wtorek, 31 października 2017

Delia Ephron "Siracusa'

Tytuł: Siracusa
Autor: Delia Ephron
Wydawnictwo: W.A.B.


„Powiedzmy, że dysponujecie informacją na temat zabójstwa, ale wyjawienie jej może ściągnąć na was podejrzenia – co byście zrobili?” – odpowiedź na to pytanie może być niezwykle interesująca, ale i zależna od wielu czynników. Być może uzależnione byłoby to od osoby, która tego zabójstwa by dokonała, być może od motywu, a może kierowały by nami jeszcze inne względy, o których wolimy nie wspominać. Czy jednak moglibyśmy żyć z tajemnicą? Jak wykorzystalibyśmy prawdę?

Takie pytanie pada w książce „Siracusa”, autorstwa Deli Ephron, ale czy uzyskujemy na nie odpowiedź? Opublikowana nakładem Wydawnictwa W.A.B. powieść, to obiecująca historia, której wielki potencjał został niestety zaprzepaszczony. Nie znaczy to jednak, że po książkę nie warto sięgnąć, bowiem zarówno sama fabuła, jak oczekiwanie na rozwiązanie zagadki, są warte poświęconego na lekturę czasu. Dlatego też powieść docenią szczególnie te osoby, które cierpliwie oczekują rozwoju wydarzeń, które nie spodziewają się gwałtownych zwrotów akcji czy spektakularnych objawień. To raczej leniwie tocząca się historia, opowiedziane w niezwykle frapujący sposób – mamy bowiem możliwość śledzić rozwój sytuacji patrząc na nią przez pryzmat czterech osób, głównych bohaterów rozgrywającej się tragedii.

Autorka przenosi nas do malowniczego włoskiego miasteczka, w którym urlop (pod wpływem kilku obiecujących spotkań), postanowiły spędzić dwa małżeństwa. Związki Lizzie i Michaela oraz Taylor i Finna wydają się być zgodne i szczęśliwe, pary są ze sobą od wielu lat, a jednak – kiedy prześledzimy ich rozmowy, w tym wewnętrzne dialogi – dostrzegamy toczące ich niczym rak znudzenie i rozczarowanie. Lizzie, autorka tekstów dla magazynów i portali internetowych inaczej wyobrażała sobie zarówno swoją karierę, jak i związek z Michaelem, autorem nagrodzonej sztuki, wziętym autorem, który wciąż nie może dokończyć swojej kolejnej książki. Również Michael, notoryczny kłamca i uwodziciel, inaczej wyobrażał sobie namiętność w stałym związku, być może dlatego – by uniknąć stagnacji – wdał się w romans z kelnerką z ulubionej restauracji.

Kryzys przeżywa również małżeństwo Taylor i Finna, na którym cieniem kładzie się Snow, ich piękna córka, dotknięta problemem chorobliwej nieśmiałości. Taylor w opiece nad nią i wyręczaniu jej we wszystkim całkowicie się zatraciła, nie zwraca nawet uwagi na krzywdę, którą wyrządza zarówno córce, jak i jej małżeństwu. 

Wszystkie te nękające pary problemy wychodzą stopniowo podczas pobytu w rajskiej scenerii, szczególnie kiedy w hotelu niespodziewanie zjawia się kochanka Michaela, żądając od niego spełnienia obietnic – pozostawienia żony i wręczenia pierścionka. Wydaje się, że jedyną osobą orientującą się w trudnej sytuacji pomiędzy parami, jest Snow – najbardziej tajemnicza i intrygująca postać, stworzona przez autorkę. 

Jak potoczą się losy małżeństw? Czy fakt, że Finn i Lizzie byli w przeszłości kochankami ma znaczenie dla rozwoju akcji? Czy Lizzie i Michaelowi uda się uratować związek? Czy Snow otworzy się na świat? Czy wspólne wakacje znów pozwolą zbliżyć się do siebie Taylor i Finnowi? Na te wszystkie pytania znajdziemy odpowiedź w powieści „Siracusa”, która zaskakuje, ale nie zachwyca, która wciąga, ale jednocześnie pozostawia czytelnika z przeświadczeniem, że autorka nie wykorzystała w pełni potencjału w historii tkwiącego. A szkoda…



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza