sobota, 29 kwietnia 2017

Anna Szczypczyńska "Zakochaj się w bieganiu!"

Autor: Anna Szczypczyńska
Wydawnictwo: Septem


Ilekroć widzisz biegające osoby obiecujesz sobie, że jutro i ty ruszysz się z fotela i do nich dołączysz. Ilekroć patrzysz w lustro lub wciągasz spodnie, przeklinając nowe fałdki i kilogramy, robisz plany dotyczące zwiększenia aktywności i wieczornych biegów. Ilekroć widząc zmęczone, ale szczęśliwe osoby, które ukończyły maraton, podejmujesz decyzję, że zaczniesz biegać. Zapewne, przynajmniej kilka razy w roku, większość z nas składa sobie takie obietnice dotyczące zwiększenia aktywności fizycznej, zmiany trybu życia lub też – konkretnie – biegania. Zwykle na obietnicach tych się kończy, kiedy przychodzi pora wyjścia z domu szukamy bowiem kolejnych wymówek, które nie pozwalają ruszyć przed siebie.

Z wymówkami, a także z wątpliwościami dotyczącymi chociażby stroju do ćwiczeń czy braku kondycji (braku czasu), rozprawia się Anna Szczypczyńska, autorka poczytnego bloga nie tylko dla biegaczy, na łamach którego jako „Panna Anna Biega”, dzieli się swoja pasją. Teraz, dzięki książce jej autorstwa, nawet jeśli nie jesteśmy zaznajomieni z blogosferą, możemy ruszyć się z kanapy i, korzystając z zawartych w publikacji informacji, zacząć biegać. Poradnik „Zakochaj się w bieganiu!”, opublikowany nakładem wydawnictwa Septem, to wyjątkowa pozycja dla wszystkich pasjonatów tego sportu, a także dla tych, którzy wciąż nie mogą się zdecydować co do wyboru ćwiczeń fizycznych i szukają wymówek, by pozostać w domu i zajadając lody oddawać się zgubnemu wpływowi telewizji. W książce znajdziemy nie tylko wskazówki i cenne rady, ale i solidną dawkę motywacji. To coś więcej, niż poradnik o bieganiu i przemierzaniu kolejnych kilometrów – to raczej książka o życiu pełną piersią, o pasji i samorealizacji.

Z książką możemy zapoznawać się rozdział po rozdziale (i tak właśnie warto przeczytać ją po raz pierwszy), ale i wybierając tylko konkretne, interesujące nas fragmenty. Autorka tak rozplanowała rozdziały i zawarła w publikacji taki zasób wiedzy, że przyda się ona osobom znajdującym się na różnych poziomach „wtajemniczenia”. Odpowiada zatem na pytanie, co jest nam potrzebne, by zacząć biegać i tłumaczy, że brak odpowiedniej garderoby nie powinien nas przed tą aktywnością powstrzymywać. Radzi, jak skompletować zestaw biegacza na każdą porę roku, zwraca uwagę na role bielizny termoaktywnej, a także sporo miejsca poświęca butom biegowym, opisując dokładnie ich rodzaje. 


Szczypczyńska omawia także podstawowe błędy początkujących biegaczy (m.in. zbyt krótkie treningi, brak czasu na regenerację, zbyt szybkie tempo), zwraca też uwagę na znaczenie rozciągania, przybliżając jednocześnie kilka ćwiczeń rozciągających. Zachęca także do skorzystania z planów treningowych, opracowanych z uwzględnieniem celu oraz konkretnej osoby (stylu życia). Przedstawia zatem propozycje dla ambitnej studentki, której celem jest maraton, korpo-kobiety, pragnącej pobiec w półmaratonie czy też dla zajętej mamy, której marzeniem jest utrata wagi. Autorka zachęca nas również do zmiany sposobu odżywiania, nie tylko do zdrowego jedzenia w pracy, ale również przed i po treningu, a także w dzień zawodów. Dzieli się z nami ponadto przepisami na ulubione potrawy, takie jak placki owsiane (szczególnie polecam), bananowe czy z pieczonej dyni, a także na zaskakujące brownie z … czerwonej fasoli.

W książce znalazł się też rozdział adresowany do każdej kobiety spodziewającej się dziecka, mającej małe dziecko, a nawet planującej potomstwo. Szczypczyńska udowadnia, że dziecko nie stanowi przeszkody w prowadzeniu aktywnego życia i realizacji swojej pasji, wystarczy bowiem dopasować rodzaj i natężenie ćwiczeń, do kondycji i stopnia zaawansowania ciąży. Dużo miejsca w książce zostało również poświęcone motywacji, bowiem to ona pozwala nam regularnie ćwiczyć. Autorka namawia, by zwrócić uwagę na przyjemność płynącą z biegania i wykreślić ze swojego słownika słowo „muszę”. Podkreśla również korzyści płynące z „zarażenia” partnera swoją pasją, przybliża nam także historię swojego związku.

Poradnik „Zakochaj się w bieganiu!” powstał z pasji do biegania i ta pozytywna energia bije z każdej strony książki. Autorka dzieli się z nami swoimi doświadczeniami, początkami aktywności, rozwiewa te wątpliwości, które kiedyś dręczyły ją, a także dokładnie wyjaśnia kwestie, które niegdyś i dla niej były niezrozumiałe. Ten osobisty charakter poradnika sprawia, że Anna Szczypczyńska staje się nie tylko naszym przewodnikiem po świecie biegów, ale i naszym przyjacielem, mentorem. Przede wszystkim przekazuje nam pozytywną energię i podrywa z kanapy. Uświadamia nam, że w bieganiu naprawdę można się zakochać, że sport ten może stać się naszym nowym stylem życia. Zatem, do biegu…, gotowi…

6 komentarzy:

  1. Ja bym chciał odrodzić swoją pasję do biegania... wiele lat trenowalem ale po kontuzji nie mogę się zmotywować 😔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam książkę - być może znajdziesz w niej potrzebną siłę:-)

      Usuń
  2. Bardzo chciałabym zdobyć motywację do biegania :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim musimy zrezygnować z przekonania, że biegać musimy. Warto poszukać sobie np. partnera do biegania czy grupy, z którą miło będziesz spędzała czas:-)

      Usuń
  3. Ja jakoś nie mogę się przekonać do biegania. Inne formy aktywności - bardzo chętnie, bieganie jest chyba dla mnie zbyt monotonne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczynam, ale wciąga mnie coraz bardziej:-)

      Usuń