wtorek, 21 kwietnia 2015

Jamie Cat Callan "Szczęście na dzień dobry"

Tytuł: Szczęście na dzień dobry
Autor: Jamie Cat Callan
Wydawnictwo: Literackie


Wyrafinowanie, dobry smak, klasa, szyk – te wszystkie określenia przychodzą na myśl, kiedy tylko mówimy o kobietach we Francji. Francuzki charakteryzują się jednak nie tylko wykwintnością. Mają bowiem w sobie to nieuchwytne „coś”, co przenoszą na wszystkie sfery życia. Mowa to o joie de vivre, o radości życia, o umiłowaniu piękna i czerpaniu satysfakcji ze wszystkich, nawet drobnych rzeczy oraz działań.
Sekret joie de vivre zdradza nam Jamie Cat Callan, amerykańska autorka powieści i poradników, która już takimi publikacjami, jak „Księga stylu Coco Chanel” czy „Lekcje Madame Chic” udowodniła, że od Francuzek możemy się wiele nauczyć. Tym razem, poradnik „Szczęście na dzień dobry”, opublikowany nakładem Wydawnictwa Literackiego, odsłoni przed nami kolejne tajemnice mieszkanek Francji. Autorka zachęca jednocześnie do zmiany swojego stylu życia i podejścia do otaczającej nas rzeczywistości, nie tylko by być bardziej chic, ale by móc w pełni cieszyć się każdą chwilą.
Z każdym rozdziałem Callan odsłania nam kolejne elementy, które składają się na joie de vivre, pokazując nam, w jaki sposób Francuzki podchodzą do problemów i wyzwań, w jaki sposób zachowują się w określonych sytuacjach, jak celebrują każdą okazję. Książka jest efektem setek spotkań i rozmów z kobietami wykonującymi różne zawody, będącymi w różnym wieku i mającymi różną pozycję społeczną. To, co je łączy, to ów niezwykły stosunek do świata,  radość oraz pewność siebie z nich emanujące. „Chodzi o to, by być obecnym tu i teraz. By być świadomym zwyczajnych chwil. Chodzi o przyjaźń i o to, by zdać sobie sprawę, że nic nie trwa wiecznie. To zen i myślę, że dla Francuzek jest on właśnie istotą szczęścia” – pisze autorka we wstępie do poradnika. Jak zatem ten stan osiągnąć?
Z lektury książki dowiemy się, że w odnalezieniu radości w codziennym życiu pomaga pomoc osoby, która nas kocha. Callan przekonuje, że szczęście można znaleźć wszędzie, że przypomina ono natchnienie, które może przyjść do nas niespodziewanie, podczas kąpieli w basenie, czy krojenia pomidorów. Warto się zatem skoncentrować na drobnych czynnościach, otworzyć oczy na proste przyjemności związane z codziennymi obowiązkami. Niezależnie od tego, czy będzie to gotowanie dla rodziny, sprzątanie czy praca w ogrodzie – wszystko to może dać joie de vivre, jeśli tylko „skoncentrujecie się na rytmie, na tym, że ta czynność łączy was z zastępami tych, którzy zamiatali podłogo przed wami”.
Autorka pisze o tym, w jaki sposób Francuzki się starzeją, co przygotowują na obiad (w książce znajdziecie także grzechu warte przepisy), wyjaśnia tajemnicę krzeseł w kawiarnianych ogródkach, które zawsze zwrócone są frontem do chodnika i ulicy, a także przekonuje, że miejsce zamieszkania nie ma żadnego znaczenia dla poczucia szczęścia.
„Żeby dotrzeć do szczęścia, nie wystarczy jeden wielki skok (…). Potrzebna jest raczej seria drobnych kroczków” – te słowa Jamie Cat Callan są najlepszym podsumowaniem treści zawartych w poradniku. Tak naprawdę wszystkie niezbędne składniki joie de vivre są już obecne w naszym życiu. Wystarczy tylko – wzorem Francuzek – zacząć je wykorzystywać, a w jaki sposób to zrobić, dowiecie się z książki „Szczęście na dzień dobry”. Książki uroczej, zabawnej, ale głębokiej mimo lekkości nadanej jej przez autorkę. Książki, która może stać się naszym przewodnikiem w drodze ku szczęściu!


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza