poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Bytom to nie tylko tramwaj nr 38!

Inspiracją do wizyty w Bytomiu, była możliwość przejazdu linią 38 - jedną z najkrótszych linii tramwajowych w Europie, której długość wynosi 1350 metrów, a czas przejazdu 6 minut. Jest to linia w całości jednotorowa, która nie posiada pętli torowych na przystankach końcowych. Jednak, zapoznając się z tą osobliwością, warto wybrać się również na spacer po Bytomiu, odwiedzając przy tym muzeum czy odpoczywając na rynku, w pobliżu rzeźby śpiącego lwa.

Szczypta historii miasta…

Po raz pierwszy wzmianka o Bytomiu pojawiła się w dokumentach z lat 1123 i 1125, zatwierdzających dobra benedyktynów tynieckich. W 1179 roku książę krakowski Kazimierz Sprawiedliwy podarował Bytom, Oświęcim, Toszek i Siewierz wraz z otaczającymi terenami księciu Mieszkowi Plątonogiemu, założycielowi dynastii Piastów opolskich, a tym sposobem Bytom znalazł się w historycznych granicach Górnego Śląska.

Lokacji Bytomia na prawie niemieckim dokonał w roku 1254 książę opolski Władysław. Księstwo bytomskie powstało w wyniku podziałów księstwa opolskiego przez zmarłego w roku 1281 księcia Władysława. Jego pierwszym władcą został książę Kazimierz, który złożył hołd lenny królowi czeskiemu i tym sposobem Bytom wszedł w obręb królestwa Czech. Krótka dynastia wygasła wraz ze śmiercią ostatniego księcia bytomskiego Bolka w roku 1355, a Księstwo (również miasto) podzielono w 1369 roku między książąt oleśnickiego i cieszyńskiego. W wyniku sprzedaży w roku 1443 ziemi siewierskiej biskupowi krakowskiemu oraz w roku 1456 księstwa oświęcimskiego królowi polskiemu, Bytom zyskał miano zaniedbanego miasteczka przy granicy z Polską.

Burzliwy rozwój gospodarczy Bytomia miał miejsce w drugiej połowie XIX wieku i był związany górnictwem węgla kamiennego i hutnictwem Miasto stało się ważnym ośrodkiem trzeciego po Westfalii i Nadrenii zagłębia przemysłowego Niemiec. Właśnie wówczas powstały najpiękniejsze mieszczańskie kamienice, gmachy publiczne i świątynie. Pomyślny w dziejach miasta okres zakończył się wraz z wybuchem I wojny światowej. Bytom, miasto „nad granicą”, w roku 1922 został nią otoczony ściśle od północy, wschodu i południa, w odległości niespełna dwóch kilometrów od centrum. Ta granica dzieląca Górny Śląsk została zlikwidowana dopiero w roku 1939, po niemieckiej agresji na Polskę, kiedy cały region znalazł się w granicach Trzeciej Rzeszy. 


Co zobaczyć w Bytomiu?


Opera Śląska

Swoją wycieczkę możemy rozpocząć w centrum Katowic, skąd tramwajem linii 19 lub 6 dojedziemy do Bytomia, na plac Sikorskiego. Znajduje się tu gmach Opery Śląskiej, której siedzibą jest zabytkowy budynek teatru miejskiego, zbudowany według projektu berlińskiego architekta Aleksandra Bhma w stylu neoklasycystycznym. Za datę inauguracyjną działalności opery, przyjmuje się 14 czerwca 1945 r. – datę wystawienia „Halki” – pierwszego przedstawienia operowego w powojenne Polsce. 

fot. J.Gul
Twórcą Opery Śląskiej był światowej sławy artysta, Adam Didur. Skupił on wokół siebie wspaniały zespół pracowników, a dzięki znanym nazwiskom artystów, teatr bytomski zyskał opinię pierwszej sceny operowej w kraju. W Bytomiu debiutowali m.in.: Bogdan Paprocki, Romuald Tesarowicz, Anna Lorenc, Jolanta Wrożyna, Wiesław Ochman.

Dorobek bytomskiej Opery to ponad 260 premier oper, operetek i baletów, w tym wiele pozycji prapremierowych. W repertuarze bieżącym znajdziemy m. in. opery: „Aida”, „Carmen”, „Cyrulik sewilski”, „Don Carlos”, „Halka”, „Madama butterfly”, „Traviata”; operetki: „Księżniczka czardasza”, „Wesoła wdówka”, „Zemsta nietoperza”; balety: „Dziadek do orzechów”, „Kot w butach”, „Królewna Śnieżka”, „Pan Twardowski”, „Romeo i Julia”, „The Beatles&Queen”, musicale: „Phantom”, „Zaczarowany bal”.

fot. J.Gul
Warto zwrócić również uwagę na znajdujący się obok Opery Śląskiej zabytkowy budynek szkolny, zbudowany w 1901 roku w stylu secesji.


Szkoła Muzyczna

W pobliżu opery, na ulicy Moniuszki, znajdziemy również imponujący gmach Szkoły Muzycznej, zbudowany w 1870 roku. Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I i II stopnia imienia Fryderyka Chopina jest jedną z dwudziestu czterech szkół artystycznych znajdujących się w regionie górnośląskim, a jedną z pięciu szkół, w których nauką odbywa się jednocześnie na poziomie muzycznym i ogólnokształcącym. 

fot. J.Gul
Szkołę tą, z polecenia władz wojewódzkich, założył znany kompozytor Stefan Marian Stoiński. Na miejsce szkoły wybrano budynek neogotycki przy ulicy Stefana Moniuszki 17, który to gmach posiadał zabytkową aulę, idealną do organizowania w niej koncertów. Naukę w nowej szkole rozpoczęto 1 września 1945 r., a dyrektorem Konserwatorium Muzycznego (taką wówczas nazwę nosiła szkoła), został właśnie Stefan Marian Stoiński.


Bytomski Świetlik

Na jednym z krańców ulicy Dworcowej (od strony Placu Kościuszki) stoi rzeźba przedstawiająca mężczyznę z cylindrem na głowie i cygarem w ustach. To legendarny bytomski Świetlik – dobry duch, przewodnik dążących do celu. 

fot. J.Gul
Według legendy, jedna z mieszkanek bytomskiej dzielnicy, Miechowic, wracała pewnej nocy wraz z córką z wiejskiego wesela. Było tak ciemno, że kobiety z trudem mogły dostrzec drogę, kiedy nagle przed nimi pojawił się mężczyzna w czarnym surducie i cylindrze na głowie, trzymający w ustach cygaro. Kobiety podążały za żarzącym się światełkiem cygara, tym sposobem odnajdując drogę do domu. Tam, postać nieznajomego, zniknęła im z oczu. Od tej pory Świetlik jest uznawany za przewodnika dążących do celu.


Tramwaj linii 38

Prawdziwą atrakcją Bytomia jest kursująca na ulicy Piekarskiej linia 38. Linia tramwajowa na tej ulicy została zbudowana w 1913 roku i prowadziła do zajezdni miejskich tramwajów bytomskich. Początkowo kursowała tu linia III dojeżdżająca do Rynku, w latach 1933-1951 była to linia 33 do Kopalni Nowy Orzeł Biały (zmieniona w 1951 roku na 35 ). Od roku 1982 do chwili obecnej kursuje tu linia 38. 

fot. J.Gul

fot. J.Gul
Po torowisku kursują codziennie, co ok. 30 minut, wagony typu N.


Neogotycki budynek Poczty Głównej

Neogotycki budynek stojący przy ulicy Piekarskiej, jeszcze do niedawna był siedzibą Poczty Głównej. Wzniesiona w 1908 roku budowla, według projektu K. Fischera, z zewnątrz pokryta jest przez liczne rzeźby i płaskorzeźby (na elewacji można zobaczyć przedstawienia m.in. poczty konnej). 

fot. J.Gul

fot. J.Gul

Budynek kupiła niedawno warszawska firma KBP BWI Polska, a współwłaścicielem jest bytomski Dom Invest - dzięku nim budynek został odnowiony, z zachowaniem należytej staranności i znów moze cieszyć oczy!


Rynek ze śpiącym lwem

Mijając nowoczesne centrum handlowe Agora i stare kamienice, docieramy na bytomski rynek. Powstał on w średniowieczu, ale obecnie nie przypomina formą swojego pierwowzoru. 

fot. J.Gul

fot. J.Gul
W roku 1873 na rynku pojawił się tzw. bytomski lew, czyli rzeźba upamiętniająca ofiary z powiatu bytomskiego, biorące udział w wojnie francusko-pruskiej. Lew został wykonany w brązie przez berlińską Odlewnię Gladenbecka. Według legendy, zwierzę obudzi się, kiedy miastu będzie zagrażać niebezpieczeństwo.

Pomnik został rozebrany w latach 30. XX wieku (według innej wersji w 1945 roku), a Lwa przeniesiono na Plac Akademicki, a następnie do Parku Miejskiego, skąd zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. W 2006 roku rzeźba została odnaleziona przy warszawskim zoo, zaś do Bytomia powróciła w październiku 2008 roku.

fot. J.Gul

fot. J.Gul
Na rynku usytuowane są liczne kawiarenki, możemy napić się tu dobrej kawy, piwa czy zjeść ciastko. Ja zdecydowałam się na pyszne lody czekoladowe w cukierni i lodziarni Kwapisz (za porcję zapłacicie 2,50zł). Warto przysiąść na chwilę na ławeczce, wsłuchać się w szum fontanny i podziwiać zabudowę, choć niestety wiele kamienic aż prosi się o renowację. 


Muzeum Górnośląskie

Przechodząc przez rynek i skręcając w lewo, dochodzimy do gmachów Muzeum Górnośląskiego. Początki muzeum sięgają 1910 roku, kiedy to grupa miłośników historii Bytomia założyła Bytomskie Towarzystwo Historyczno-Muzealne. Towarzystwo to utworzyło lokalne muzeum w oparciu o depozyty z prywatnych kolekcji kupca Simona Machy i nauczyciela Hansa Bimlera, a także zbiór pamiątek miejskich i cechowych oraz archiwaliów przekazanych przez bytomski magistrat. W 1928 roku muzeum zostało przejęte przez samorząd Bytomia. Siedziba placówki zmieniała się wielokrotnie, zanim w latach 1929–1930 zbudowano nowy gmach, według projektu A. Stütza i H. Hettlera. W 1950 roku placówka muzeum została upaństwowiona i przyjęła nazwę: Muzeum Górnośląskie.

fot. J.Gul

Obecnie w muzeum funkcjonuje pięć działów merytorycznych: Archeologii, Etnografii, Historii, Przyrody i Sztuki. Zajmuje ono dwa budynki – ten wzniesiony w latach 1929–1930 dwuskrzydłowy gmach główny (ul. Wojciecha Korfantego 34) oraz zjawiskowy budynek byłego starostwa powiatu bytomskiego, pochodzący z lat 1897–1899 i zaprojektowany przez Waltera Kerna ze Stegliz koło Berlina (ul. Wojciecha Korfantego 34).


fot. J.Gul
fot. J.Gul
Wśród zbiorów, największe wrażenie zrobiła na mnie Galeria Malarstwa Polskiego, z pracami takich twórców, jak Jan Spychalski, Józef Pankiewicz. Leon Wyczółkowski i Jacek Malczewski. 

Cena biletu obejmującego zwiedzanie wystaw czasowych i stałych w dwóch obiektach wynosi 6zł. W poniedziałek muzeum jest nieczynne. 



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza