwa ostatnie są charakterystyczne dla tej epoki. 

Okres średniowiecza w Polsce przypada na czasy rozkwitu i schyłku średniowiecza europejskiego, obejmuje bowiem wieki od II połowy X do końca XV w. Rozpoczyna je pojawienie się państwa polskiego na europejskiej scenie dziejowej i wejście Polski w krąg cywilizacji zachodnioeuropejskiej za czasów Mieszka I. 

Mimo odbudowy organizacji państwowej i kościelnej w XI w. przez Kazimierza Odnowiciela, w XII stuleciu, na mocy testamentu Bolesława Krzywoustego nastąpiło rozbicie dzielnicowe. Dopiero XIV stulecie przyniosło trwałe zjednoczenie Polski, tym razem jako monarchii nierównoprawnych stanów, zaś koronacja Władysława Łokietka w 1320 r. stała się zwieńczeniem tego wydarzenia. 

Proces przemian na ziemiach polskich nie przebiegał spokojnie – towarzyszyły mu walki na tle religijnym, a następnie konflikty międzyplemienne i społeczne; te ostatnie były rezultatem wzrostu obciążenia stanów niższych świadczeniami na rzecz duchowieństwa oraz szlachty. Początkowo, krzewicielami nowej religii i kultury w Polsce byli przybysze z dalekich stron, duchowni świeccy i zakonni, bowiem Kościół pełnił rolę łącznika Polski z Zachodem.

Z czasem, dzięki Akademii Krakowskiej, założonej w 1364 r. przez Kazimierza Wielkiego, a odnowionej przez Władysława Jagiełłę w 1400 r., dorównaliśmy na polu naukowym krajom przodującym kulturalnie. Akademia ta w XV i na początku XVI stulecia stała się znanym i cenionym ośrodkiem naukowym na tereny środkowej i wschodniej Europy.

W dziedzinie architektury i sztuki sięgnęliśmy po wzorce zachodnie. Zarówno w stylu romańskim, jak i gotyckim stworzyliśmy wiele obiektów zasługujących na uwagę. W rzeźbie i malarstwie przyjął się na przełomie XIV i XV w. tzw. „styl piękny” – znamionowały go łagodne, faliste krzywizny i idealizacja przedstawionych postaci ludzkich (szczególnie kobiecych). Jednym z przykładów rzeźby gotyckiej wykonanej w tym stylu jest Madonna z Krużlowej w powiecie nowosądeckim. 

Z chwilą utworzenia przez Kazimierza Odnowiciela ośrodka władzy w Krakowie, wzrosła rola tego miasta w życiu politycznym i kulturalnym Polski. Po zjednoczeniu pozostało ono stolicą państwa i głównym ogniskiem kultury – tę funkcję Kraków pełnił do końca XVI stulecia.



Już wkrótce… Literacki dorobek średniowiecza 



Podsumowanie

Cecha średniowiecza: uniwersalizm
Symbol epoki: krzyż i miecz
Idea: teocentryzm
Główny konflikt: spór pomiędzy cesarstwem a papiestwem
Style: preromański, romański i gotyk
Średniowiecze w Polsce: od II połowy X do końca XV w.
Stolica: Kraków

piątek, 12 października 2012

Antonia Michaelis "Baśniarz"

Tytuł: Baśniarz
Autor: Antonia Michaelis
Wydawnictwo: Dreams
Bajki to nie zawsze przyjemne opowieści pełne księżniczek, klejnotów i pięknych szat. Częściej są to historie bliższe tragicznej „Dziewczynce z zapałkami” Hansa Christiana Andersena niż „Królewnie Śnieżce” braci Grimm, gdzie piękny książę zjawia się w samą porę, by uratować swą ukochaną, zaś dobro triumfuje. Najbardziej wiarygodne bajki stanowią odzwierciedlenie rzeczywistości i pomagają uporać się z problemami, bądź też godnie – w ślad za bohaterami historii – zejść ze sceny. Niektóre z nich pomagają zrozumieć pewne mechanizmy zachowań, ułatwiają akceptacje tego co nieuniknione, a także służą poszukiwaniu odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.
Skąd pochodzi księżyc? Jaki jest sens życia? Dokąd się idzie po śmierci? Gdzie się kończy strach? Mała dziewczynka nigdy nie zadałaby takich pytań, chyba, że byłaby Królową Skał, Małą Królową zatopionej wyspy. Wówczas Antonia Michaelis, niemiecka pisarka i autorka takich powieści, jak „Tygrysi księżyc” czy „U nas w Ammerlo” mogłaby napisać o niej bajkę, która, niczym u Andersena wcale nie kończy się happy endem i wcale nie jest wesoła i przyjemna. A może jednak tak się stało? Może „Baśniarz” opublikowany przez Wydawnictwo Dreams to właśnie historia takiej Małej Królowej, która w szarej rzeczywistości musi chronić niewinne, kryształowe serce przed tymi, którzy są w stanie odebrać klejnot wyłącznie dla własnej przyjemności? Dlatego w historii pojawia się także obrońca, Abel, choć daleko mu do rycerza w lśniącej zbroi. To raczej zbuntowany nastolatek, choć czasami wydaje się, że zamienia się w groźnego wilka, psa o złotych oczach, a nawet morsa. Do tego, aby bajka zyskała blasku, by pojawiła się nadzieja na odmianę losu, konieczna jest także postać różanej dziewczynki, czyli Anny, odpornej na ciernie, choć nieprzywykłej do wszelkich brudów tego świata.
Mając takich bohaterów Antonia Michaelis mogła opowiedzieć swoją baśń, uwodząc czytelnika, przykuwając go do siebie i hipnotyzując melodią słowa. „Baśniarz” jest tym samym pozycją wyjątkową, zatopioną gdzieś na granicy jawy i snu, daleką od banału i szokująco realistyczną. Zdumiewający zmysł obserwacji autorki i zdolność przeistoczenia wszelkiego zła w baśniowe kształty sprawia, że opowieści snute przez Abla przenikają tu prozę życia, barwiąc ją kolorem. Niestety, jest to kolor purpury – kolor krwi.
Michaelis przedstawia czytelnikowi kontrowersyjną postać Abla Tannateka, tytułowego baśniarza, a właściwie outsidera i przestępcę. „Polski handlarz pasmanterią” – tak określany jest w szkole przez tych, którzy nie mają oporów, by zwrócić się do niego z prośbą o narkotyki. Wszyscy widzą tylko to, co chcą widzieć – jego maskę groźnego wykolejeńca, wagarowicza, który ma małe szanse na zdanie matury. Jedynie Anna, wychowana z ciepłym domu, w którym nawet „powietrze jest niebieskie”, mająca dobrze sytuowanych rodziców, jest w stanie dostrzec jego prawdziwą naturę Abla  - kochanego brata, który chroniąc siostrę jest w stanie zrobić dla niej wszystko. Czy jednak jest w stanie posunąć się do zabójstwa? „Oni pomyślą, że to byłem ja. Nie można udowodnić, że się czegoś nie potrafi zrobić (…)” – mówi chłopak do Anny, a ta wierzy mu bezgranicznie. Nikt, kto widzi jaką opieką otacza małą Michi, jak chroni ją przed okrucieństwem świata i przed prawdą o odejściu matki, nie ma wątpliwości co do jego natury. Nikt, kto choć raz posłucha jego baśni nie będzie w stanie uwierzyć, że baśniarz, mors wiernie czuwający nad bezpieczeństwem Małej Królowej, różanej dziewczynki  i ślepego kotka, mógłby odebrać komuś życie na jawie. W bajce, to co innego, wszak ktoś musi się uporać z żeglarzem z czarnego okrętu, kolejnymi wrogami, czy też zdrajcą – Latarnikiem.
„Baśniarz” to książka przywodząca na myśl „Małego Księcia” czy „Księgę tysiąca i jednej nocy”, choć odwołać się można jedynie do specyficznej atmosfery ulotności i magii otaczającej nas dookoła. To jednak nie magia, a ponura rzeczywistość ukształtowała postać Abla, który jest tu ponurą ofiarą swoich czasów. Antonia Michaelis zdołała powstrzymać się od ingerencji w opowieści Baśniarza, nie ocenia, nie komentuje – daje mu całkowitą swobodę wypowiedzi i … swobodę wyboru. To, co się dzieje, jest tylko konsekwencją decyzji Abla, podobnie jak moje łzy są konsekwencją lektury.
„Baśniarzu, dokąd żegluje ten statek, na którego pokładzie się znajdujemy? Dokąd prowadzi twoja baśń? Kto płynie czarnym statkiem?” – pyta autorka, a ja w ślad za Małą Królową zapytam jeszcze: „Dokąd się idzie po śmierci? Gdzie się kończy strach?”