Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 sierpnia 2026

Magdalena Kordel „Jeszcze jedno lato"

Tytuł: „Jeszcze jedno lato"
Autor: Magdalena Kordel
Wydawnictwo: Znak


Niekiedy tkwimy w miejscu, zatrzymani przez przeszłość, i nawet się nie orientujemy, jak życie przecieka nam pomiędzy palcami. Przyzwyczajamy się do tego, co znamy, nawet jeśli wcale nie daje nam szczęścia, a wspomnienia potrafią skutecznie przesłonić to, co dzieje się tu i teraz. Magdalena Kordel w powieści „Jeszcze jedno lato” przypomina, że człowiek nie zawsze potrzebuje wielkiej rewolucji, aby zacząć żyć inaczej. Czasem wystarczy odważyć się spojrzeć wstecz, nazwać to, co bolało, i zrobić choć jeden krok w stronę przyszłości. Tyle, że potrzebuje pobudki, niekiedy potrzebuje sięgnąć dna, by spostrzec, w jakim miejscu się znajduje...

sobota, 25 lipca 2026

Lifestyle: Muffinki z truskawkami

Lato ma smak soczystych truskawek – i właśnie dlatego te muffinki z truskawkami na dobre zagościły w mojej kuchni. Są lekkie, puszyste, pełne owoców i znikają z talerza w mgnieniu oka. U mnie okazały się prawdziwym hitem tego lata – piekłam je już tyle razy, że przestałam liczyć. To jeden z tych przepisów, do których chce się wracać przez cały sezon, bo przygotowanie zajmuje tylko chwilę, a efekt zachwyca zarówno domowników, jak i gości. Jeśli szukasz prostego wypieku, który smakuje latem w najlepszym wydaniu, koniecznie wypróbuj ten przepis.

wtorek, 4 listopada 2025

Lifestyle: Muffiny z owocami

Te muffiny można zrobić tak naprawdę z rożnymi owocami, są doskonałe nie tylko na lato, ale przez cały rok. Tym razem zrobiłam je z borówkami i przywołały smak lata!

Składniki:

  • 1 i 1/2 szkl owoców
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki oleju

poniedziałek, 25 sierpnia 2025

Podróże z dzieckiem: ZOO w Chorzowie - atrakcja całoroczna

Śląski Ogród Zoologiczny w Chorzowie to trzeci pod względem wielkości ogród zoologiczny w Polsce. Na obszarze blisko 50 hektarów, w sercu Górnego Śląska, żyje ponad 300 gatunków zwierząt z niemal całego świata. To tutaj można podziwiać słonie indyjskie, żyrafy siatkowane, gibony czapniki, lwy, tygrysy amurskie czy urocze pandy rude – zwierzęta, które od lat przyciągają uwagę i budzą zachwyt zwiedzających. Co ważne, ZOO jest czynne cały rok i do całorocznych wizyt właśnie zachęcamy. Poza pingwinami, które na czas zimy zostały przeniesione, widziałyśmy chyba więcej zwierząt, niż latem. Tym razem jednak wybrałyśmy się w sobotę, by podziwiać nową atrakcję otwartą 30 czerwca – kładkę nad Kotliną Dinozaurów.

wtorek, 18 lipca 2023

Podróże z dzieckiem: Sopot, Gdańsk, Gdynia, czyli wakacje w Trójmieście - część I, Sopot

W tym roku postanowiliśmy jechać nad morze, tam, gdzie zaczęła się niejako nasza historia, ale również tam, gdzie Klara mogłaby nareszcie mieć rozwiązanie dla siebie i to najbardziej naturalne ze wszystkich – góry piasku i woda. A że wybór padł na Sopot, gdzie byliśmy sześć lat temu, to nie tylko mogliśmy korzystać z uroków tego uzdrowiska, ale również okolicznych miast. Zresztą te trzy sąsiadujące ze sobą miasta od czasu ostatniej wojny tworzą jednolity organizm zwany Trójmiastem, a choć każde jest inne, to każde ma coś do zaoferowania.

wtorek, 2 sierpnia 2022

Zadbaj o odporność

pixabay
Lato i gwałtowne zmiany temperatury, lody zjadane na pełnym słońcu, mokre ciało owiewane wiatrem, to wszystko sprzyja przeziębieniom. A w perspektywie zimna, deszczowa jesień, która potęguje jeszcze podatność na przeziębienia. Można ich jednak uniknąć, dbając o odporność organizmu za pomocą ruchu i odpowiedniej diety. Po wysiłku fizycznym w naszym organizmie wzrasta bowiem aktywność limfocytów, komórek układu odpornościowego, chroniących nas przed wirusami oraz bakteriami. Natomiast jeśli chodzi o dietę, to warto wiedzieć, że aż 80 proc. komórek chroniących nas przed przeziębieniami znajduje się w jelitach. Oczywiste jest zatem to, że to co jemy, ma wpływ na tworzenie się leukocytów, uważanych za strażników układu odpornościowego.

poniedziałek, 25 lipca 2022

Podróże z dzieckiem: Roztocze - Zamość

Zamość nazwany „Perłą renesansu”, „Miastem arkad” lub „Perłą Północy” odwiedziłam już drugi raz, choć od mojej ostatniej wizyty minęło trzydzieści lat. Miasto to żyło w mojej pamięci jako monumentalne, zaś prowadzące do ratusza schody do dziś kojarzę z moją kuzynką, która zapragnęła po nich wchodzić w ślubnej sukni. Tym większe było moje rozczarowanie mocno przykurzonym i zaniedbanym miastem, w którym tylko kamienice ormiańskie przyciągają na rynku uwagę.

czwartek, 22 lipca 2021

Podróże z dzieckiem: Zamek w Ojcowie

Słynna kaplica "Na Wodzie"
Wizyta w Ojcowie nie była planowana – tak naprawdę chciałam wybrać się do Żarek, bo już od dawna mam ochotę zobaczyć Muzeum Dawnych Rzemiosł w Żarkach. Jednak ostatecznie zdecydowaliśmy się po raz kolejny (poprzednia podróż TU) na Ojców, bowiem już od kilku lat miałam ochotę zwiedzić zamek, niestety z różnych przyczyn nie było to wcześniej możliwe. 

I tym razem by się zapewne nie udało, bowiem zauroczeni pięknem przyrody poszliśmy na długi spacer, aż do Bramy Krakowskiej, a robiąc przystanek na obiad i na deser, w sumie spędziliśmy tam tyle czasu, że Klara była już zmęczona szczególnie, że większość trasy przebyła pieszo, nabywając przy okazji kilka nowych siniaków.

czwartek, 4 lipca 2019

Beskid Mały - Góra Żar

Tegoroczne wakacje są dość spontaniczne – jeszcze w maju, planując wyjazd, nie wiedziałam, jaka będzie moja kondycja w piątym miesiącu ciąży i czy tak naprawdę – poza leżeniem – będę w stanie zrobić cokolwiek. O zwiedzaniu czy chodzeniu po górach już nawet nie myśląc. Dlatego też bezpieczną opcją wydała się rezerwacja domu za Zawierciem i zabranie stosu książek do czytania. W miarę jednak, jak zbliżał się termin wyjazdu, miałam coraz większe opory aby zamknąć się na wsi bez samochodu. Na dodatek na takiej wsi, w pobliżu której nie było właściwie nic do zobaczenia, a każdy dalszy wypad wymagałby proszenia okolicznych mieszkańców o podwiezienie. Dlatego, dwa tygodnie przed planowanym wyjazdem, spontanicznie zarezerwowaliśmy chatkę pod szczytem Trzonki w Beskidzie Małym. Pragnienie pobytu z dala od ludzi i plan zabrania stosu książek na wypadek złego samopoczucia wciąż były aktualne, ale tu dochodziła możliwość eksplorowania nieznanego nam pasma górskiego. Możliwość, z której skwapliwie skorzystaliśmy już pierwszego dnia po przyjeździe… 

wtorek, 2 lipca 2019

Denise Hunter "Brzoskwiniowy świt"

Tytuł: Brzoskwiniowy świt 
Autor: Denise Hunter 
Wydawnictwo: Dreams 


O tym, że nigdy nie należy mówić „nigdy”, mogliśmy się zapewne nie raz przekonać. Zmieniają się bowiem okoliczności, wraz z upływem czasu zmienia się także nasze podejście do wielu spraw, niekiedy przekonujemy się, że to, co sprawiało nam trudności, stało się łatwiejsze, a to, co bolesne, wywołuje co najwyżej przelotny smutek, bądź też stało się cenną lekcją życia. 

wtorek, 18 czerwca 2019

Jak kupować okulary przeciwsłoneczne?

Okulary przeciwsłoneczne są czymś więcej niż tylko modnym dodatkiem do stroju latem czy zimą lub też opaską podtrzymującą włosy. Dobre jakościowo okulary ochronią oczy przed szkodliwymi promieniami UV i polaryzują światło słoneczne. Jednak, by zakup miał sens, warto zastanowić się nad zakupem tanich okularów sprzedawanych przy plażach czy w turystycznych miejscowościach. W jaki sposób cena okularów wpływa na ich jakość? Na co zwracać uwagę wybierając dla siebie okulary przeciwsłoneczne? 

sobota, 6 października 2018

Vi Keeland "Tylko twój"

Tytuł: Tylko twój 
Autor: Vi Keeland 
Wydawnictwo: Kobiece 


Lato i egzotyczne klimaty kojarzą nam się z beztroskimi wakacjami, oderwaniem się od rzeczywistości i... z seksem. I to seksem niekoniecznie małżeńskim, bowiem spragnieni nowych doznań często decydujemy się na przysłowiowy „skok w bok”. Statystyki pokazują, że w letnich miesiącach o dwadzieścia procent częściej uprawiamy seks niż to ma miejsce w pozostałych miesiącach. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że słońce podnosi w naszym organizmie poziom serotoniny, hormonu szczęścia, zaś wyjazdy otwierają nas na nowe doznania, jesteśmy też wówczas bardziej skłonni do ryzykownych zachowań. To, w jaki sposób oraz z kim kochamy się podczas urlopu, wiele mówi o naszych potrzebach. I niemal zawsze ma konsekwencje... 

czwartek, 5 lipca 2018

Atrakcje Małopolski: Rudawa

Rudawa to maleńka miejscowość leżąca na północny wschód od Krakowa, nad rzeczką Rudawka, niedaleko trasy nr 79 wiodącej do Krzeszowic. Nazwa miejscowości pochodzi prawdopodobnie od bagien i moczarów (tzw. rudawy) bądź od rudy żelaznej, która była tu wydobywana w XII wieku. Stąd również nazwa rzek płynących przez miejscowość: Rudawa i Rudawka. 

wtorek, 26 czerwca 2018

Chlebowice i Hukvaldy, czyli perełki Beskidu Śląsko-Morawskiego

W Morawach, a właściwie w całych Czekach zakochałam się już dawno. Od lat odkrywam coraz to ich nowe zakątki, w dużej mierze podróżując z katowickim PTTK. I tym razem skorzystałam z ich niecodziennej oferty, trafiając na prawdziwą perełkę, jaką są ruiny zamku Hukvaldy. 

Eksplorację Czech rozpoczęliśmy jednak od wizyty w Pszczelarskim Ośrodku Edukacyjnym w Chlebowicach, w powiecie Frydek-Mistek. Wieś dzielą od Katowic zaledwie 2 godziny drogi autokarem i choć wycieczka rozpoczęła się dość niecodziennie – pracownica muzeum zapomniała o naszej wizycie, w rezultacie czekaliśmy na nią ok. 40 minut, bo po telefonie przewodnika musiała dojechać na miejsce, to i tak było warto. 

czwartek, 21 czerwca 2018

Chris Oxlade "Dziki, dzikszy, najdzikszy"

Autor: Chris Oxlade 
Wydawnictwo: Jedność 



Wymarzone wakacje? Leśna głusza, namiot i plecak pełen konserw. Czy to jednak – we współczesnych czasach – rzeczywiście jest marzenie dzieci? A może dwa miesiące bez komórki i komputera wydają im się tak bardzo przerażające, bowiem nie znają innej rzeczywistości? Nie wiedzą, jak wspaniale można spędzać czas w otoczeniu przyrody? Warto choć raz pokazać dziecku alternatywę, odciągając o od telewizora czy najnowszej gry, by zaszyć się w leśnej głuszy na weekend albo przynajmniej powędrować szlakiem wytyczonym na terenie rezerwatu. 

wtorek, 27 czerwca 2017

Kruchy torcik z porzeczkami

Pogoda za oknami kapryśna, ale lato ma swoje prawa. Mimo zmiennej aury udało się wreszcie w sobotę dokończyć zbiory porzeczek i przerobić je na pyszne dżemy. 
Trochę owoców pozostało niezagospodarowanych, postanowiłam zatem zrobić własną wariację ciasta, które według przepisu ma nadzienie wiśniowo – jagodowe. Powstał niezwykle kruchy i aromatyczny deser, idealny na popołudnie spędzone z książką. 

poniedziałek, 5 września 2016

Słodki podwieczorek: Łatwe ciasto ze śliwkami

Wrzesień to czas śliwkowych specjałów. Dziś w słoikach pysznią się już dorodne ich połówki, powidła już drugi dzień stoją na piecu (tak, rodzice posiadają jeszcze to mało ekologiczne cudo opalane węglem), w piekarniku – piecze się szybkie ciasto ze śliwkami. Z tych owoców, które już nie zmieściły się do słoika…

niedziela, 29 listopada 2015

Ciasto Michałka, czyli przepis babci na placek z owocami

Kiedy nadchodzi zima z przyjemnością wyciągam z zamrażalnika przezornie schowane tam truskawki i czaruje… Dziś, inspiracją stała się książka „Dziewczyny na start!” autorstwa Katarzyny Karpa i podany w niej przepis na Ciasto Michałka. Niezależnie od tego, czy biegi są naszym sposobem na spędzanie wolnego czasu, na życie, czy też preferujemy inne formy aktywności, to na ciasto skusi się każdy...


Ciasto Michałka, czyli przepis babci na placek z owocami

Składniki:

  • 25 dag masła,
  • 1 szkl cukru,
  • 3 jaja,
  • 2 szkl mąki,
  • opakowanie budyniu śmietankowego,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • owoce.


Wykonanie:

Do utartego z cukrem masła dodawaj po 1 jajku i dokładnie ucierając dodawaj mąkę, budyń, proszek do pieczenia. Wymieszaj, aż powstanie gładka masa. Ciasto podziel na dwie części. Na natłuszczoną blaszkę wyłóż pierwszą część ciasta, ułóż owoce, przykryj drugą częścią ciasta. Piecz ok. 40 minut w temperaturze 160 stopni C.









SMACZNEGO!

środa, 15 lipca 2015

Aleksandra Tyl „Magiczne lato”

Tytuł: Magiczne lato
Autor: Aleksandra Tyl
Wydawnictwo: Prozami

„O, siądź na moim oknie, przecudowne lato / niech wtulę mocno głowę w twoje ciepłe pióra / korzennej woni” - pisała Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, zapraszając tę magiczną porę pod swój dach. Magiczną, dzięki promieniom słonecznym brązowiącym naszą skórę, dzięki atmosferze rozleniwienia, którą wnosi do naszego życia, dzięki przelotnym romansom, które nie znają ograniczeń, a które rzadko kiedy przeradzają się w trwały związek…

Alicja Gawęda, samotnie wychowująca siedmioletnią córkę Matyldę, nie planuje ani flirtu, ani tym bardziej stałego związku. Do dziś nie może pogodzić się z odejściem Bartka, a także z jego stosunkiem do córki, którą widuje tylko sporadycznie. Nie poczuwa się on do obowiązku zapewnienia jej opieki, zasłania się alimentami, które płaci, zyskując spokój i czas potrzebny do zorganizowania ślubu. Z Alicją nie chciał wstąpić w związek małżeński tłumacząc, że dokument niczego nie zmieni, ale w przypadku nowej kobiety ten argument nie ma już zastosowania, Nic dziwnego, iż Alicja jest coraz bardziej rozgoryczona szczególnie, że od lat tkwi zamknięta w domu z córką. 

Marzeniem Alicji, studentki malarstwa, była od zawsze własna galeria sztuki. Aby zrealizować ten cel podjęła pracę agenta nieruchomości i w tym zawodzie odniosła oszałamiający sukces. Niestety rynek jest bezwzględny – ciąża uniemożliwiła jej prace, zaś po urodzeniu Matyldy okazało się, że miejsce w biurze już na nią nie czeka. Kobieta z trudem wiąże koniec z końcem, dorabiając sobie dzięki ilustrowaniu bajek dla dzieci. Podjęcie jakiejkolwiek innej pracy jest praktycznie niemożliwe ze względu na stan zdrowia córki, której obniżona odporność skutkuje kolejnymi chorobami. Kiedy lekarka zaleca wyjazd na wieś i to najlepiej trzymiesięczny, Alicja postanawia uruchomić dawne kontakty babci i wyjeżdża do Polanki, do dalekiej ciotki Józefiny.

Jak wychowana w mieście kobieta poradzi sobie w małej wiosce? Czy pobyt przysłuży się Matyldzie? Czy Alicja zmieni swój stosunek do córki i przekona się, że nadopiekuńczość i sterylne warunki, które stworzyła córce, mogą przyczyniać się do powstania jej dolegliwości? Na te pytania odpowiada Aleksandra Tyl we wciągającej opowieści, idealnej nie tylko na czas urlopu. „Magiczne lato”, opublikowane nakładem wydawnictwa Prozami, to piękna obyczajowa powieść, której mimo lekkości daleko od banału, która porusza szereg ważnych tematów, takich jak bieda, relacje międzyludzkie, uprzedzenia, fałszywe sądy, zdrada. Otrzymujemy niemal pięćset stron wciągającej historii, w której wątki miłosne przeplatają się z historią z kryminału rodem, zaś magia spotyka się z trzeźwym podejściem do życia. Piękno odnajdą w opowieści wszyscy ci, którzy nie oczekują schematycznej fabuły i czarno-białych bohaterów. Ci bowiem są obdarzeni wieloma przywarami, każdy z nich ma swoje zalety, ale i demony mieszkające w duszy. 

Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że przywykłe do miejskich wygód matka i córka będą musiały przekonać się do siermiężnego wystroju i introwertycznej staruszki, która pod podłogą kryje wiele tajemnic. Ciotka Józefina okazuje się być prawdziwą szeptuchą, zajmuje się ona zielarstwem, zaś jej specjalnością są miłosne eliksiry ważone w piwnicy domu. To właśnie ciotka otwiera Alicji oczy na wiele spraw, a także na niewłaściwy stosunek do wychowania dziecka. Dopiero zwracając Matyldzie wolność, Alicja może spodziewać się spektakularnych rezultatów – dziewczynka staje się bardziej samodzielna, zdobywa również pierwszych przyjaciół.

Również Alicja nie może narzekać na nudę. Kolejne dni upływają jej na wędrówkach po okolicznych polach i lasach, konsumowaniu pysznych babeczek niejakiej Marianny, odrzuconej przez całe lokalne społeczeństwo oraz wieczorach w urokliwym Angel`s Jazz Clubie, założonym przez legendarnego muzyka Victora Legranda. Teraz niestety lokal pod kierownictwem jego syna, Konrada, podupadł i grozi mu zamknięcie. Alicja przy udziale swojej zwariowanej siostry Doroty, pracownicy agencji reklamowej, pomaga reaktywować działalność klubu i wydaje się, że te starania mają szansę powodzenia. Co na to sam Konrad?

„Magiczne lato” Aleksandry Tyl to powieść, która otula nas ciepłym szalem, dając poczucie bezpieczeństwa, która zachęca do podejmowania wyzwań i przestrzega, przed zbyt szybkim wydawaniem sądów. Każdy z bohaterów, od węszącego sensację komendanta Grzelaka, poprzez Czarną Marię, Kaję, Mariannę czy wreszcie samą Alicję, wnosi do opowieści koloryt, staje się częścią wydarzeń, zmuszając do uśmiechu czy do refleksji. Ta słodko-gorzka historia o interesującym zakończeniu to kolejna już powieść autorki, dająca wyraz niezwykłej delikatności i empatii Tyl oraz jej zdolności do obserwacji otoczenia. Ludzie i historie opisane na kartach książki są nam bliskie dzięki temu, że są zwyczajne i prawdziwe. Takie, jak ta opowieść pachnąca latem ..



wtorek, 8 lipca 2014

Czarnoleski pleśniak by Katarzyna Enerlich

Dziś wakacyjnie i smakowicie - ciasto "Czarnoleski pleśniak" inspirowany lekturą "Prowincji pełnej czarów" Katarzyny Enerlich. Zapraszam do pieczenia i ... konsumowania!


Ciasto:
  • 25 dag margaryny,
  • 3 szkl mąki,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1 szkl cukru,
  • dżem i kakao

Piana:
  • 3 białka,
  • 0.5 szkl cukru


Wykonanie:
Mąkę, proszek do pieczenia, 0,5 szkl cukru plus 3 żółtka plus 1 całe jajko plus rozpuszczona margaryna – wszystko zagnieść. Ciasto podzielić na trzy części – do jednej części dodać 2 łyżeczki kakao i włożyć do lodówki, drugą część bez kakao również wkładamy do lodówki. Trzeci kawałek rozwałkować i ułożyć w prodiżu. Pierwsza i druga część musi leżeć w lodówce tak długo, aż stwardnieje, aby można ją było zetrzeć na tarce. Na rozwałkowanym i ułożonym w prodiżu kawałku wcześniej lekko podpieczonym, wykładamy warstwę dżemu. Na dżem rozkładamy startą czarną i białą część ciasta. Na to ubitą pianę z białek i ścieramy jeszcze troszkę czarnej części. Pieczemy ok. 45 minut.