wtorek, 27 października 2020

Agnieszka Dziedziczak-Foltyn, Beata Karpińskiej-Musiał, Adrianna Sarnat-Ciastko "Tutoring drogą do doskonałości akademickiej"

Tytuł: Tutoring drogą do doskonałości akademickiej 
Autorzy: Agnieszka Dziedziczak-Foltyn, Beata Karpińskiej-Musiał, Adrianna Sarnat-Ciastko 
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza IMPULS 



W Internecie rekordy popularności bije słynny wykład Kena Robinsona, wygłoszony w 2006 roku w trakcie konferencji TED odbywającej się w Monterey. W wykładzie tym Robinson podziwia naturalną kreatywność dzieci, ich odwagę, brak strachu przed popełnieniem błędu i naturalną ciekawość. Niestety mówi też o procesie, który zachodzi w młodym człowieku pod wpływem systemu edukacji. Niedostrzeżenie i brak rozwoju naturalnych talentów, predyspozycji dziecka, tłamszenie jego rozwoju, poszukiwań własnej drogi przez system odbija się nie tylko na ograniczonych perspektywach, ale również na tym, że młody człowiek wtłoczony w sztywne ramy, tych perspektyw nie potrafi dostrzec. Kluczem do tego, by zachować tę wrażliwość młodego człowieka, by wspierać go w dążeniu do wiedzy zgodnej z jego zainteresowaniami, w poszukiwaniu i eksperymentach, nawet tych nie zakończonych sukcesem, jest indywidualne podejście do każdego z nich. Jest to możliwe w tutoringu, indywidualnej relacji tutora z uczniem. I choć tutoring nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów, to jednak warto przyjrzeć się możliwości, która się za nim kryje. Mimo iż słowo brzmi obco i nowocześnie, to tak naprawdę ma swoje korzenie daleko w przeszłości. 

Istota tutoringu opiera się na relacji człowieka z człowiekiem, tutora z podopiecznym. Jest to podejście uwzględniające fakt, że każdy z nas jest inny, że człowiek rozwija się w wielu sferach i trzeba podchodzić do niego holistycznie. W tutoringu chodzi m.in. o odkrywanie talentów oraz rozwoju umiejętności samodzielnego myślenia i tworzenia. Wydaje się zatem, że tutoring jest wprost stworzony do tego, by zaimplementować go w polskich szkołach, a przynajmniej – wzorem Oksfordu i Cambridge – na uczelniach wyższych. Czy tak jest w rzeczywistości? 

O problematyce tutoringu i o kierunkach działań dla polskiej edukacji piszą zajmująco autorki książki „Tutoring drogą do doskonałości akademickiej. Opublikowana nakładem Oficyny Wydawniczej IMPULS pozycja autorstwa Agnieszki Dziedziczak-Foltyn, Beaty Karpińskiej-Musiał oraz Adrianny Sarnat-Ciastko, to pozycja nie tylko dla kadry kierowniczej uczelni wyższych, ale i dra zatrudnionych tam wykładowców, a także wszystkich pracowników oświaty oraz studentów. Książka uświadamia nam, jakie korzyści płyną z tutoringu i to dla wszystkich zainteresowanych, ale także, jaką drogę musimy pokonać, by w pełni tutoring przyjął się w szkolnictwie, i to nie tylko szkolnictwie wyższym, choć na tym stopniu skoncentrowana jest uwaga autorek. 

Książka składa się z czterech rozdziałów przybliżających nam zarówno samą ideę tutoringu, jak i zwracających uwagę na konieczność zmian i odejścia od kształcenia masowego na rzecz podejścia zindywidualizowanego. Rozdział pierwszy omawia wzorce tutoringu, zarówno w pedagogice, jak i socjologii edukacji, przedstawiając genezę tutoringu akademickiego, jego ujęcie socjologiczne oraz spojrzenie na temat z perspektywy pedagogiki. Rozdział drugi traktuje o społecznej roli edukacji spersonalizowanej w obliczu transformacji uniwersytetu, zwracając uwagę na tutoring szkolny, który może stać się niejako „wstępem” do tutoringu akademickiego. Autorki zwracają również uwagę na studentów i nauczycieli, jako na podmiot rzeczywistości akademickiej, snując rozważania nad ich rolą, jako kluczowych interesariuszy, występujących we wzajemnej relacji. Pochylają się również nad koncepcją elitarności, która jest niejako nierozerwalnie związana z pojęciem tutoringu. 

Rozdział trzeci zajmuje się tutoringiem rozumianym jako odmiana dydaktyki akademickiej. Do tego rozdziału zmierzały wcześniejsze rozważania, bowiem konieczne jest zrozumienie jaką rolę powinien odgrywać, a także jakie jest jego miejsce w dydaktyce akademickiej. Posługując się różą wiatrów autorki widzą w niej metaforę dla modelu kształcenia, zwracając przy tym uwagę na modele tutoringu obecne już w systemie kształcenia akademickiego. Ostatni, czwarty rozdział, stanowi prezentację badań, pokazujących jakie przekonania na temat tutoringu funkcjonują, a także jakie działania w kierunku jego implementacji w instytucjach szkolnictwa wyższego są podejmowane. 

Lektura książki nie tylko stanowi pole do własnych rozważań (może nawet badań) nad tutoringiem, ale zwraca uwagę na fakt, iż może on stanowić wartościową drogę do osiągnięcia doskonałości akademickiej, a nawet do całkowitej zmiany ścieżki kształcenia. Dlatego to pozycja polecana również dla dysydentów, krytykujących obecną formę edukacji – być może książka ta stanowić będzie inspirację do stworzenia nowej formuły zindywidualizowanego nauczania, być może otworzy tez oczy wszystkich, na korzyści płynące z dostrzegania indywidualnych różnic pomiędzy uczniami.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza