niedziela, 27 stycznia 2019

Elżbieta Leszczyńska "Pejzaż w malarstwie polskim"

Tytuł: Pejzaż w malarstwie polskim 
Autor: Elżbieta Leszczyńska 
Wydawnictwo: Arkady 


Nie ma chyba osoby, która nie znałaby Józefa Chełmońskiego, a przynajmniej jednego z jego obrazu „Babie lato, Maksymiliana Gierymskiego czy Władysława Podkowińskiego i Józefa Pankiewicza – artystów nazywanych polskimi impresjonistami. I nawet, jeśli nie wiemy, że dany obraz jest właśnie pędzla tych wspaniałych malarzy, to z pewnością się nim zachwycimy. Dla pejzażystów, natura była niewyczerpaną skarbnicą prawdy, najpiękniejszym dziełem, istnym absolutem. Zachwyceni pięknem polskiego krajobrazu, osiągnęli doskonałość w malowaniu pejzaży, my zaś po dziś dzień możemy cieszyć oczy bogatymi kolekcjami, znajdującymi się w muzealnych zbiorach. 

Dla tych osób, którzy chcą nieco więcej dowiedzieć się o malarstwie pejzażowym, a także dla tych wszystkich, którzy z różnych względów nie mogą pozwolić sobie na wizytę w muzeum bądź też wolą obcować z obrazem dłużej, podziwiać go w zaciszu swojego domu, powstała wspaniała publikacja autorstwa Elżbiety Leszczyńskiej, pt. „Pejzaż w malarstwie polskim”. Dzięki Wydawnictwu Arkady możemy zatem nie tylko dowiedzieć się, skąd wywodzi się malarstwo pejzażowe, jak się ono rozwijało oraz prześledzić działalność polskich twórców w tym zakresie. 

Pięknie wydany, dwujęzyczny (polsko-angielski) album, w twardej oprawie, to znakomity pomysł na prezent – zarówno dla siebie, jak i gości, w tym zagranicznych wielbicieli malarstwa. Po wprowadzeniu, w którym autorka wprowadza nas w sztukę malarstwa pejzażowego, jako samodzielnego gatunku, w kolejnych częściach książki zgłębiać będziemy zagadnienie pejzażu w malarstwie polskim w okresie od średniowiecza do końca XVIII wieku, przy czym autorka zwraca uwagę, iż z uwagi na małą liczbę dzieł ze znaczącym tłem pejzażowym, termin „malarstwo polskie”, został na stronach książki potraktowany bardzo szeroko – autorka zaprezentowała nie tylko prace polskich malarzy, ukazujące polski obyczaj i / lub krajobraz, ale i prace cudzoziemców, które powstały na terenie naszego kraju. 

Leszczyńska sporo uwagi poświęca również malarstwu wieku XIX i początkowi następnego stulecia. Mimo iż po trzecim rozbiorze Polska utraciła niepodległość, to wciąż jednak działali artyści poprzedniej epoki. Co więcej, nawet pod zaborami zaczęły powstawać instytucje wspierające rozwój szkolnictwa artystycznego, organizowano też pierwsze wystawy, zaś cudzoziemskich malarzy zastąpili polscy. Przekonamy się, że analizując ten okres trudno wyodrębnić ogólny styl czy kierunek, w którym rozwijało się malarstwo pejzażowe, choć uwidoczniła się dodatkowa, patriotyczna funkcja malarstwa. 

Nowe warunki dla sztuki stworzyło odzyskanie przez Polskę niepodległości, zaś obecne w malarstwie wątki niepodległościowe (których trudno było z powodu zawirowań politycznych uniknąć) zastąpione zostały oszukiwaniem stylu narodowego i ruchem awangardowym. Kolejne części książki koncentrują się zatem na okresie dwudziestolecia międzywojennego, podkreślając odwrót od realizmu oraz na pejzażu po drugiej wojnie światowej , kiedy to – przynajmniej w pierwszych latach po wyzwoleniu, forma i kolor ustąpiły miejsca treści. 

Jak pisze autorka „w drugiej dekadzie XXI wieku malarstwo osadzone w tradycji realizmu i kapitalistycznego szacunku dla koloru, uprawia wielu artystów, dla których natura, krajobraz są bezpośrednią inspiracją (…). Warto się zatrzymać, by przez chwilę uczestniczyć w tworzeniu uniwersum na płótnie”. Zatrzymajmy się więc przy lekturze tej wspaniałej publikacji Wydawnictwa Arkady, wyjątkowej nie tylko w swojej formie i szacie graficznej – to bowiem pierwsza w historii sztuki prezentacja krajobrazu w malarstwie polskim, która traktuje temat tak przekrojowo i zarazem kompleksowo. Dzięki reprodukcjom obrazów to prawdziwa uczta duchowa, a także możliwość podziwiania po raz wtóry prac znanych, ale również pracy nigdy nie publikowanych. To również dowód na piękno naszego kraju i wielki talent Matki Natury. 




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza