środa, 25 lutego 2026

Avrum Bluming i Carol Tavris „Estrogen: kobieca siła”


Tytuł: „Estrogen: kobieca siła”
Autor: Avrum Bluming i Carol Tavris
Wydawnictwo: Sensus


Menopauza jest jednym z tych progów w życiu kobiety, które od wieków budziły lęk, respekt i niepewność. To czas przejścia – nie tylko biologicznego, lecz także symbolicznego. Kończy się pewien porządek natury, wyznaczany rytmem miesięcznym, a zaczyna nowy etap, w którym ciało domaga się innej troski i uważności. Dla wielu kobiet jest to okres pełen sprzecznych doświadczeń: z jednej strony ulga wynikająca z zakończenia cyklu rozrodczego, z drugiej – dokuczliwe objawy, takie jak bezsenność, wahania nastroju, nagłe fale gorąca czy poczucie utraty dawnej energii. Współczesna kultura dodatkowo obciąża menopauzę niepokojącą narracją o „końcu młodości”, o „końcu kobiecości”. Tymczasem dojrzałość może oznaczać siłę, niezależność i mądrość – pod warunkiem, że kobieta otrzyma rzetelną wiedzę i wsparcie medyczne oparte na faktach, a nie na strachu.

Właśnie w ten obszar wkracza książka Estrogen: kobieca siła autorstwa Avrum Bluming i Carol Tavris, opublikowana nakładem wydawnictwa Sensus. To pozycja, która podejmuje temat przez lata owiany kontrowersją: hormonalnej terapii menopauzalnej. Autorzy nie piszą z pozycji ideologów ani bezkrytycznych entuzjastów medycyny. Przeciwnie – ich narracja wyrasta z przekonania, że kobiety zasługują na pełną, uczciwą informację, nawet jeśli oznacza to konieczność ponownego przeanalizowania utartych przekonań, lub obnażenia pewnych nieścisłości.

Sednem książki jest obrona estrogenu – hormonu, który w debacie publicznej bywał demonizowany. Dr Bluming, jako lekarz onkolog, z dużą precyzją omawia badania dotyczące związku terapii hormonalnej z ryzykiem nowotworów, zwłaszcza raka piersi. Dr Tavris, autorka wielu książek i artykułów na tematy psychologiczne, uzupełnia tę perspektywę refleksją nad tym, jak powstają medyczne mity i jak silnie potrafią zakorzenić się w świadomości zbiorowej. Wspólnie pokazują, że lęk przed estrogenem nie zawsze był proporcjonalny do twardych danych naukowych, a niektóre alarmistyczne wnioski z początku XXI wieku wymagały późniejszej korekty i pogłębionej interpretacji.

Autorzy z dużą skrupulatnością przyglądają się wpływowi estrogenu na organizm kobiety. Nie ograniczają się do kwestii łagodzenia uderzeń gorąca czy poprawy komfortu życia. Piszą o zdrowiu kości, o ochronie układu sercowo-naczyniowego, o funkcjonowaniu mózgu i o jakości życia w długiej perspektywie. W ich ujęciu menopauza nie jest chorobą, lecz naturalnym etapem, który jednak – w warunkach wydłużającej się średniej długości życia – może oznaczać kilkadziesiąt lat funkcjonowania przy obniżonym poziomie hormonów. To zmusza do postawienia pytania: czy kobieta powinna biernie przyjmować wszelkie konsekwencje biologicznej zmiany, czy ma prawo świadomie decydować o wsparciu organizmu?

Siłą tej książki jest połączenie naukowej precyzji z przystępnym językiem. Autorzy nie upraszczają złożonych zagadnień, lecz potrafią je wyjaśnić w sposób zrozumiały. Każdy argument jest osadzony w badaniach, a jednocześnie poddany krytycznej analizie. Nie składają pustych obietnic, nie piszą, że hormonalna terapia zastępcza jest „lekiem na całe zło” czy też cudownym rozwiązaniem. Konsekwentnie natomiast przypominają, że decyzja o rozpoczęciu terapii hormonalnej powinna być indywidualna, oparta na rzetelnej rozmowie z lekarzem i uwzględniająca historię zdrowia konkretnej kobiety.

Książka „Estrogen: kobieca siła” to także opowieść o autonomii. O prawie kobiet do decydowania o własnym ciele w oparciu o wiedzę, a nie o medialne sensacje. O konieczności krytycznego myślenia wobec nagłówków, które straszą bardziej, niż informują. W tym sensie książka ma wymiar szerszy niż tylko medyczny – staje się głosem w obronie rozsądku i odpowiedzialności w debacie o zdrowiu kobiet. Nie oznacza to jednak, że publikacja jest pozbawiona tonu polemicznego. Autorzy wyraźnie stają po stronie terapii hormonalnej jako rozwiązania, które w wielu przypadkach może przynieść więcej korzyści niż szkód. Dla części czytelniczek może to być impulsem do dalszych poszukiwań i konsultacji, dla innych – powodem do bycia ostrożnym.

„Estrogen: kobieca siła” to książka ważna, szczególnie w czasach, gdy informacje medyczne są często sprzeczne, a doniesienia z instytutów badawczych wzajemnie się wykluczają. Publikacja przywraca powagę tematowi menopauzy, pokazując, że nie jest ona końcem, lecz początkiem nowego etapu, który – przy odpowiednim wsparciu – może być czasem pełnym energii i sprawczości. To lektura dla kobiet, które nie chcą godzić się na powolne zapomnienie, na życie w dyskomforcie, oraz dla tych, którzy pragną lepiej zrozumieć, jak złożony i wymagający szacunku jest proces dojrzewania kobiecego organizmu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz