Tyle się dzieje, że nawet nie zdążyłam podzielić się z Wami informacjami o naszej ostatniej wyprawie. Dość niespodziewanej, ale niezwykle udanej – do ZOO do Krakowa. Wyruszyliśmy 1 maja, a mimo iż w Sosnowcu było zimno i deszczowo, to jednak zaryzykowaliśmy wyprawę.
Droga do ZOO jest dość dobrze oznaczona, co po naszych licznych przygodach z poszukiwaniem celu podróży, mile nas zaskoczyło. Zlokalizowane jest ono w Lesie Wolskim – pięknym parku leśnym, z licznymi, oznakowanymi szlakami spacerowymi. Wiele z nich przebiega w pobliżu Ogrodu Zoologicznego, który często jest celem pieszych wycieczek. W Lesie Wolskim wytyczono szlaki rowerowe i ścieżkę edukacyjną. Jest to miejsce, w którym znajduje się kilka historycznych obiektów m.in. Kopiec Niepodległości im. Józefa Piłsudskiego oraz klasztor i erem O.O. Kamedułów. My niestety nie mieliśmy tyle czasu, żeby zwiedzić te wszystkie obiekty, skoncentrowaliśmy się tylko na ZOO obiecując sobie, że niedługo tu wrócimy.
