czwartek, 22 grudnia 2016

Cathy Glass "Córeczka tatusia"

Autor: Cathy Glass
Wydawnictwo: MUZA


Prowadzenie rodzinnego domu dziecka czy też rodziny zastępczej to prawdziwa misja, którą tylko niektórzy gotowi są podjąć. Wychowywanie dzieci skrzywdzonych przez los, najczęściej przez samych rodziców, borykanie się z ich lękami i ograniczeniami oraz próba przekazania im prawdziwych wartości, pokazania prawidłowych schematów, budowania właściwych relacji, to nie tylko pełna poświęceń i wyzwań praca, ale i inwestycja w przyszłość tych dzieci. Prawidłowo prowadzony proces wychowawczy, otoczenie dziecka miłością, ale wytyczenie mu dokładnych granic, obdarzenie go zaufaniem, ale jednocześnie wyciąganie konsekwencji z popełnionych błędów – to najlepsze, co rodzic zastępczy może dać dziecku, wprowadzając go w świat. Taki młody człowiek będzie w stanie budować poprawne związki, wchodzić w relacje z innymi, nie powielając błędów biologicznych rodziców.

O tym, jak bardzo krzywdzone mogą być dzieci, jak bardzo różnią się ich historie i przyczyny odebrania opieki rodzicom, doskonale wie Cathy Glass. Ta pisząca pod pseudonimem brytyjska autorka bestsellerów od ponad dwudziestu pięciu lat prowadzi rodzinę zastępczą, a swoje doświadczenia przenosi na karty książek. Ale nie są to pozycje wyłącznie dla zastępczych rodziców czy poradniki właściwego wychowania dzieci. Jej książki są czymś więcej, a sięgnąć po nie może każdy, kogo fascynują skomplikowane losy ludzkie. Również najnowsza książka autorki, „Córeczka tatusia”, opublikowana nakładem wydawnictw MUZA, opisuje historię związanej z pobytem w domu pisarki siedmioletniej dziewczynki odebranej hospitalizowanemu ojcu. Pozornie dziewczynka, rezolutna Beth, wydawała się wieść szczęśliwe życie u boku samotnie wychowującego ojca. Z każdym dniem zamieszkiwania jej pod dachem Cathy na jaw wychodziły nowe fakty, składające się na niepokojącą prawdę…

W prowadzenie zastępczego domu angażują się wszyscy domownicy, tylko wówczas wychowanie dziecka może przynieść właściwe rezultaty. Do zadań takiej rodziny zastępczej należy nie tylko opieka nad dzieckiem, ale i współpraca z placówką społeczną, z nauczycielami i psychologami, a także – jeśli to możliwe – przygotowanie dziecka do powrotu do rodziców albo do adopcji. W przypadku Cathy może ona liczyć na pomoc swoich dzieci – sześcioletniego Adriana i dwuletniej Pauli, którzy z niezwykłą dojrzałością podchodzą do roli ich rodziny oraz pomocy innym dzieciom. Do niedawna w opiece nad dziećmi pomagał Cathy również mąż, jednak poszukując nowych dróg zawodowego rozwoju, zdecydował się on na pracę poza miastem. Jak się stopniowo okazuje, przy dokonywaniu takiego wyboru kierowały nim nie tylko względy zawodowe.

Kiedy Beth przybywa do domu Cathy, kobietę uderza niezwykle silna miłość córki do ojca. Dziewczynka nieustannie o nim mówi i nie może zrozumieć, dlaczego zostali rozłączeni. Jest przecież małą księżniczką ojca, opiekują się sobą wzajemnie i właściwie nigdy na dłużej się nie rozstawali. Dziewczynka dotąd spędzała z ojcem cały czas poza szkołą, nie mogła odwiedzać znajomych, nikt też do ich domu nie był zapraszany. Ojciec rozpieszczał ją kupując nowe stroje, pocieszał, kiedy była smutna, a także spał z nią w nocy w jednym łóżku. Nieustanne opowieści Beth o relacji łączącej ją z ojcem zaczynają coraz bardziej niepokoić Cathy tym bardziej, że szafa dziewczynki pełna jest sukienek niepasujących do jej wieku, dziewczynka posiada też swoje kosmetyki, zaś zdjęcia z ojcem, którymi się otacza, sugerują niezwykle skomplikowana więź, w niczym nieprzypominającą tej łączącej ojca i córkę. Jej niepokój potęguje jeszcze rozmowa z wychowawczynią, a także z byłą dziewczyną Dereka - ojca Beth. To wszystko skłania ją do podzielenia się swoimi obawami z pracownica socjalną, prowadzącą sprawę Beth. 

Jak ta historia się zakończy? Co naprawdę łączyło Beth z ojcem i jak bardzo było to niewłaściwe? Czy dziewczynka był molestowana? Na te pytania odpowiada lektura tej niezwykle emocjonalnej książki, o charakterze pamiętnika – autorka bowiem pisze w pierwszej osobie, wracając wspomnieniami do przeszłości. Ta osobista historia sprawia, że niezwykle mocno angażujemy się zarówno w wychowanie dziecka, jak i w prowadzone postępowanie wyjaśniające. Ponadto, każda strona książki i każda trudna sytuacja, przed którą staje Cathy, budzi nasz podziw dla tej niezwykle wyważonej kobiety, która z niezwykłym zaangażowaniem i miłością walczy o dobro dzieci, ale też podejmuje niezwykle racjonalne decyzje. I choć też popełnia błędy, to identyfikuje je i wyciąga z nich wnioski, pokazując jednocześnie, jak mogą wyglądać prawidłowe relacje pomiędzy rodzicem a dzieckiem, w jaki sposób wyznaczać mu granice i tłumaczyć wszystko, co go otacza. To piękna i mądra książka, która nie tylko rzuca światło na niezwykle trudną pracę wykonywaną przez rodziców zastępczych, ale również podsuwa wskazówki, w jaki sposób postępować w życiu. Jestem przekonana, że te osoby, które sięgną po „Córeczkę tatusia”, wrócą do poprzednich książek autorstwa Glass – ja z pewnością tak zrobię!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz