Są takie dni, kiedy miotając się pomiędzy zadaniami do wykonania, nie mamy czasu gotować, sięgamy zatem po dania na wynos lub gotowe mrożone produkty. Nie przepadam za tego rodzaju półśrodkami, dlatego nawet kiedy nie mam zbyt wiele czasu, bądź też wyjście z domu na większe zakupy wiązałoby się z oderwaniem od bieżącej pracy, sięgam po sprawdzony przepis na sałatkę, którą można jeść zarówno na zimno, jak i na ciepło (choć ja zdecydowanie wolę wersję na ciepło). Sałatka może być tzw. przeglądem lodówki, można zatem dodać do niej na przykład paprykę. Smacznego!
