Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proces. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proces. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 stycznia 2020

Remigiusz Mróz "Kasacja"

Tytuł: Kasacja 
Autor: Remigiusz Mróz 
Wydawnictwo: Czwarta Strona 


Czy można uszczęśliwiać kogoś na siłę broniąc go, nawet jeśli tego nie chce? Czy można stawać w obronie zwyrodnialca, mordercy z zimną krwią pozbawiającego życia dwie osoby, nawet wbrew jego życzeniu? Oczywiście, że tak, każdy ma bowiem prawo do uczciwego procesu, szczególnie, kiedy … ojciec bestii płaci za jej obronę. 

To mogła być najkrótsza i najłatwiejsza sprawa, jaką Joanna Chyłka kiedykolwiek prowadziła. Najkrótsza, bo wszystkie dowody świadczą przeciwko oskarżonemu, a najłatwiejsza, bowiem zadaniem prawniczki nie jest nawet bronić mordercy, tylko po prostu jak najszybciej przeprowadzić go przez proces. Zleceniodawca nie oczekuje ani uniewinnienia, ani specjalnych starań w tym kierunku. Proces ma się po prostu zakończyć i nie psuć PR ojca oskarżonego, Piotra Langera Seniora. Czy jednak wszystko jest tak oczywiste? 

sobota, 9 listopada 2019

Remigiusz Mróz "Wyrok"

Tytuł: Wyrok 
Autor: Remigiusz Mróz 
Wydawnictwo: Czwarta Strona 


Diagnoza – szczególnie agresywna odmiana raka i brak szans na leczenie, a nawet celowości podjęcia jakiejkolwiek terapii, załamałaby każdego. Każdego za wyjątkiem pewnej charyzmatycznej prawniczki, pijącej za dużo alkoholu, kawy i jedzącej stanowczo zbyt dużo mięsa, rzucającej przekleństwami na lewo i prawo, nie darzącej szacunkiem słabeuszy i idiotów, zdolnej wygrać każdą sprawę, nawet taką, która z góry skazana jest na porażkę. 

O kim mowa? Oczywiście o Chyłce, którą tysiące czytelników obdarzyło nie tylko sympatią, ale którzy czują wielki podziw dla niej samej bądź też najzwyczajniej w świecie boją się jej (co jest nawet bardziej zrozumiałe). Śmiertelna choroba nie wpłynęła nawet niewielkim stopniu na błyskotliwy umysł prawniczki, choć coraz gorsza kondycja fizyczna wyłączyła ją już z życia zawodowego. Przynajmniej oficjalnie, bowiem trudno nie angażować się w sprawy kancelarii Żelazny & McVay szczególnie wówczas, kiedy Oryński, już jako mecenas, otrzymuje swoją pierwszą sprawę, która już z daleka pachnie przegraną. Może to niestety wpłynąć negatywnie na całą jego dalszą karierę zawodową, rzucić cień na jego profesjonalizm i odebrać szanse na sukces i intratne sprawy w przyszłości. 

czwartek, 6 czerwca 2019

Jenny Blackurst „Tak cię straciłam”

Tytuł: „Tak cię straciłam” 
Autor: Jenny Blackurst 
Wydawnictwo: Albatros 


Narodziny dziecka to wyjątkowy moment, ale jest to też chwila, wraz z którą zmienia się cały świat i tak naprawdę już nic nigdy nie jest tak samo, jak przed porodem. Na świat przychodzi bowiem nowe życie, owoc naszej miłości, który sprawia, że zapominamy o bólu porodu, tak jak później każdy uśmiech dziecka sprawia, że nie pamiętamy o nieprzespanych nocach i innych uciążliwościach związanych z wychowaniem malucha. Mogłoby się wydawać, że pojawienie się małego człowieczka to moment, na który czekają wszystkie kobiety, że uczucie trzymania w ramionach swojego dziecka, jest nieporównywalne z innymi, że pozwala doświadczyć absolutnego szczęścia. Niestety, okazuje się, że nie wszystkie kobiety myślą dokładnie tak samo – szacuje się, że średnio jedna na dziesięć kobiet, nie będzie mogła cieszyć się z pojawienia się na świecie potomstwa, bowiem zostaje dotknięta depresją poporodową. Ten wstydliwy temat o którym zwykle się nie mówi, to poważne zagrożenie zarówno dla zdrowia matki, jak i życia. Tymczasem z badań wynika, że w samej tylko Polsce nawet co ósma kobieta w ciąży cierpi na depresję okołoporodową, zaś depresja poporodowa dotyka około 10 do 15 procent matek. 

czwartek, 19 listopada 2015

Frederic Laloux „Pracować inaczej”

Autor: Frederic Laloux
Wydawnictwo: Studio EMKA 

Zdolność elastycznego dostosowania się do dynamicznych zmian zachodzących w otoczeniu, jest podstawą sukcesu współczesnej firmy. Zmieniają się zarówno technologie, procesy produkcji czy materiały, jak i potrzeby klientów oraz ich oczekiwania. W ślad za tymi zmianami idą również oczekiwania pracowników względem firmy i samej pracy. Przestaje ona być jedynie źródłem utrzymania – ma natomiast stanowić źródło satysfakcji i umożliwiać samorozwój. Coraz więcej pracodawców dostrzega związek pomiędzy zadowoleniem pracowników, a efektywnością ich pracy, coraz więcej firm rozumie również potrzebę inwestowania w rozwój swojej kadry. Stąd też pojawienie się nowych sposobów motywowania, a także nowe techniki zarządzania (w tym zarządzania zasobami ludzkimi) oraz nacisk na kulturę organizacyjną. Te nowe trendy i nowe prawa rządzące funkcjonowaniem firm są również wynikiem dotychczasowego podejścia do organizacji, zatrudnionych w niej ludzi, zaś w praktyce są one warunkowane brakiem możliwości przekroczenia progu, który został już osiągnięty. Wyśrubowane normy, oszczędności czynione na kadrze, na innych zasobach czy rezygnacja z długofalowego planowania, będące codziennością wybranych firm sprawiły, że nadeszła pora na diametralne zmiany w podejściu do organizacji.

Zarówno do właścicieli przedsiębiorstw czy menedżerów reprezentujących pierwsze podejście, dla których ludzie są cennym zasobem, jak i do drugiej grupy, która pracowników traktuje wyłącznie jako środek co realizacji celu, którym jest zwiększanie obrotów, adresowana jest pozycja „Pracować inaczej. Nowatorski model organizacji inspirowany kolejnym etapem rozwoju ludzkiej świadomości”, opublikowana nakładem Wydawnictwa Studio EMKA. Frederic Laloux, na podstawie przeprowadzonych badań napisał książkę, która powinna trafić do rąk każdej osoby, mającej realny wpływ na podejmowane w firmie decyzje, do studentów zarządzania, ale i pracowników zainteresowanych tematem. Praktyczne kwestie poruszane przez autora zwracają uwagę swoją funkcjonalnością, być może zainspirują też do zastanowienia się nad swoim stylem zarządzania. Mogą także stanowić bodziec do wkroczenia na drogę rozwoju oraz do realizacji wspólnej – kadry zarządzającej i pracowników – wizji i misji. 

Książka podzielona jest na trzy części, z czego pierwsza omawia przebieg ewolucji organizacji i zwraca uwagę na przemiany, jakie dokonywały się w świadomości ludzi oraz w modelach organizacyjnych przedsiębiorstw. Autor przytacza kolejne paradygmaty, rozpoczynając od „paradygmatu reaktywnego podczerwonego”, czyli od najwcześniejszego etapu rozwoju człowieka, kiedy ten jeszcze żył w małych grupach opartych na więzach krwi, poprzez pierwsze imperia i protoimperia, aż po współczesność. Funkcjonujące od niedawna organizacje cechuje już współistnienie modeli, Laloux unika jednak oceny, wartościowania wskazanych etapów, podkreślając zależność formy i podejścia od istniejących warunków otoczenia bliższego i dalszego. 

Część druga książki koncentruje się na szczegółach dotyczących działania organizacji na nowym etapie rozwoju – te kilka rozdziałów jest wynikiem dwuletnich badań przeprowadzonych w oparciu o funkcjonowanie podmiotów działających już w oparciu o model organizacji odpowiadający następnemu etapowi rozwoju. Jak twierdzi autor: „w miarę, jak coraz więcej ludzi wchodzi ze światem w relacje z perspektywy Ewolucyjnego Turkusu, można uczciwie założyć, iż zacznie powstawać coraz więcej tego typu organizacji”. O tym, jakie konsekwencje będzie to ze sobą niosło, dowiemy się w kolejnych rozdziałach, na łamach których zostało przeanalizowane funkcjonowanie dwunastu firm, uważających siebie za „żywy organizm”, posiadający poczuci własnego kierunku. Członkowie tych firm wsłuchują się z sygnały płynące z otoczenia i doskonale wiedzą, czym chce się stać ich organizacja. Autor, na podstawie doświadczeń firm biorących udział w badaniach, pisze również o władzy w organizacjach i problemie, jakim stała się koncentracja tej władzy u szczytu, wskazując na konkretnych przykładach, że możliwa (i wielce efektywna) jest inna struktura organizacyjna i scedowanie kompetencji decyzyjnych i odpowiedzialności na przykład na zespoły. 

Laloux odnosi się również do współistniejących struktur i praktyk, których wdrożenie jest związane z samozarządzaniem, a także do poczucia, iż jesteśmy częścią większej całości. Wyraża się to nie tylko w tworzeniu bezpiecznego i otwartego środowiska pracy, ale również w nadzorze służącym pomocy w rdzeniu sobie z problemami, w spotkaniach, a nawet w statusie danej organizacji. Autor omawia również cechy kultury organizacyjnej, rozumianej przez autora jako „sposób, w jaki załatwia się sprawy, bez zastanawiania się, jak to się robi”. 

Część trzecia książki pozwala odpowiedzieć - na podstawie wyników badań, doświadczeń minionych wieków czy bieżących obserwacji - na pytanie dotyczące warunków niezbędnych do stworzenia nowej organizacji z Ewolucyjnie Turkusowymi zasadami, strukturą, procedurami, a także kulturą. Jako niezbędne ku temu warunki wymienia przywództwo wysokiego szczebla oraz własność, zaznaczając jednocześnie, że stanowią one jedyne czynniki rozstrzygające, że wszystko poza nimi wydaje się nie mieć znaczenia.

„Coraz więcej z nas pragnie tworzyć organizacje z duszą” – pisze autor, natychmiast dodając „Problem w tym, jak to robić”. Jestem przekonana, że lektura książki „Pracować inaczej” pozwoli ten problem rozwiązać, a przynajmniej zastanowić się nad wartościami, z którymi firma chce się identyfikować oraz nad tym, jak wielkim potencjałem dysponują zatrudnieni w niej ludzie. Laloux daje nam szanse na osiągniecie przewagi konkurencyjnej, a przy tym na stworzenie organizacji Turkusu – organizacji przyszłości, będącej prawdziwa inspiracją nie tylko dla jej założycieli, ale również pracowników oraz otoczenia. Jasne wskazówki dawane przez autora i jednoznaczne wytyczne pozwalające obrać właściwy kierunek przemian tylko czekają, by je zastosować. Więc … just do it!



sobota, 26 września 2015

Michael Bond „Siła innych”

Tytuł: Siła innych
Autor: Michael Bond
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy PWN


„Nigdy (…) nie można odgadnąć, jak postąpi pojedyncza osoba, natomiast dokładnie da się przewidzieć, co zrobi pewna określona grupa ludzi” – pisał Arthur Conan Doyle. Czy rzeczywiście człowiek, jako jednostka, jest nieprzewidywalny, czy też da się z pewnym prawdopodobieństwem określić algorytm jego postępowania? Czy można przewidzieć zachowanie grupowe, czy też wszystko zależy od jej składu, dynamiki grupy? Czy rzeczywiście inni ludzie w grupie mają na nas tak wielki wpływ, że tracimy swoją indywidualność, że poddajemy się presji tłumu? 

Na te wszystkie pytania odpowiedzi poszukuje w swojej książce „Siła innych” Michael Bond, recenzent i autor wielu książek i artykułów obejmujących swoim zakresem zagadnienia dotyczące psychologii i zachowania człowieka. Publikacja Domu Wydawniczego PWN, jest niezwykle frapującym tekstem, zmuszającym nas do analizy własnego zachowania, w tym funkcjonowania w określonej roli grupowej, ale i wyjaśniającym pewne schematy zachowań, z którymi mamy do czynienia niemal na każdym kroku. Każda interakcja pomiędzy ludźmi jest związana z pewien sposób z wpływem, choć jego siła zależy od różnych czynników. Podobnie zresztą jak samo zachowanie człowieka w określonych sytuacjach, uzależnione jest nie tylko od samej sytuacji, ale też wielu innych zmiennych, na które wpływ mieć możemy bądź które są od nas niezależne. 

Książka „Siła innych” jest skierowana nie tylko do psychologów, socjologów czy specjalistów od zarządzania kryzysowego bądź też reklamy, ale do każdego, kto pragnie zrozumieć siebie oraz innych, kto interesuje się naturą człowieka i motywami jego działania. Przytaczając badania, jakie na przestrzeni kolejnych stuleci były prowadzone przez różne ośrodki badawcze, Bond pokazuje w jaki sposób zmieniało się postrzeganie pewnych zachowań, jak ewaluowały pewne teorie bądź też, w jaki sposób kolejne eksperymenty potwierdzały przyjęte założenia. „(…) Nie jesteśmy wyłącznymi wodzirejami naszego życia, jak nam się wydaje, lecz stworzeniami gromadnymi w każdym calu” – pisze autor, przytaczając przykład dowodzące naszego upodobania do grupowania, przynależności do pewnej zbiorowości. 

Z lektury dowiadujemy się, co wspólnego ma odmowa wypłaty pieniędzy jednemu człowiekowi z upadkiem banku, dlaczego imitacja jest kołem napędowym społecznej interakcji, w jaki sposób świadomie oddziaływać na ludzi przez celowe okazanie wybranej emocji. Autor wyjaśnia również zjawisko zarażenia emocjonalnego, szuka prawidłowości w zachowaniu tłumu, zajmuje się ponadto podłożem zachowania terrorystów, w tym terrorystów-samobójców. Przywołuje tu m.in. postać Scotta Atrana, naukowca Uniwersytetu Michigan, zajmującego się analizą antropologii religijnej, który spotyka się z zabójcami, kluczowymi postaciami dżihadu i przyszłymi męczennikami w Gazie, Indonezji, Maroku. Bond pisze również o zjawisku lojalności grupowej, widocznym szczególnie podczas wojny, poszukując odpowiedzi na pytanie, dlaczego w czasie zagrożenia dzięki spójności grupy wzrasta motywacja. Pokazuje także, w jaki sposób dynamika grupy zmienia życie pojedynczego człowieka, skłaniając do wzniosłych czynów bądź do zła. 

„Siła innych” bezsprzecznie dowodzi tego, iż nie można zignorować nieświadomego wpływu ludzi na swoją osobę oraz jego siły. Jak się przed nim chronić? Jedynym sposobem jest podwyższanie swojej świadomości, obserwacja siebie i swoich zachowań, ich analiza, a także gromadzenie informacji na temat danej grupy. W obecnych czasach nie sposób jest bowiem uniknąć innych ludzi, nie będąc uznanym przy tym za ignoranta, dziwaka, jednostkę aspołeczną, choć - jak twierdzi autor – „samotność może się okazać bardzo pożądanym stanem, a tym, którzy potrafią się do niej dostosować, może służyć nawet lepiej niż czyjeś towarzystwo”. Pamiętajmy jednak, ż samotność nie jest dla każdego, bowiem również i na nią trzeba być przygotowanym, również i do niej trzeba dojrzeć …

Wspomniane zagadnienia stanowią zaledwie nikłą część tematów poruszonych przez Bonda w książce, która zmienia nasz sposób spojrzenia zarówno na swoje zachowanie, jak i na funkcjonowanie grup społecznych do których przynależymy. Napisana przystępnym językiem, zachowująca jednak naukowy charakter publikacja, stanowi fascynującą lekturę, pomagającą zrozumieć wiele prawidłowości, wyjaśnić wiele zjawisk społeczno-gospodarczych. Przykłady, którymi posługuje się Bond przemawiają do wyobraźni, zapadając jednocześnie w pamięć, zaś wiedza wyniesiona z lektury jest bezcenna, chociażby dla polepszania komunikacji społecznej czy panowania nad grupą.