sobota, 19 września 2020

Agnieszka Frączek „Dobre obyczaje, czyli w lekkim tonie o bon tonie”

Tytuł: „Dobre obyczaje, czyli w lekkim tonie o bon tonie” 
Autor: Agnieszka Frączek 
Wydawnictwo: Arkady 


„Proszę”, „Przepraszam”, „Dziękuję” – te trzy magiczne słowa to podstawa dobrego wychowania. I choć stanowią one swego rodzaju fundament, zdecydowanie nie są wystarczające, jeśli chodzi o funkcjonowanie w społeczeństwie i dobre maniery. Ich znajomość jest nie tylko kluczem do sukcesu, ale dzięki temu uchodzimy za osobę kulturalną, obytą w świecie, jest to także oznaka szacunku wobec otoczenia i wyznacznik dobrego wychowania. Zagadnienie to kryje w sobie jednak wiele tajemnic i pułapek, bardzo łatwo jest popełnić faux pas, dlatego nigdy nie jest za późno na naukę. 

Warto wykorzystać każdą okazję, by przyswoić sobie pewne uniwersalne zasady, których znajomość z pewnością na mnie zaszkodzi. Poznamy je dzięki niezwyklej książce opublikowanej nakładem Wydawnictwa Arkady, pt. „Dobre obyczaje, czyli w lekkim tonie o bon tonie”. Tytułowy bon ton, to nic innego, jak nienaganny sposób bycia. A o tym, jak takie nienaganne maniery powinny wyglądać w sytuacjach codziennych (i niecodziennych), zajmująco pisze Agnieszka Frączek. Wartościową treść uzupełniają piękne, kolorowe ilustracje Ewy Beniak-Haremskiej, które nie tylko pozwalają sobie dana sytuację wyobrazić, ale również utrwalają określone zasady postępowania. Książka adresowana jest do młodszych czytelników w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, choć jestem przekonana, że i dorośli mogą z niej wynieść coś dla siebie. Co więcej, książka może stać się również inspiracją dla nauczycieli pedagogiki przedszkolnej i wczesnoszkolnej, którzy bez problemu wykorzystają ją w tworzeniu scenariuszy zajęć z dziećmi. 

Dzięki książce dowiemy się, jak wywołać epidemię … uśmiechu, a także kto komu pierwszy podaje rękę przy powitaniu (zapewne nie tylko mały Czaruś się myli). Przekonamy się, że pod żadnym pozorem nie można uciekać ze spotkania nie żegnając się z gospodarzami czy innymi gośćmi, a także, że przy stole machanie rękami może napędzić rozmówcy prawdziwego stracha, a przy okazji narobić prawdziwego zamieszania. Poznamy ponadto zasady rozmów telefonicznych, a także rozmów przy stole. 



Dowiemy się także, że częstowanie kogoś czekoladką jest jak najbardziej wskazane, ale kiedy podajemy tej osobie pudełeczko, a nie czekoladkę w ręku. Nie trzymamy też rąk w kieszeni, nawet jeśli mamy zwyczaj trzymania w kieszeniach wszystkiego. Jeśli nie wiesz, jak zachować się w windzie, to książka i w tej sytuacji rozwieje wątpliwości. Autorka zwraca również uwagę na konieczność przepuszczania wychodzących – niezależnie czy mamy do czynienia z wychodzącymi z windy, ze sklepu czy wagonu pociągu. 

To tylko niektóre z sytuacji opisanych w zabawny, rymowany sposób przez Agnieszkę Frączek. Rymowane wierszyki zawierające opis danego zachowania zostały ponadto uzupełnione o krótki komentarz, ostatecznie rozwiewający wątpliwości co do pożądanego zachowania. Wszystko to sprawia, że książka „Dobre obyczaje, czyli w lekkim tonie o bon tonie” bawiąc-uczy, a przy tym zapewnia nam doskonałą zabawę w trakcie lektury.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza