środa, 2 października 2019

Małgorzata Oliwia Sobczak "Kolory zła. Czerwień"

Tytuł: Kolory zła. Czerwień 
Autor: Małgorzata Oliwia Sobczak 
Wydawnictwo: W.A.B 


Zbrodnia zawsze fascynowała ludzi, a krwawe opowieści przyciągały niczym magnes. Jednak morderstwo, utrata bliskiej osoby, krew, budzą niezdrową ciekawość wyłącznie wówczas, kiedy nie dotyczą nas bezpośrednio. Sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy to my cierpimy, szczególnie jeśli doświadczyliśmy straty, za którą nikt nie poniósł odpowiedzialności… 

Taka właśnie sytuacja miała miejsce w Sopocie – w połowie lat 90. doszło tam do brutalnego morderstwa, którego ofiarą padła młoda dziewczyna. Ciało znaleziono w wodach Zatoki Gdańskiej, a jednak zginęła zupełnie w innym miejscu – dowiedziono bowiem że utopiła się w słodkiej wodzie. Bulwersujący był jednak fakt, iż po śmierci ktoś … obciął jej usta. Sprawcy nigdy nie znaleziono, choć krąg podejrzanych otarł się nawet o środowisko mafijne i to znane powszechnie tego środowiska osoby. Co więcej, matką zaginionej była sędzia rodzinny, Helena Bogucka, zatem sprawa była dosyć głośną. 

Teraz, po latach, każdy – może za wyjątkiem matki zamordowanej Moniki – pogodził się z tym, że tożsamość mordercy nigdy nie zostanie odkryta, szczególnie że sama dziewczyna nie należała do „grzecznych córeczek”, a poza weekendową pracą barmanki dorabiała sobie dodatkowo sprzedażą nielegalnych substancji, sama zresztą związana była z niejakim Waldemarem, który sporo znaczył w sopockim półświatku. Nikt jednak nie spodziewał się, że koszmar sprzed lat powróci. 

Kiedy na sopockiej plaży ponownie pojawia się ciało młodej dziewczyny, która została pozbawiona ust, tylko patolog zajmujący się tą sprawą kojarzy zbrodnie sprzed siedemnastu lat. I to wyłącznie dlatego, iż był wówczas w Helenie Boguckiej zakochany. Wszystko jednak wskazuje na to, że zbrodni dokonała ta sama osoba, albo ktoś próbujący odtworzyć jej okoliczności. Również ofiara ostatniej zbrodni nie zginęła w wodzie morskiej, ale najwyraźniej została utopiona w innym miejscu, również i tej zostały obcięte usta, choć zdecydowanie staranniej. 

Sprawę prowadzi młody prokurator, Leopold Bilski, dla którego to prawdziwa szansa, by zaistnieć. Sięgając po akta starej sprawy znów powraca do wątku mafijnego, ale szybko okazuje się, że grono podejrzanych może być znacznie szersze. Jak potoczy się to śledztwo? Co – poza podobieństwem fizycznym – łączy te dwie dziewczyny, Monikę Bogucką oraz Martynę Kaletę? 

Przekonamy się dzięki niezwykle emocjonującej powieści autorstwa Małgorzaty Oliwii Sobczak. Książka pt. „Kolory zła. Czerwień”, opublikowana nakładem Wydawnictwa W.A.B to spektakularny debiut pisarki – jako autorki kryminału – od którego nie można się oderwać. Nie brak tu szczegółowych opisów sekcji, nie brak też wyuzdanych praktyk seksualnych, narkotycznych uniesień i szczypty pikanterii towarzyszącej mafijnemu środowisku. Akcja toczy się wartko, my zaś poznajemy nie tylko szczegóły zbrodni sprzed lat, ale również towarzyszymy Monice Boguckiej w jej trudnym dzieciństwie, w przekształcaniu się w barwnego motyla, a także … w jej upadku. 

Po powieść sięgnąć mogą nie tylko wielbiciele kryminalnych historii, ale wszyscy lubiący szybką akcję i niezwykły klimat książki. I choć można przewidzieć zakończenie, to i tak nie odbiera nam to przyjemności płynącej z zagłębiania się w tym świecie zbrodni. Co więcej, rozsmakowani w stylu pisarki, mamy ochotę sięgnąć po wcześniejsze książki Sobczak, mimo iż należą do innego gatunku.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza