Sopot to jeden z najbardziej znanych i najchętniej odwiedzanych kurortów nad polskim Bałtykiem. Jego historia sięga średniowiecza, jednak prawdziwy rozwój miasta rozpoczął się w XIX wieku, kiedy zaczęto budować uzdrowisko i pierwsze pensjonaty dla kuracjuszy. Dzięki leczniczemu klimatowi, bliskości morza oraz licznym inwestycjom Sopot szybko stał się modnym miejscem wypoczynku odwiedzanym przez gości z całej Europy. Dziś zachwyca wyjątkową architekturą, piękną plażą, słynnym molo oraz licznymi atrakcjami dla rodzin z dziećmi, miłośników historii i osób szukających rozrywki. My w tym roku byłyśmy w Sopocie po raz kolejny, dlatego nasze zestawienie rozszerzyło się o kilka pozycji do odwiedzenia - szczególnie, kiedy podróżujecie z dzieckiem, a pogoda nie dopisuje zbytnio. Zachęcam też do powrotu do tekstów z poprzednich lat (TU i TU).
1. Muzeum Iluzji w Krzywym Domku – obowiązkowy punkt zwiedzania
Jeśli szukasz atrakcji, która zachwyci zarówno dzieci, jak i dorosłych, koniecznie odwiedź Muzeum Iluzji mieszczące się w słynnym Krzywym Domku przy ul. Bohaterów Monte Cassino 53. My w ubiegłym roku odwiedziłyśmy Muzeum Iluzji Mirage przy ul. Bohaterów Monte Cassino 61 (nad sklepem ze słodkościami) - pisałam o tym TU, ale tak naprawdę nie powiela się wiele atrakcji, więc spokojnie można zobaczyć oba.
Muzeum Iluzji nowoczesne, interaktywne miejsce, w którym można nie tylko oglądać eksponaty, ale przede wszystkim samodzielnie ich doświadczać i wykonywać niezwykłe zdjęcia. Warto tam zobaczyć
ponad 20 interaktywnych instalacji wykorzystujących złudzenia optyczne, labirynt luster Jungle Ride pełen odbić i niespodzianek (nieco klaustrofobiczny, ale robi niezwykłe wrażenie), trójwymiarowe Oceanarium 3D z prehistorycznymi stworzeniami (uważajcie na rekina!), pokoje z efektem odwróconej grawitacji, tunele optyczne sprawiające wrażenie utraty równowagi (tunel Vortex znałyśmy już m.in. z MIRAGE, ale Klara wciąż mnie nim torturuje), liczne stanowiska fotograficzne tworzące spektakularne efekty na zdjęciach (np. Głowa na talerzu i Pokój Rekina).
Na miejscu dostępne są również dodatkowe atrakcje, takie jak kino 7D, strefa VR oraz centrum gier, z których można skorzystać za dodatkową opłatą około 15 zł za atrakcje, ale z nich już nie korzystałyśmy. Bilety są w cenie 59 i 39 zł, ale warto pomyśleć o tzw. bilecie COMBO, do wykorzystania w: Muzeum Iluzji oraz w Baszcie Tajemnic (ul. Motławska 14) w Gdańsku - my właśnie na tę opcję się zdecydowałyśmy. Wówczas cena to 89 i 69 zł.
2. Krzywy Domek
To jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków w Polsce i symbol współczesnego Sopotu. Jego bajkowa architektura, inspirowana ilustracjami Jana Marcina Szancera i Pera Dahlberga, sprawia wrażenie, jakby ściany, dach i okna falowały niczym w baśni. Krzywy Domek od lat przyciąga turystów z całego świata i jest jednym z najczęściej fotografowanych obiektów w Trójmieście. W jego wnętrzu znajdują się restauracje, kawiarnie, sklepy, całkiem niezły antykwariat oraz wspomniane Muzeum Iluzji.
3. Molo w Sopocie
Najdłuższe drewniane molo nad Morzem Bałtyckim ma ponad 500 metrów długości. Spacer po nim pozwala podziwiać panoramę Zatoki Gdańskiej, zacumowane jachty oraz piękną sopocką plażę. To jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w całym Trójmieście. Pisałam o nim już w poprzednich tekstach, zatem wspomnę tylko, że właściwie nic się nie zmieniło, łącznie z cenami - 10 zł bilet normalny, 5 zł ulgowy.
W tym roku również zdecydowałyśmy się na rejs Słońcem Sopotu. Co prawda pogoda nas nie rozpieszczała, ale na pokładzie znajdują się miejsca siedzące na górze (są też dostępne parasolki dla wytrwałych), a także zadaszona część pasażerska, więc mimo iż zaczęło padać, nie było źle. Na pokładzie są też toalety, co przy dziecku jest istotne oraz mini-barek, gdzie można kupić drobne przekąski. Niestety ceny poszły w górę i w tym roku zapłaciłyśmy 50 i 45 zł.
Mówiąc o molo, warto wspomnieć, że piękny widok na nie jest z pijalni wód - kawiarni Mamma Mia Cafe. Co prawda sopocka solanka była niedostępna, a ceny spore, za to wspomniany widok wszystko rekompensuje!
![]() |
| Sernik sopocki - choć wygląda obłędnie, w smaku nie powala |
4. Park dmuchańców Happy Kangur przy wejściu nr 35 na plażę
Rodziny z dziećmi powinny odwiedzić wielki park dmuchańców Happy Kangur zlokalizowany przy wejściu nr 35 na sopocką plażę (ul. Bitwy pod Płowcami 57) To sezonowa atrakcja pełna kolorowych dmuchanych zamków, wysokich zjeżdżalni, torów przeszkód oraz stref aktywnej zabawy. Park dmuchańców podzielony jest na strefy: suchą i strefę mokrą. Ta druga jest czynna przy temperaturze powyżej 20 stopni, więc niestety z niej nie skorzystałyśmy, bowiem przez cały nasz pobyt 16 stopni i wiatr to był luksus. Ale nad polskim morzem trzeba się przyzwyczaić i szukać alternatywy.
Na najmłodszych czekają różnorodne urządzenia dostosowane do wieku dzieci, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie. Rodzice mogą w tym czasie odpocząć w pobliżu na licznych krzesełkach, mając swoje pociechy cały czas na oku. To świetne miejsce na aktywne spędzenie czasu po plażowaniu lub jako przystanek podczas spaceru nad morzem. Cena co prawda spora (59zł za godzinę), ale tyle dmuchańców gwarantuje naprawdę dobrą zabawę co do ostatniej minuty. Co ważne, płaci tylko dziecko, rodzic może wejść i stać przy dmuchańcach, bierze bowiem za dziecko odpowiedzialność.
5. Spacer ulicą Bohaterów Monte Cassino
Popularny "Monciak" to tętniący życiem deptak pełen kawiarni, restauracji, lodziarni oraz ulicznych artystów. Spacerując nim można poczuć wyjątkową atmosferę nadmorskiego kurortu.
6. Plaża w Sopocie
Szeroka, piaszczysta plaża zachęca do kąpieli słonecznych, gry w siatkówkę plażową oraz rodzinnego wypoczynku. W sezonie działają liczne punkty gastronomiczne, wypożyczalnie leżaków oraz atrakcje dla najmłodszych. Niestety z uwagi na pogodę w tym sezonie z plaży korzystałyśmy głównie o poranku, albo wieczorami.
7. Latarnia morska
Sopocka latarnia morska, choć nie jest klasyczną latarnią morską, od ponad stu lat stanowi jeden z symboli miasta. Z tarasu widokowego rozciąga się piękny widok na molo, plażę, Zatokę Gdańską oraz zabytkową zabudowę centrum Sopotu. Warto wejść na sam szczyt szczególnie o zachodzie słońca, kiedy panorama prezentuje się wyjątkowo malowniczo. Wejście nie jest zbytnio wymagające (wys.42,5 m), cena też przystępna (10zł normalny, 8zł ulgowy), a po zejściu dostajemy Certyfikat zdobycia latarni morskiej.
8. Grodzisko w Sopocie
Grodzisko to skansen archeologiczny przedstawiający rekonstrukcję wczesnośredniowiecznego grodu z VIII–X wieku. Zwiedzający mogą zobaczyć drewniane chaty, umocnienia obronne oraz ekspozycje prezentujące życie dawnych mieszkańców Pomorza. To ciekawe miejsce dla osób zainteresowanych historią i doskonała okazja, aby poznać początki osadnictwa na terenach dzisiejszego Sopotu. Pisałam o nim TU.
9. Kościół św. Jerzego i Miś Wojtek
Kościół św. Jerzego to jedna z najbardziej charakterystycznych świątyń w centrum Sopotu. Znajduje się przy placu Konstytucji 3 Maja, zaledwie kilka kroków od słynnego deptaka Bohaterów Monte Cassino. Został wybudowany na przełomie XIX i XX wieku w stylu neogotyckim i do dziś zachwyca swoją architekturą. Smukła wieża oraz ceglana elewacja sprawiają, że świątynia wyróżnia się na tle okolicznych budynków. Wnętrze kościoła jest jasne i spokojne, dzięki czemu stanowi miejsce modlitwy oraz chwili wytchnienia od miejskiego zgiełku. Przez lata świątynia była świadkiem wielu ważnych wydarzeń z historii Sopotu i nadal pełni ważną rolę w życiu mieszkańców.
Warto wspomnieć, że znajdująca się w bocznym ołtarzu tutejszego kościoła rzeźba Matki Bożej Częstochowskiej przez 33 lata pływała po morzach i oceanach świata na okrytym chwałą statku m/s Batory.
Tuż obok kościoła znajduje się jedna z ciekawszych atrakcji dla turystów – pomnik Misia Wojtka. Przedstawia on legendarnego niedźwiedzia brunatnego, który podczas II wojny światowej służył razem z żołnierzami 2. Korpusu Polskiego generała Władysława Andersa. Wojtek zasłynął z pomagania żołnierzom przy przenoszeniu skrzyń z amunicją podczas bitwy o Monte Cassino. Stał się symbolem odwagi, przyjaźni i niezwykłej więzi między ludźmi a zwierzętami. Pomnik bardzo często przyciąga uwagę spacerowiczów, którzy chętnie robią sobie z nim pamiątkowe zdjęcia. Dzieci z zainteresowaniem poznają historię niezwykłego niedźwiedzia, a dorośli wspominają losy polskich żołnierzy walczących na frontach II wojny światowej. Połączenie zabytkowego kościoła i pomnika Misia Wojtka sprawia, że jest to jedno z najbardziej klimatycznych miejsc w centrum Sopotu.
10. Opera Leśna w Sopocie
Opera Leśna to jedna z najbardziej znanych atrakcji Sopotu oraz jeden z najpiękniejszych amfiteatrów w Europie. Powstała w 1909 roku na skraju lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, dzięki czemu wyróżnia się wyjątkowym położeniem wśród drzew i naturalnej zieleni. Pomysłodawcą samej budowy byli - burmistrz Sopotu Max Woldmann i kapelmistrz teatru miejskiego w Gdańsku Paul Walther. Od ponad stu lat odbywają się tutaj koncerty, spektakle i liczne wydarzenia kulturalne. Szczególną sławę przyniósł jej Międzynarodowy Festiwal Piosenki w Sopocie, który przez wiele lat przyciągał największe gwiazdy polskiej i zagranicznej muzyki. Na scenie Opery Leśnej występowały tysiące artystów reprezentujących różne gatunki muzyczne – od muzyki klasycznej po rock i pop. My miałyśmy dwa nieudane podejścia do wizyty w Operze w poprzednich latach, aż w końcu w tym roku udało nam się wejść. Co prawda w strugach deszczu i tylko na balkony, trwały bowiem przygotowania do koncertu, ale i tak jestem zadowolona, że miałam możliwość zobaczyć ten kawałek muzycznej historii Sopotu. Wejście jest biletowane - bilety można kupić w biletomacie przy wejściu w cenie 12 i 8 zł ulgowy, ale warto wcześniej sprawdzić, czy w danym dniu jest możliwość wejścia. Obowiązuje wyłącznie płatność bezgotówkowa, więc karta jest niezbędna, bowiem nie ma innej możliwości zakupu biletów.
Obiekt przeszedł gruntowną modernizację, dzięki której zachował swój historyczny charakter, a jednocześnie został wyposażony w nowoczesną infrastrukturę dla artystów i publiczności. Widownia może pomieścić ponad pięć tysięcy osób, a charakterystyczne zadaszenie zapewnia komfort nawet podczas mniej sprzyjającej pogody. Wyjątkowa akustyka sprawia, że koncerty organizowane w Operze Leśnej pozostają w pamięci uczestników na długo. W sezonie letnim miejsce tętni życiem, goszcząc liczne koncerty i wydarzenia artystyczne. Poza koncertami obiekt jest również udostępniany do zwiedzania, dzięki czemu turyści mogą zobaczyć scenę, widownię oraz poznać historię tego niezwykłego miejsca. Spacer po Operze Leśnej pozwala poczuć atmosferę jednego z najważniejszych symboli kulturalnych Sopotu.
Warto też napisać parę słów o samej drodze do Opery - prawdziwej Alei Gwiazd, na którą składają się czarno-białe portrety polskich artystów, znanych ze swojej aktywności w sferze muzyki oraz związanych z sopockimi festiwalami. Uhonorowano w ten sposób m.in.: Irenę Dziedzic i Lucjana Kydryńskiego, Wojciecha Młynarskiego, Agnieszkę Osiecką, Jeremiego Przyborę, Korę Jackowską, Annę German, Krzysztofa Komedę, Irenę Santor, Czesława Niemena, Irenę Jarocką, Grzegorza Ciechowskiego, Ewę Demarczyk, Marylę Rodowicz, Zbigniewa Wodeckiego oraz Krzysztofa Klenczona i Seweryna Krajewskiego. Autorką malowideł jest Julia Tymańska, malarka, studentka gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Realizację wspierał Sebastian Choromański, artysta wizualny i absolwent ASP w Gdańsku. Projekt został zrealizowany w ramach działań Pracowni Sztuki w Przestrzeni Publicznej, prowadzonej przez prof. Roberta Florczaka oraz dr. Roberta Sochackiego.
Mimo iż to nasza kolejna wizyta w Sopocie i wszystkie najbardziej znane atrakcje już widziałyśmy, to Sopot kryje wiele smaczków, o których mamy zamiar napisać już w przyszłym roku.
.jpg)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)

.png)
.png)

.png)
.png)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz