piątek, 2 kwietnia 2021

Dorian Zawadzki "Napisz mi jak zabić"

Tytuł: Napisz mi jak zabić
Autor: Dorian Zawadzki
Wydawnictwo: Replika


Niezależnie od tego, jak bardzo lubimy komplikować sobie życie i poszukiwać najbardziej zawiłych z możliwych rozwiązań (czy wymówek), to tak naprawdę zwykle najlepszym okazuje się być najprostsze wyjście. Reguła ta sprawdza się zarówno w domowej rzeczywistości, jak i pracy zawodowej, niezależnie od branży. Jeśli chodzi o produkty, liczy się prostota ich użycia, najbardziej innowacyjnym jest zazwyczaj najbardziej oczywisty pomysł, zaś najprostsze wyjaśnienie kryminalnej zagadki kryje się zwykle w otoczeniu ofiary. Odzwierciedleniem tego są chociażby policyjne statystyki pokazujące, że zwykle sprawcami morderstw są osoby z najbliższej rodziny.

Jednak nie wydaje się to możliwe, by reguła ta dotyczyła morderstwa znanego pisarza kryminałów, Euzebiusza Kubiaka. Mężczyzna został znaleziony kilka kilometrów od domu, przy drodze, z odstrzeloną niemal głową, a początkowo trudno było zidentyfikować ofiarę. Kiedy jednak żona Kubiaka, Klara, również autorka kryminalnych opowieści, zostaje znaleziona w ich wspólnym domu, przykuta kajdankami do kaloryfera z oznakami maltretowania na ciele, policja łączy te sprawy. Kto mógłby chcieć zamordować jednego z najpopularniejszych polskich pisarzy skoro ponoć nie miał on wrogów? Z jakiego powodu bandyci włamali się do domu, skoro nic z niego nie skradziono? Na te i na wiele innych pojawiających się w toku śledztwa pytań odpowiedzi będzie poszukiwał Olgierd Kot, były komisarz, który po przegranej medialnej sprawie Pająka z Mysłowic usunął się w cień, pogrążając w depresji i samobójczych myślach. Na prośbę swojego dawnego znajomego wyrusza do komendy powiatowej w Myszkowie, by przyjrzeć się tej zagadkowej sprawie. W śledztwie jego partnerką jest jego była studentka, podkomisarz Laura Szumska, która jest w Myszkowie na zesłaniu. Jej nieustępliwość i bystry umysł nie były po linii działania warszawskiej komendy, zatem dostała propozycję nie do odrzucenia.

Jak się jednak okazuje, mimo różnicy wieku, Kot i Szumska tworzą niezwykły duet, który przełamuje szablonowe myślenie lokalnej policji. Przede wszystkim przekonani o wyjątkowym charakterze służby i swoistej misji zawodu dążą do poznania prawdy nawet mimo nacisków czy też świadomości, że ta prawda jest zwykle niewygodna. Bo nie może być inna, kiedy podejrzewa się pogrążoną w bólu wdowę, której małżeństwo było bliskie ideału.

Czy rzeczywiście Euzebiusza zabiła jego żona? Czy miałaby w tym jakikolwiek interes – sama była przecież piękna, inteligentna i doskonale wykształcona. Czy wersja napaści przez nią przedstawiona jest choć w części odbiciem tego, co miało miejsce feralnej nocy morderstwa? Przekonamy się o tym w trakcie lektury znakomitej powieści autorstwa Doriana Zawadzkiego. Opublikowany nakładem Wydawnictwa Replika kryminał pt. „Napisz mi jak zabić”. Książka jest doskonałą lekturą nie tylko dla miłośników twórczości autora, ale dla wszystkich, którzy lubią emocjonujące zwroty akcji i nieoczywiste rozwiązania.

Autor nie tylko doskonale opowiada historię morderstwa, ale i losy Kota oraz Szumskiej, a dzięki temu, że powoli odkrywamy ich ręki i paranoje, zaczynamy lepiej rozumieć podejmowane przez nich decyzję, a nawet … myśleć, tak jak oni. Mistrzowska kreacja obejmuje właściwie wszystkich bohaterów, z Klarą na czele, zaś opowieść zmierza w kierunku, którego chyba nikt z czytelników się nie spodziewał. Najprostsze, a zarazem najbardziej nieoczywiste rozwiązanie zaskakuje i sprawia, że jeszcze długo po zakończeniu lektury siedzimy niczym sparaliżowani zadając sobie pytanie, jak to możliwe?! Po spektakularnej powieści i wstrząsającym zakończeniu przychodzi spadek energii i uporczywie powracająca myśl – kiedy kolejna powieść Zawadzkiego i czym tym razem nas zaskoczy/ I co ważniejsze - czy jest w stanie napisać jeszcze lepszą książkę?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza