wtorek, 11 lipca 2017

Marcin Kretkiewicz "Droga na koniec świata"

Tytuł: Droga na koniec świata
Autor: Marcin Kretkiewicz
Wydawnictwo: Novae Res



Camino de Santiago to średniowieczny szlak pielgrzymkowy, który wiedzie do położonego w Galicji Santiago de Compostela. To właśnie tam znajduje się grób jednego z dwunastu powołanych przez Jezusa uczniów – apostoła Jakuba. Już w XI wieku miejsce to otoczone było kultem, Santiago de Compostela obok Jerozolimy i Rzymu, stało się bowiem jednym z trzech najważniejszych miejsc pielgrzymkowych zachodniej Europy. Każdego dnia Drogą św. Jakuba wędruje tysiące pielgrzymów, a pokonywane kilometry odmierzane są ilością stempli w credencial, paszporcie pielgrzyma.

W tę daleką drogę, szlakiem własnych marzeń i wiary, podążył również Paweł, główny bohater książki „Droga na koniec świata”, autorstwa Marcina Kretkiewicza. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Novae Res powieść drogi, to piękna historia o życiu i jego trudach, a także o wyzwaniach, których zbyt często nie podejmujemy. To nie tylko lektura dla tych wszystkich, którzy pragną ten szlak pielgrzymkowy przemierzyć, ale również dla tych czytelników, którzy w pogoni za sukcesem czy dobrami materialnymi stracili z oczu sens życia, stracili werwę do działania i pogrążyli w stagnacji, zadowalając się gromadzeniem doczesnych dóbr.

Paweł nic nie gromadzi i nic nie ma, choć jego sytuacja nie wynika z kryzysu wartości, ale z podejścia do życia, które skończyło się wraz z kontuzją. Przekreśliła ona nie tylko możliwość uczęszczania na studia, jak i karierę sportowca, pogrążając chłopaka w marazmie. Kiedy po kilku latach zdołał podnieść się z upadku, przypadkowa wiadomość otrzymana od jednej ze znajomych na portalu internetowym, na którym zarejestrował się szukając kobiety swego serca, zmienia zupełnie jego życie. Propozycja wyruszenia we wspólną, pieszą pielgrzymkę, wydaje się być absurdalna, Paweł jednak decyduje się na wyjazd. Pozostawiając stosunkowo bezpieczną egzystencję, mężczyzna dokonuje wyboru, którego rezultat trudno jest przewidzieć. I choć ostatecznie wyrusza w drogę sam, to jednak każdy przemierzony kilometr szlaku przynosi nowych ludzi, nowe doświadczenia i wskazówki na przyszłość.

Poznajemy kolejne osoby, które towarzyszyły Pawłowi w podróży, a także te – jak choćby Bettina – które tylko pojawiły się w jego życiu na kilka chwil. Ostatecznie jednak, przytłoczony kontuzją i innymi kłopotami w drodze, a także świadomością dzielącego go od celu dystansu, mężczyzna rezygnuje z dalszej podróży. Jednym z powodów jest również poznana przed wyjazdem dziewczyna, Kasia, z którą bohater decyduje się ostatecznie po powrocie spotykać, a następnie oświadczyć się. W kolejnych latach zakłada również firmę, która z roku na rok prosperuje coraz lepiej, zaś sam Paweł już wówczas z żoną, wiedzie życie na coraz wyższej stopie. Jednak, mimo takiego obrotu sprawy, mężczyzna czuje, że po raz kolejny jego serce wypełnia pustka, że nie potrafi zatracić się w tym życiu, które dla siebie stworzył. Narasta w nim też pragnienie, zaufać swoim instynktom i wyruszyć w drogę, by znów spróbować przejść szlak św. Jakuba. Co więcej, by pójść jeszcze dalej - na przysłowiowy koniec świata, czyli do Przylądka Finisterre. 

Jak zakończy się ta wędrówka? Czy Paweł odnajdzie radość i sens życia? Na te wszystkie pytania odpowiada książka Marcina Kretkiewicza, która nie tylko jest przykuwającą uwagę lekturą, ale zmusza ona nas do refleksji, do zastanowienia się nad naszym życiem, emocjami i tym, co tak naprawdę jest nam do szczęścia potrzebne. Szybko okazuje się, że nie są to mieszkania czy nowe samochody, ale ludzie, przeżycia i zgoda z samym sobą, a także … szlak, który pomaga odnaleźć życiową równowagę. Książka, choć oparta na prawdziwych wydarzeniach, nie jest reportażem czy bibliografią, a fascynującą powieścią, pozbawioną informacji typowych dla przewodników, jednak w znacznej mierze odsłaniającą przed nami szczegóły wędrowania oraz … życia pełną piersią!

Za książkę dziękuję Sztukater.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza