Autor: Andrea Clarke
Wydawnictwo: Studio Emka
Zmiana jest nieodłącznym elementem ludzkiego życia. Towarzyszy nam od pierwszych chwil — od narodzin, przez kolejne etapy dorastania, aż po dojrzałość i starość. Świat nie stoi w miejscu, a historia nie zna próżni: kto nie idzie naprzód, ten mimowolnie się cofa. Ta prawda staje się szczególnie wyraźna w naszych czasach. Postęp technologiczny, przemiany społeczne i tempo codzienności sprawiają, że zdolność przystosowania się przestaje być jedynie zaletą — staje się koniecznością. Właśnie w tym kontekście należy odczytywać książkę „Adaptuj się. Jak ujarzmić zmianę w czterech krokach” autorstwa Andrei Clarke, która podejmuje temat nie tyle nowy, co wiecznie aktualny.
Autorka wpisuje się w nurt literatury rozwojowej, jednak czyni to w sposób stosunkowo uporządkowany i zdyscyplinowany. Jej propozycja czterech kroków stanowi próbę nadania ram temu, co w istocie bywa chaotyczne i nieprzewidywalne. Clarke wychodzi z założenia, że zmiana nie musi być wrogiem — przeciwnie, może stać się sprzymierzeńcem, jeśli tylko nauczymy się ją rozumieć i świadomie nią kierować. Jest to podejście racjonalne, choć niepozbawione pewnej dozy optymizmu, który momentami ociera się o uproszczenia. Autorka, poza znaną nam już inteligencją emocjonalną EQ czy ilorazem inteligencji IQ, wymienia również AQ, czyli współczynnik adaptacyjności, obejmujący nie tylko reagowanie na to, co się dzieje, ale również kształtowanie rzeczywistości.
Największą siłą tej książki jest jej klarowność. Clarke unika nadmiernego komplikowania przekazu, a proponowany przez nią schemat czterech etapów — od reagowania na sygnały zmiany, poprzez akceptowanie tego, co się zmienia i rozbudzanie optymizmu wobec nowego, aż po porzucenie tego, co nas powstrzymuje— daje czytelnikowi poczucie porządku. Autorka zaznacza, że stawia ona przed książką trzy cele. Nie tylko chodzi o przyjrzenie się naszej relacji ze zmianą, ale też podkreślenie roli osobistej sprawczości i realnego wpływu na własne działania. Ponadto aktywna lektura książki skłaniać ma do zmiany sposobu myślenia o zmianie, zarówno o zmianach wokół nas, jak i w nas samych.
Mimo iż życie rzadko poddaje się tak prostym schematom, a zmiany — zwłaszcza te najbardziej dotkliwe — nie zawsze przebiegają według przewidywalnych etapów, to i tak faktem jest, że zostając w miejscu w krótkim czasie zaczynamy mocno odstawać od ogółu, a pozostając bezwolni, dajemy się ponieść odpływowi. Nawet jeśli bardziej doświadczony czytelnik odczuje, że proponowane rozwiązania są zbyt wygładzone, zbyt proste, to warto zauważyć, że są zaledwie szablonem, który powinniśmy przykładać do własnej rzeczywistości i modyfikować zgodnie z potrzebami.
Prawdziwą wartością książki jest fakt, że autorka nie ogranicza się wyłącznie do teorii. Książka zawiera liczne przykłady i odniesienia do codziennych sytuacji, co czyni ją przystępną i praktyczną. Clarke stara się przemawiać do rozsądku, a nie jedynie do emocji, co odróżnia jej pracę od wielu współczesnych poradników operujących głównie hasłami motywacyjnymi. Co więcej, podawane przykłady dotyczą również jej życia i zmiany zawodowej, jaka w nim zaszła, co czyni książkę bardziej autentyczną.
Styl autorki jest rzeczowy i uporządkowany. Nie znajdziemy tu przesadnej egzaltacji ani zbędnej retoryki. Clarke pisze w sposób zrozumiały, momentami niemal dydaktyczny, a jednocześnie przejrzysty układ książki pozwala na powrócenie do najważniejszych fragmentów wówczas, kiedy czujemy potrzebę powtórzenia pewnych kwestii. Dlatego też pozycja „Adaptuj się. Jak ujarzmić zmianę w czterech krokach” to książka, która mocno akcentuje fakt, że zmiana stała się już elementem codzienności i im szybciej zaakceptujemy ten fakt, tym lepiej nauczymy się w nowym otoczeniu funkcjonować. Lektura poradnika porządkuje myślenie o zmianie i daje nam pewne narzędzia do działania. Dla osób stojących u progu ważnych decyzji lub czujących się zagubionymi w obliczu zmian może być to książka szczególnie wartościowa i pomocna. Dla tych, którzy temat zgłębiali wcześniej, będzie raczej przypomnieniem znanych prawd, które ... warto zastosować w codziennym życiu. Pamiętajmy zatem, że zmiana pozostaje nieuchronna — niezależnie od tego, czy ją oswoimy, czy nie. Clarke proponuje, by ją okiełznać, nadać jej kierunek i sens. To oczywiście wymaga od nas pewnego wysiłku, wykraczającego poza przeczytanie książki i związanego z działaniem, ale po lekturze zrozumiemy, że stagnacja w obecnym, nieprzewidywalnym świecie, już się nie sprawdza.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz