wtorek, 26 czerwca 2018

W.Bruce Cameron "Był sobie szczeniak. Ellie"

Autor: W.Bruce Cameron
Wydawnictwo: Kobiece


Mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, a o prawdziwości tych słów może zaświadczyć każdy właściciel czworonożnego futrzaka. Jednak pies to nie tylko przyjaciel – może on pełnić również rolę terapeutyczną, a niezwykłe umiejętności tych zwierząt od lat wykorzystuje się między innymi w pracy policyjnej, do wykrywania narkotyków czy poszukiwania ludzi.

K-9, to specjalna jednostka ratownicza, w której pracuje Jakob. Ale sam nie zdziałałby zbyt wiele – sukcesy w poszukiwaniu ludzi zawdzięcza przede wszystkim swojej psiej towarzyszce, czyli Ellie. Ten uroczy owczarek niemiecki już od szczeniaka szkolony był przez mężczyznę na psa ratownika, zaś wyjątkowy talent, jaki Ellie objawia, oznacza kolejne odnalezione i uratowane osoby, zarówno dzieci, jak i dorosłych. 

Historię tego niezwykłego psa poznać możemy dzięki książce pt. „Ellie”, opublikowanej nakładem Wydawnictwa Kobiecego. To kolejny już bestseller z cyklu „Był sobie szczeniak”, stworzony przez W.Bruce Camerona. Autor takich powieści jak „Był sobie piec” oraz „Psiego najlepszego” tym razem powraca, by nie tylko uświadomić nam rolę, jaką w naszym życiu odgrywają psy, ale również przedstawić procedurę stawania się psem ratownikiem i uwrażliwić jednocześnie na czyhające na człowieka (i to niezależnie od wieku) zagrożenia. Choć z założenia to lektura adresowana do młodych czytelników, to tak naprawdę rezolutną Ellie pokocha każdy, kto sięgnie po tę opowieść. 

Historia opowiedziana jest przez samą psią bohaterkę, dlatego mamy niecodzienną szansę dzielić z kochanym psiakiem radości i troski, śledzimy również tok rozumowania Ellie, a nawet jej walkę ze sobą, kiedy dostaje polecenie wykonania czegoś, czego się boi, czemu jest niechętna. Jesteśmy również świadkami chwil traumatycznych, zarówno dla Jakoba, jak i dla jego psiej towarzyszki, kiedy podczas pogoni za kidnaperem, policjant zostaje ranny. A to oznacza dla Ellie koniec pracy w tym duecie, bowiem to już drugi postrzał Jakoba, na dodatek bardzo poważny, zatem po wyzdrowieniu nie planuje on wracać do czynnej służby.

Ellie trafia pod opiekę kolejnego policjanta, a właściwie policjantki, Mai. Aby jednak mogły ze sobą pracować, Maya musi zdobyć licencje, a to może być trudne. Słaba kondycja fizyczna kobiety wpływa również na wyniki pracy Ellie, zatem istnieje ryzyko, że nie zaliczą egzaminu. Dopiero spotkanie z Jakobem i chęć rezygnacji Mai z podjęcia wyzwania sprawiają, że sytuacja zmienia się diametralnie. „Porażka nie wchodzi w grę, jeśli jedyne, czego potrzeba do osiągnięcia sukcesu, to włożenie w coś więcej wysiłku” – mówi mężczyzna motywując policjantkę do wzmożonej walki o Ellie.

Jak zakończy się ta opowieść? Czy Ella zostanie z Mayą czy też znów będzie musiała zmienić właściciela? Do jakiego stopnia Ellie będzie gotowa się poświęcić dla człowieka? Odpowiedzi na te pytania znajdziemy w książce „Ellie”, pięknej i wzruszającej powieści o mądrości zwierząt, o bezgranicznym oddaniu i ufności oraz o funkcji, jakie pełnią one w społeczeństwie. Uzupełnieniem tej zajmującej fabuły są czarno-białe rysunki, pobudzające naszą wyobraźnię i oddziałujące na emocję, a także informacje dotyczące pracy psów ratowników w formie pytań i odpowiedzi. Lektura tej pięknej książki, to pasmo zachwytów i wzruszeń, zaś po jej zakończeniu czyny tego bohaterskiego psa na zawsze zostają w naszej pamięci. 





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza