Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mak. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 listopada 2018

Makowy Piegusek (wersja nr 2)

O tym, że jestem łasuchem i uwielbiam ciasta (szczególnie te domowe), wiedza wszyscy. Podobnie jak o tym, że kiedy moje podniebienie pokocha jakiś smak, uporczywie dąży do powtarzania tych doznań smakowych. Choć protesty domowników (tak, wiem, ile można jeść jabłecznik), nieco te upodobania zmieniły, to pozostała skłonność do powtarzania tego, co przyjemne. Dlatego też lubię próbować nowych przepisów na te same ciasta i właśnie tak było z pieczonym "na szybko" Pieguskiem. Z jednym jego wariantem mogliście zapoznać się TU, dziś druga wersja ciasta, tak samo zresztą pyszna, zatem - co rzadko się zdarza - którąkolwiek z dróg pójdziecie (którykolwiek przepis wybierzecie), nie ma to znaczenia. Smacznego!

czwartek, 8 listopada 2018

Ciasto makowe „Piegusek”

Czym bliżej jest Świąt, tym częściej sięgam po zimowe smaki i zapachy. W mojej kuchni pojawia się więcej cynamonu, goździków, kardamonu, ale także maku, który kojarzy mi się z wypiekanymi u mnie w domu makowymi roladami. Dziś jednak szybkie ciasto, które nie wymaga pieczołowitego wyrabiania masy makowej – maku tu nie parzymy, nie mielimy, dodajemy sypki. Ciasto robi się niezwykle szybko, a lekko wilgotne (i chrupiące przez ziarenka maku) oraz aromantyczne, idealnie sprawdza się, kiedy nagle goście zapowiadają się z wizytą czy po prostu mamy ochotę na coś słodkiego. Smacznego!