czwartek, 4 lutego 2016

Olga Haber "Wyklęci"

Tytuł: Wyklęci
Autor: Olga Haber
Wydawnictwo: VIDEOGRAF SA

„Czarna magia to mnogość najróżniejszych środków agresji, zmiennych jak kameleon i odwiecznych jak zło i dobro. Walka z nimi przypomina walkę z wielogłowym potworem: utniesz mu jedną głowę, a natychmiast wyrośnie inna, jeszcze groźniejsza i sprytniejsza. To, z czym przychodzi nam walczyć, nigdy nie jest ustalone raz na zawsze, wciąż podlega zmianom, jest niezniszczalne” – pisała J.K. Rowling w jednej ze swoich książek, zaś słowa te doskonale oddają nieprzeniknioną i niemal niezwyciężoną naturę czarnej magii. Tej, która niesie śmierć i zniszczenie, która wiąże się z ludzkim cierpieniem i szaleństwem.

O tym, jak wygląda czarna magia obecnie, jak funkcjonują wiedźmy posługujące się nią, możemy przeczytać w przerażającej powieści autorki kryjącej się pod pseudonimem Olga Haber. Książka „Wyklęci”, opublikowana nakładem wydawnictwa Videograf, to pełna brutalnych morderstw oraz krwi pozycja, która przerazi nawet najbardziej odpornych na zło fanów horrorów i thrillerów, która przykuwa uwagę, która zmusza do zadawania sobie pytań o człowieczeństwo i o to, czym jest normalność. To nie jest powieść dla tych, którzy boją się czegokolwiek, nie znajdziemy tu sentymentalnych scen czy sielskich krajobrazów. Jest za to brutalna rzeczywistość z którą zmagają się niemal bezradni funkcjonariusze policji i są zwłoki w różnych stadiach rozkładu, wszystkie świadczące o cierpieniu ludzi, a także o zwyrodnialstwie i zezwierzęceniu oprawców. 

Krwawa seria rozpoczyna się z chwilą znalezienia w śródmiejskiej fontannie pięknej skrzypaczki z poderżniętym gardłem. Pomimo działań operacyjnych prowadzonych przez podkomisarz Justynę Sowę, jej partnera Jurka Misiaka oraz innych funkcjonariuszy policji, nie udaje się trafić na ślad zbrodniarza. Wiadomo tylko, że kobieta była rozwódką i miała romans z młodszym od siebie mężczyzną, ale nic nie wskazuje na to, żeby którykolwiek z mężczyzn w jej życiu był sprawcą tego brutalnego mordu. Śledztwo, które utknęło w martwym punkcie jest jednym z wielu, z jakimi policjantom przyjdzie się zmierzyć w najbliższym czasie. 

Zbezczeszczenie zwłok niejakiego Wojciecha Dworzaka, ofiary wypadku samochodowego, rzekome samobójstwo atrakcyjnej fryzjerki, związanej z potentatem hotelowym, która wbiła sobie w oczodół kawałek szkła, zagadkowe morderstwo zasztyletowanego finansisty spacerującego z psem w pobliżu domu, porwanie i zabójstwo jego żony, zaginiecie nastolatki, która posłużyła kanibalom za posiłek, a wcześniej została jeszcze brutalnie zgwałcona – to tylko kilka z wielu niezrozumiałych aktów okrucieństwa, z którymi mają do czynienia przedstawiciele prawa. Coraz więcej osób w otoczeniu Sowy skarży się też na obecność dziwnych zjawisk, na pojawianie się duchów zmarłych, na niezwykłe odgłosy, odczucia, koszmary senne. Policjantka nie dawałaby temu wiary gdyby nie fakt, że sama od pewnego czasu doświadcza zatrważających stanów, omamów wzrokowych i słuchowych, a jej szyja co rano pokryta jest krwią – jakby podczas snu ktoś wysysał z niej krew. 

Co wspólnego z tymi wszystkimi wydarzeniami ma pewna wróżka? Kim jest tajemnicza, elegancka blondynka w czerni? Czy brutalne morderstwa coś ze sobą łączy? Na te wszystkie pytania odpowiada lektura książki Olgi Haber „Wyklęci”. Autorka, mimo iż szybko zdradza nam sprawców tych czynów, nie pozwala by ta wiedza zmniejszyła choć trochę nasze przerażenie, oferując nam ekstremalne przeżycia i zmuszając do uczestnictwa w coraz to nowych formach wyrafinowanych morderstw. Najgorsze jest to, że zło rozpanoszyło się już po całym mieście, rośnie w siłę i trudno je powstrzymać, zaś działania policji nie przynoszą żadnych rezultatów oprócz odkrycia, że podobna fala morderstw miała miejsce kilka miesięcy wcześniej w innym mieście. 

Powieść grozy, którą stworzyła autorka, gwarantuje nie tylko stały (wysoki!) poziom adrenaliny we krwi, ale zapewnia wciągającą fabułę, charyzmatycznych bohaterów, z podkomisarz Sową na czele, a także mroczną atmosferę przesiąkniętą złem, które otula nas i więzi w pułapce. Poruszane przy okazji prowadzenia śledztwa problemy dotyczące dyskryminacji kobiet w męskim świecie, bezdomności czy etycznego wymiaru zdrady są zaledwie dodatkiem, ale znacząco podnoszą wartość książki, dodając jej głębi i urealniając rozgrywające się na naszych oczach wydarzenia. 

„Ona żywi się ludzkim nieszczęście, chłonie zło, otacza się czystym szaleństwem” – tak o jednej z bohaterek książki mówi bezdomna Łucja, ostrzegając Sowę przed rzekomą wiedźmą grasującą w mieście. I zanim poddasz w wątpliwość istnienie takowej oraz stanowczo wykluczysz obecność czarnej magii w świecie, obejrzyj się za siebie. Być może zło już na ciebie czeka…



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza