niedziela, 30 kwietnia 2017

Penelope Douglas "Dręczyciel"

Tytuł: Dręczyciel
Autor: Penelope Douglas
Wydawnictwo: Helion


„Nigdy nie zniknęliśmy ze swojego życia. Oboje mieliśmy na siebie wpływ, choć żadne z nas nie zdawało sobie z tego sprawy” – słowa te mogą tak naprawdę odnosić się do każdej osoby, która choć na chwilę pojawiła się w naszym życiu. Każde takie spotkanie jest nowym doświadczeniem, jest kontaktem, które wywiera na nas pewien wpływ. Jest on tym silniejszy, im bliższa jest nam dana osoba, im bardziej nas zna, im dłużej z nią przebywamy, im więcej nas łączy. Co jednak, kiedy taka osoba niemal z dnia na dzień przeradza się we wroga? Kiedy, znając nasze tajemnice i słabe strony wie, gdzie należy uderzyć, by jak najmocniej zabolało?

Tatum Brandt przekonała się, co znaczy upokorzenie, tym bardziej dotkliwe, że jest wynikiem zdrady przyjaciela. Wie też, jak to jest być outsiderem, bowiem dawny przyjaciel nastawił wrogo do niej niemal wszystkich uczniów szkoły w Shelburne Falls. Tatum nie wie tylko jednego – co takiego się stało, że w ciągu zaledwie kilku tygodni, jej najlepszy przyjaciel z dzieciństwa Jared, stał się wrogiem, który delektuje się jej cierpieniem. O tym, jak wygląda życie poza szkolną społecznością, o cieniach i blaskach przyjaźni damsko-męskiej, o bólu, jaki wywołuje zdrada, przeczytać możemy we wciągającej powieści autorstwa Penelope Douglas, pt. „Dręczyciel”. Opublikowana nakładem wydawnictwa HELION powieść, jest pierwszą z serii „Fall Away”, emocjonalnych powieści, przeznaczonych nie tylko dla nastoletnich czytelników. Znajdziemy tu młodzieńcze rozterki, życiowe dylematy, wielkie namiętności i rozstania, a wszystko to przyprawione jest odrobiną pikantnego seksu.

Tate i Jareda wielka przyjaźń połączyła już w dzieciństwie, zaś scementowała ją jeszcze trudna sytuacja w domu chłopaka, wychowywanego przez matkę – alkoholiczkę oraz śmierć matki Tate. To Jared starał się ukoić jej wielkie cierpienie, to on przekonał ją, że tak naprawdę w każdej chwili może odwiedzić matkę na cmentarzu, że może się jej zwierzać, rozmawiać z nią. Wspólnie spędzali każdą minutę, znali swoje największe pragnienia i tęsknoty. Tak było przynajmniej do chwili, kiedy Jared pojechał na kilkutygodniowe wakacje do ojca, z których wrócił już jako inny człowiek – nastolatek pełen buntu i nienawiści do świata, a szczególnie do Tate. Obrał ją sobie za cel ataków, nie miał skrupułów by ją ośmieszać czy rozpuszczać o niej krzywdzące plotki. W efekcie jedyną przyjaciółką Tate była K.C., wszyscy inni natomiast woleli trzymać się od dziewczyny z daleka w obawie, że złośliwości Jareda dosięgną również ich. Kiedy sytuacja stała się nie do wytrzymania, Tate zdecydowała się na roczny pobyt w Paryżu, gdzie uczęszczała do szkoły i pilnie się uczyła mając w pamięci cel – studia medyczne. 

Ten rok w innym kraju odmienił Tate, stała się bardziej odważna, pewne siebie, zrozumiała także, że nie może dłużej uciekać przed prześladowcą, tylko musi odważnie stawić mu czoło. Co jednak, kiedy ten prześladowca w ciągu roku zmienił się w bardzo przystojnego młodego mężczyznę? Jak rozwinie się ta opowieść możemy się dowiedzieć z niezwykle wciągającej powieści „Dręczyciel”, która porusza szereg problemów, dotyczących nastolatków, ale daleka jest od płytkiego przedstawienia szkolnej rzeczywistości. Znajdziemy tu prawdziwe rodzinne dramaty, a także emocje, które towarzyszą nam od pierwszej strony. Penelope Douglas doskonale wie, jak budować napięcie, jak wykreować bohaterów, pomiędzy którymi aż iskrzy od wzajemnych pretensji, ale i … seksualnego napięcia. Niemal czujemy przypływ adrenaliny podczas wyścigów samochodowych, w których uczestniczą Tatum i Jared, podobnie jak współodczuwamy jej zdenerwowanie i cierpienie, które staje się także udziałem chłopaka. Ta plastyczność opisów, mistrzostwo w tworzeniu kolejnych obrazów to gwarancja nie tylko tego, iż długo nie będziemy mogli zapomnieć tej historii, ale również tego, że bez wahania sięgniemy po kolejną książkę z serii „Fall Away”.


2 komentarze:

  1. Mnie sie bardzo podobała ta powieść. Mam nadzieje, że już nie długo będzie kolejna część :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę się już doczekać:-)

      Usuń