Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfekcjonzim. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfekcjonzim. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 lipca 2018

Malwina Huńczak "Siła niedoskonałości. Dlaczego perfekcyjnie nie zawsze oznacza najlepiej"

Autor: Malwina Huńczak 
Wydawnictwo: Edgard (Samo Sedno) 



Pytani o słabe strony w trakcie rozmowy z pracodawcą, bardzo często – za radą internetowych serwisów – podajemy perfekcjonizm. Tak naprawdę jednak ma od dwa wymiar, a jeden z nich potrafi być dla nas naprawdę zgubny i pociągać za sobą negatywne konsekwencje. Zewnętrzny przymus bycia idealnym, dążenia do tego ideału w swojej definicji jest często przesadny. Wiąże się z nim bowiem poczucie, że inni będą nas cenili wyłącznie wówczas, kiedy będziemy bez zarzutu, nieskazitelni. Tymczasem, jako ludzie, jesteśmy jednostkami ułomnymi, nie jesteśmy w stanie być idealni we wszystkich sferach życia. I choć wystarczyłoby, byśmy byli po prostu bardzo dobrzy, to perfekcjonista nigdy nie jest z tego stanu zadowolony. W rezultacie doświadcza stresu, poczucia beznadziei, depresji, uzależnia swoje samopoczucie od opinii innych i / lub, w obawie przed krytyką bądź przed porażką, nie podejmuje działania. I choć perfekcjonizm może być rozumiany nieco inaczej przez różne jednostki, to jednak, gdy zauważysz u siebie przekonanie, że poczucie wartości uzależnione jest od sukcesów bądź masz trudności w osiąganiu celów, bowiem nadmiernie koncentrujesz się na detalach, na tym, by wszystko było idealne, pora na interwencję.