Autor: Susanna Kaysen
Wydawnictwo: Replika
„Ludzie pytają: jak tam trafiłaś? W rzeczywistości chcą wiedzieć, czy ich może spotkać to samo. Nie potrafię dać odpowiedzi na to ukryte pytanie. Mogę powiedzieć jedno: to nie jest trudne” – te wstrząsające w swojej prostocie słowa mogą dotyczyć tylko jednego scenariusza, a mianowicie umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym. Miejsce to budzi w nas lęk, przerażenie, jest tez symbolem słabości i ucieczki od brutalnej niekiedy rzeczywistości. Zwykle nie jesteśmy łaskawi dla osób z zaburzeniami psychicznymi, przypinamy im łatkę wariatów i omijamy z daleka, niczym trędowatych. Mimo iż jesteśmy świadomi tego, że wiele zaburzeń ma charakter genetyczny, wiele też jest wynikiem doświadczonej traumy, to jednak nie chcemy mieć z tymi osobami nic wspólnego, jakby bojąc się zarażenia. A może przeglądając się w ich oczach widzimy pewne podobieństwo? Może jesteśmy świadomi swoich zachowań, obsesji, natręctw, może rozpaczliwie próbujemy utrzymać się na powierzchni „normalności”, zdając sobie sprawę, że jesteśmy skazani na porażkę?