wtorek, 14 lipca 2020

Claudia Martin "Fotoprzewodnik. Włochy"

Tytuł: Fotoprzewodnik. Włochy 
Autor: Claudia Martin 
Wydawnictwo: Alma-Press 


„Pod słońcem Toskanii” to jedna z tych pozycji, które rozsławiły włoski region i rozbudziły w nas tęsknotę za życiem w zgodnie z naturą i …apetytem. Włochy to jednak znacznie więcej niż malownicza Toskania czy znany ze świata mody Mediolan. Tak naprawdę każdy zakątek tego wyjątkowego, a zarazem tak różnorodnego kraju wart jest odwiedzenia, warto też wczuć się w niezwykły klimat każdego z miejsc, usiąść na kawę przy jednym z licznych stolików i obserwować, jak toczy się życie. Najlepiej przy tym przejrzeć jeden z przewodników, by zaplanować kolejny etap podróży, lub też choćby popatrzyć na zdjęcia pięknych obiektów, które we Włoszech wspaniale się zachowały, a dziś są świadectwem bogatej historii kraju. 

Te wspaniałe zbytki, a także urokliwe miejsca, podziwiać możemy również dzięki fotoprzewodnikowi, opublikowanemu nakładem Oficyny Wydawniczej Alma-Press. Książka „Włochy”, to wyjątkowa podróż w różne rejony kraju, w którą zabiera nas Claudia Martin – podróżniczka i autorka przewodników. Stworzony przez autorkę album jest subiektywnym wyborem miejsc, które zobaczyć warto, a nawet trzeba, jeśli chcemy powiedzieć, że dobrze znamy kraj. Przepiękne zdjęcia pozwalają poczuć atmosferę danego miejsca, a krótki opis dotyczący lokalizacji, niekiedy wraz z kilkoma słowami komentarza na temat samego miejsca czy obiektu, pomaga nam zaplanować własną wyprawę, być może śladem miejsc fotografowanych przez Martin. 

Niewielki rozmiarów fotoprzewodnik zaskakuje, bowiem połączono w nim jakość albumów fotograficznych z funkcjonalnością tradycyjnego przewodnika. A choć nie znajdziemy tu informacji na temat godzin otwarcia czy cen biletów, to zyskamy wiele więcej – inspirację, by Wochy odwiedzić i podróżować według swoich zainteresowań lub zgodnie z kluczem zaproponowanym przez autorkę. 

Poznamy zatem serce Włoch wraz z Rzymem, a także Toskanię i Umbrię, gdzie winnice i oliwne gaje płynie przechodzą w Apeniny. Zatrzymamy się m.in. w Perugii, stolicy Umbrii zachwycając się pozostałościami średniowiecznej zabudowy, zawitamy do Asyżu, do Bazyliki świętej Klary czy do Opactwa świętego Piotra. Zachwyt Toskanią też jest gwarantowany (choć mnie osobiście bardziej podoba się Umbria). Następnie Martin proponuje nam wyprawę do północno-zachodnich Włoch, a szczególnie do Mediolanu i Turynu. Te miasta, które nigdy nie zasypiają, które tętnią życiem, mogą sprawić, że zachłyśniemy się tą atmosferą, a także zabytkami, muzeami, dziełami sztuki. Dla przeciwwagi odpocząć możemy nad popularnymi włoskimi jeziorami; Como i Maggiore, albo udać się do Ligurii, na „Włoską Riwierę”. 

Dla tych, którzy wolą nieco bardziej surowe klimaty oraz obcowanie z przyrodą, idealna będzie północno-wschodnia część Włoch, czyli jeziora i góry. Przy okazji odwiedzimy Weronę, w której wielbiciele romantycznych opowieści (i nie tylko) zobaczą rozsławiony przez Szekspira balkon, który odegrał tak dużą rolę w dramacie „Romeo i Julia”. Południowe Włochy natomiast staną się rajem dla miłośników pizzy (Neapol jest jej rodzinnym miastem, podobnie zresztą jak rodzinnym miastem mafii, zwanej Camorrą). Ducha historii poczujemy natomiast w cieniu Wezuwiusza, gdzie kryją się starożytne miasta zastygłe w wulkanicznym popiele. Na zakończenie naszej podróży odwiedzimy włoskie wyspy, z największą z nich, czyli Sycylią na czele. 

Podróż po wyjątkowym kraju nie może nie być wyjątkowa, zaś tej, fotograficznej, w którą zabrała nas Claudia Martin, smaku dodają jeszcze piękne ujęcia oraz widoczna w każdym z kadrów miłość autorki do kraju. Gwarantuję, że po wyprawie w różne zakątki kraju, każdy się zakocha … 



Polecam również „Fotoprzewodnik. Paryż”.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza