czwartek, 31 sierpnia 2017

Andrzej Perepeczko "Dzika Mrówka i tajemnice gdańskiego Wybrzeża”

Tytuł: Dzika Mrówka i tajemnice gdańskiego Wybrzeża
Autor: Andrzej Perepeczko
Wydawnictwo: Bernardinum


„Nic nie ma sensu, jeżeli nie angażuje naszego ciała i umysłu. Przygoda spotyka nas wtedy, kiedy się w nią rzucimy” – pisał Antoine de Saint-Exupéry, zaś o tym, jak wspaniałe jest takie życie, przekonują nas opowieści podróżników przemierzających kolejne lądy czy eksploratorów, odkrywających nowe doznania, rzeczy i smaki. Życie bez przygody byłoby smutne i szare, bez ciekawości i pragnienia odkrywania tego co nieznane, nie byłby możliwy postęp.

O tym, jak fascynująca jest codzienność wypełniona nowymi informacjami, miejscami i ludźmi, jak przydatna w odkrywaniu świata jest szeroka wiedza w różnych dziedzinach, jak cenny jest otwarty umysł i ciekawość świata, przekonujemy się dzięki książce „Dzika Mrówka i tajemnice gdańskiego Wybrzeża”. To już kolejna, ósma książka o przygodach Dzikiej Mrówki, czyli Marka oraz jego brata Jarka (nazywanego Jego Bratem), a także ich przyjaciółek – Uli oraz Marieny. Stworzony przez Andrzeja Perepeczko, oficera mechanika, wykładowcę Wyższej Szkoły Morskiej cykl adresowany (nie tylko) do młodych czytelników, to ekscytująca podróż do różnych zakątków świata, to również tajemnice minionych wieków, zaskakujące fakty historyczne i dużo dobrej zabawy. To jedna z tych książek, które rodzice pożyczają od swoich dzieci, które rozwijają w młodych czytelnikach ciekawość i uczą poprzez dobrą zabawę.

Tym razem wędrować będziemy z bohaterami po Trójmieście oraz okolicach, odkrywając miejsca, o których nie słyszeli nawet ich mieszkańcy i nieustannie wyciągając Dziką Mrówkę z tarapatów, w które wpada. Wybór miejsca, w którym rozgrywa się akcja książki nie jest przypadkowy – sam autor doskonale zna historię tych zakątków Polski, a wykorzystując swoje doświadczenie zawodowe zręcznie wplata w dialogi informacje dotyczące statków czy szczegółów związanych z ich eksploatacją czy morskimi podróżami. Młodzi bohaterowie będą mieli okazję na nowo odkryć znane im przecież miejsca dzięki zaproszeniu, jakie mama Marka i Jarka, zwana Micią, wystosowała do swojej przyjaciółki, Carmen Kamińskiej. Tym sposobem obywatelka świata, tak bowiem można nazwać panią Kaminską, po raz kolejny pojawia się wraz z córką Marieną na łamach książki, my zaś znów możemy bawić się w doborowym towarzystwie. 

Przewodnikiem przyjaciół zostaje pan Tomek, znajomy ojca bliźniaków, który niestrudzenie odkrywa przed młodzieżą tajemnicę budynków, ulic i pomników. Imponuje zarówno rozległa wiedza, jaką posiada, jak i liczne szczegóły o których nie przeczytamy w podręcznikach szkolnych czy przewodnikach. Podczas wyprawy odbywającej się pod hasłem „Wyprawa Gdańskich Lwiątek” spacerować będziemy nie tylko ulicami Gdańska i Gdyni, zwiedzimy „Dar Pomorza” i niszczyciela „Błyskawicę”, poznamy też zaskakującą historię pomnika Jana III Sobieskiego, który to monument początkowo był przeznaczony dla Lwowa, a także zachwycimy się pięknem rodzimego bursztynu. Zwiedzimy ponadto Muzeum Motyli i warsztat bursztyniarski „Damrota” w Chłapowie, cofniemy się też w czasie o kilka tysięcy lat, czyli wyruszymy na Kaszuby.

To tylko kilka z miejsc odwiedzonych przez Dziką Mrówkę i pozostałych odkrywców, a każde – dzięki plastycznym opisom autora i ciekawym historiom – staje się nam bliskie. Wyprawa Gdańskich Lwiątek budzi ciekawość, ale i inspiruje czytelników do planowania własnych podróży, być może ruszając śladami bohaterów powieści Andrzeja Perepeczko. Książka daleka jest jednak od intelektualnych wynurzeń – liczne fakty na temat miejsc czy wydarzeń oraz obiektów wplecione są tu w zabawne niekiedy dialogi, zaś mentorski ton pana Tomka budzi wielki szacunek. Niejednokrotnie uśmiechniemy się również czytając o tarapatach w które pakuje się Dzika Mrówka, poczynając od niefortunnej wspinaczki na bombramreje czy degustacji tabaki. To wszystko sprawia, że książkę „Dzika Mrówka i tajemnice gdańskiego Wybrzeża” czyta się jednym tchem, po jej zakończeniu sięgając po jej poprzednie tomy lub też – jeśli je już znamy – tęsknie wypatrując kolejnych.


Książka udostępniona przez Sztukater.pl

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam, nie tylko dla młodzieży!

      Usuń
  2. Interesująca seria, pomysł podsunę mojej młodzieży, może się skuszą na te przygody. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i to nie tylko dla młodszych czytelników. Żałuję, że nie sięgnęłam po nią przed moim wyjazdem do Trójmiasta.

      Usuń