Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styl. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 października 2020

Shabby chic we wnętrzach

Lubisz przytulne wnętrza dalekie od zimnych i sterylnych pokojów, przypominających szpitalne wnętrza czy bezosobowe pokoje hotelowe? Chcesz zachować wakacyjną sielankę dla dłużej? A może marzysz o domu z ogrodem urządzonym w angielskim stylu i w myślach widzisz się siedzącą w fotelu w kwiaty i popijającą popołudniową herbatkę? Jeśli odpowiedz na te pytania jest twierdząca, to znaczy, że z pewnością styl shabby chic jest dla ciebie, co więcej – że możesz sobie na niego pozwolić w każdej sytuacji. 

czwartek, 12 grudnia 2019

Agnieszka l.Janas „Dziewczyny. Moda ulicy lat 70. i 80. XX wieku”

Tytuł: „Dziewczyny. Moda ulicy lat 70. i 80. XX wieku” 
Autor: Agnieszka L.Janas 
Wydawnictwo: Arkady 


Lata 70. i 80. XX wieku to interesujący czas w Polsce, w których – pomijając zawirowania polityczne i gospodarcze – wiele się działo. Epoka Gierka i konsumpcyjny optymizm, wielkie osiedla budowane dla setek osób przybywających do miast, pełna infrastruktura, w tym domy kultury, które zapewniały pracownikom rozrywkę, słynne kino Relax w Warszawie, festiwale w Sopocie transmitowane przez TVP, występ w studiu przy ul. Woronicza będącego u szczytu popularności szwedzkiego zespołu ABBA. Kolekcje mody tworzone przez projektantkę Barbarę Hoff, dostępne w sieci Domów Towarowych Centrum. Debiut Basi Trzetrzelewskiej podczas 14. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu w 1976 roku i wciąż popularne trendy muzyczne lat 80. Poza granicami kraju: Blondie, The Police, Depeche Mode, a w Polsce: Republika, Maanam oraz Rezerwat. Elastyczne getry zwane lajkrami, neonowe kolory, cekiny, koronki i bufki, sztuczna biżuterii i burza loków – to tylko kilka charakterystycznych dla mody lat 80. trendów. Nie można też zapomnieć o saszetce zapiętej w pasie oraz walkmanie ze słuchawkami. 

piątek, 11 października 2019

Bolesław Chromry „Pozwólcie pieskom przyjść do mnie”

Tytuł: Pozwólcie pieskom przyjść do mnie
Autor: Bolesław Chromry 
Wydawnictwo: W.A.B. 


Jeszcze niedawno sporo mówiło się o pokoleniu IKEA, rzeszy dość bezrefleksyjnych ludzi ubranych w drogie kredyty na równie drogie mieszkania, wypełniających swoje przestrzenie meblami właśnie z popularnego sklepu o oszczędnym wzornictwie, wydających swoje ciężko zarobione pieniądze na to, żeby się pokazać, zabawić w weekend, stawiających na szybkie tempo życia. I choć wciąż jeszcze wielu z nich w ten sposób funkcjonuje, to po tym etapie konformistycznym i bezideowym, przyszedł czas na kolejną falę, na swego rodzaju pokolenie post-IKEA, czyli ludzi, którzy kwestionują wszystko, co tylko da się zakwestionować, którzy zrobią wszystko, by się wyróżnić z tłumu, by dać się poznać, jako oryginalni, znający się na wszystkim. W dobrych, dalekich od klasycznych ciuchach z metkami projektantów na wierzchu, grzebiący po śmietnikach albo starych bazarach, medytujący, przechodzący na wegetarianizm czy ogólnie robiący coś innego, niż wszyscy i w tej inności upatrujący sposobu na zaistnienie, podobnie często jak przedstawiciele pokolenia IKEA ocierają się o absurd, a nawet przekraczają jego granice. 

czwartek, 3 października 2019

Deborah Castellano „Magia glamour. Jak w czarujący sposób dostać wszystko, czego pragniesz”

Autor: Deborah Castellano 
Wydawnictwo: Kobiece 


Glamour to słowo oznaczające przepych, świetność, choć zapewne większość z nas kojarzy go z nazwą popularnego magazynu dla kobiet. Dlatego też glamour utożsamiane jest ze stylem, z szykiem, z przebojowością i smakiem. Z sięganiem po to, czego chcemy, z byciem przebojowym, odważnym, ale pełnym uroku. Czy jednak bycia glamour można się nauczyć, czy też trzeba się z tym urodzić? 

Odpowiedzi na to pytanie dostarcza Deborah Castellano, „czarownica, która nie przeprasza, że żyje”, w swojej fenomenalnej, przesyconej magią, ale i niezwykle cennymi uwagami książce pt. „Magia glamour. Jak w czarujący sposób dostać wszystko, czego pragniesz”. Opublikowany nakładem Wydawnictwa Kobiecego ten osobliwy poradnik bycia kobietą światową, pełną czaru i uroku, zdobywającą wyżyny, to lektura nie tylko dla osób, którym nie obce są magiczne praktyki i które wykorzystują je w codziennym życiu. To także polecana lektura dla tych wszystkich, którzy dotychczas z magią niewiele mieli wspólnego, ale są otwarci na nowe rzeczy i nowe sposoby osiągnięcia sukcesu, a także dla wszystkich sceptyków, którzy nie wierzą w rytuały, zaklęcia czy nawet moc przyciągania. 

sobota, 13 kwietnia 2019

Jak wybrać zegarek damski?


źródło: https://www.take.shop/pl
Zegarek damski – o czym wie każda kobieta – służy nie tylko efektywnemu zarządzaniu sobą w czasie oraz odmierzaniu tego czasu. Dla nas bowiem, liczy się jego wygląd, mamy bowiem świadomość, że jest on doskonałym sposobem na uzupełnienie stylizacji, na wyrażenie siebie i swojej indywidualności. Istotne jest zatem, by pasował on do danego stroju oraz współgrał z naszą osobowością, by był integralną składową wrażenia, które chcemy wywrzeć na otoczeniu. Jak zatem kupować zegarki damskie, by pasowały do naszego looku? Podpowiadam! 

piątek, 5 kwietnia 2019

Muzyczne spinki do mankietów, czyli postaw na styl

Tak, jak kobiety mają swoją biżuterię i wszelkiego rodzaju dodatki, tak i mężczyźni mogą używać pięknych drobiazgów, żeby podkreślić charakter swojego stroju, wyrazić swoją osobowość, być może nawet podzielić się ze światem swoją pasją. Służyć do tego mogą między innymi, takie elementy, jak spinki do mankietów – wszak nie bez przyczyny mają one swoje stałe miejsce w modzie męskiej. I choć ich popularność na przestrzeni wieków była różna, to i tak projektanci prześcigali się w ich formach i kolorach, dziś zaś znów stają się szalenie modne (a przy tym niezwykle użyteczne). Dzięki bogactwu projektów, od tych najbardziej ekstrawaganckich zaczynając, po te najprostsze, każdy mężczyzna znajdzie coś dla siebie. 

sobota, 9 marca 2019

Wspomagamy pamięć i koncentrację


źródło: pixabay.com
Procesy pamięciowe i koncentrację, podobnie jak wszelkie inne umiejętności, da się wzmocnić oraz zautomatyzować. Chyba każdy, kto kiedyś uczył się złożonego zestawu manewrów – na przykład jazdy na rowerze, prowadzenia samochodu, obsługi komputera – doświadczył rosnącej paniki, że nie potrafi skupić się jednocześnie na tak wielu czynnościach. A jednak z czasem, w miarę powtarzania ćwiczeń, wszystko stało się prostsze. Dlaczego jednak, dla jednych osób skoncentrowanie się na danej kwestii nie sprawia trudności, inni muszą włożyć to wiele wysiłku? Dlaczego u jednych proces zapamiętywania przebiega błyskawicznie, a wydobycie czegoś z mroków niepamięci wcale nie jest trudne, inni zaś mają problem z odtworzeniem wczorajszego dnia? Tajemnica tkwi w działaniu mózgu, jego odpowiednim odżywieniu i ćwiczeniach. 


Jak działa mózg?


Uczymy się poprzez doświadczenie, nawiązując kontakt ze światem za pomocą zmysłów. Pomiędzy neuronami, czyli komórkami mózgowymi, stopniowo tworzą się połączenia nerwowe, zaś neurony stają się drogami, przez które przyjmujemy doświadczenia. 

Stymulowane neurony wytwarzają wiele dendrytów, przypominających cieniutkie gałązki wyrastające z konara i łączą się z aksonami (wypustkami) innego neuronu alb grupy neuronów. Kiedy te dendryty i aksony połączą się, to wymieniają pomiędzy sobą małe ładunki elektryczne oraz uwalniają mikroskopijne ilości rozmaitych substancji chemicznych, w zależności od charakteru doświadczenia. Kiedy dowiadujemy się czegoś pierwszy raz- działamy powoli, ale każdy kolejny raz jest już łatwiejszy, bowiem istnieje wytyczona ścieżka. 

Nasz mózg wciąż poszukuje nowych danych i doświadczeń, a istotną konsekwencją takiego nastawienia jest to, że jeśli chcemy, by nasz mózg się rozwijał, musimy mu dostarczyć możliwie wielu nowych doświadczeń, a także czasu, aby mógł z nich wyciągnąć wnioski. Inną właściwością naszego mózgu jest to, iż bardzo lubi on tworzyć połączenia i skojarzenia oraz wzorce i schematy. Aksony i dendryty wytwarzają powiązania, dzięki którym sens doświadczeń i zdobywana wiedza przepływają z jednego neuronu do drugiego. Nasz mózg ma taką wprawę w tworzeniu połączeń, że często próbuje wypełniać luki nawet wówczas, kiedy nie ma wystarczającej liczby informacji. Przykładowo, kiedy ktoś udziela nam tylko części niezbędnych informacji, nasz mózg natychmiast zaczyna wypełniać brakujące elementy. Oczywiście, kiedy próbujemy znaleźć rozwiązanie jakiegoś problemu, ta tendencja mózgu działa pozytywnie, podpowiadając nam gotowe schematy rozwiązań. Niestety, w komunikacji międzyludzkiej ta właściwość działa na naszą niekorzyść, bowiem mamy tendencję do „dopowiadania” oraz wysnuwania wniosków, które w przypadku pełnej informacji nie przyszłyby nam do głowy – tak rodzą się na przykład plotki. 

Zdolność tworzenia przez mózg schematów idzie w parze ze zdolnością do naśladowania. Zanim nie powstanie połączenie synaptyczne, nie posiadamy żadnej „wiedzy” pyzatą, z którą przyszliśmy na świat. Najefektywniejszym sposobem tworzenia połączeń jest przyglądanie się, co robią inni oraz naśladowanie ich. Obserwowanie kogoś, kto wie lepiej (na przykład siedzenie w ławce z dobrym uczniem czy wybieranie sobie wzorców osobowych wśród rodziny i naśladowanie ich postępowania), jest dobrym sposobem uczenia się. 

Niestety, wszystkie procesy poznawcze, a także pamięć i koncentracja są zaburzone pod wpływem stresu. Kiedy mózg znajduje się pod wpływem silnego stresu, potrafi bowiem myśleć tylko o przetrwaniu. Krew i energia, które w innej sytuacji służyłyby wyższym procesom myślowym, zostają przekierowane w taki sposób, by zapewnić nam przetrwanie. Aby stres działał motywująco a nie paraliżująco, musiałaby zostać zachowana odpowiednia proporcja pomiędzy trudnym wyzwaniem, a niedużym zagrożeniem. 


Jak odżywić mózg? 


Wiele osób zastanawia się czy istnieje jakiś magiczny sposób, by za sprawą przyjmowanych pokarmów stać się nagle geniuszem z supermózgiem. Odpowiedź jest negatywna, co nie znaczy, że przyjmowane pożywienie pozostaje bez znaczenia dla naszej pamięci czy / i koncentracji. Nasz umysł bowiem, podobnie jak i całe ciało, odnosi korzyści z odpowiednio zrównoważonej diety. 

Trzy podstawowe zasady prawidłowego odżywiania się (a zatem i mózgu), to: 

1. Odpowiednia ilość wody – nasz mózg musi być odpowiednio nawodniony, żeby dobrze pracować. Niestety, wiele osób żyje w stanie permanentnego niedoboru wody, w którym ich umysły pracują znacznie poniżej poziomu możliwości. 

2. Równowaga składników – naszemu mózgowi potrzebna jest pełnowartościowa, zrównoważona dieta. Proteiny zawarte w jajkach, jogurty, ryby, drób i wieprzowina zawierają aminokwas o nazwie tyrozyna. Jest on rozkładany w celu wytworzenia dwóch cennych związków chemicznych, zwanych neuroprzekaźnikami: norefryny i dopaminy. Oba te związki sprzyjają skupieniu uwagi oraz skutecznemu działaniu pamięci. Z kolei tłuszcze wytwarzają acetylocholinę, która w umiarkowanych ilościach dobrze służy naszej pamięci i sprzyja zdrowiu zwojów nerwowych. Uważać trzeba na różnego rodzaju barwniki oraz dodatki smakowe i konserwanty, powszechnie stosowane w przetworzonych produktach spożywczych- mają one negatywny wpływ na mózg, szczególnie mózg dziecka. Związek pomiędzy tego rodzaju dodatkami a nadpobudliwością uczniów potwierdzono w licznych badaniach. 

3. Jedz mało i często – po obfitym posiłku nasz żołądek i przeciążony system trawienny łapczywie pobierają utlenioną krew. Dlatego zazwyczaj czujemy wówczas senność, bowiem mózg nie otrzymuje takiej ilości krwi, by pozwoliła mu utrzymać stan wzmożonej uwagi. 

Jednak mózg można odżywić nie tylko dzięki przyjmowanym pokarmom. Lepszemu funkcjonowaniu umysłu służy też śmiech, bowiem obniża on poziom stresu oraz zmniejsza ilość krążącego w naszym ciele kortyzolu. Badania dowodzą, że śmiech poprawia działanie systemu odpornościowego i zwiększa zdolność rozwiązywania problemów. 

Kolejnym źródłem dobrego samopoczucia jest muzyka – może ona nam pomóc na kilka sposobów. Po pierwsze, kiedy słuchamy muzyki, obie półkule mózgowe biorą udział w przetwarzaniu melodii i schematów rytmicznych. Sugeruje to, że słuchanie muzyki aktywizuje znaczne obszary w mózgu i dlatego może dobrze przygotować go do nauki. Ponadto muzyka obniża poziom stresu, sprzyja relaksowi oraz wpływa na nastrój. Georgi Lozanov sugeruje, że każdy rodzaj muzyki wpływa na nas w inny sposób. Na przykład muzyka klasyczna i romantyczne doskonale pomaga przyswajać nowe informacje, podczas gdy muzyka barokowa bardziej wspomaga przetwarzanie i przypominanie tych informacji. 

Kolejnym sposobem odżywiania naszego mózgu, jest sen. Najważniejszą wiadomością na temat snu jest to, że potrzebujemy go dużo więcej, niż zazwyczaj sobie zapewniamy – mimo iż jest to sprawa indywidualna, to zwykle większość z nas funkcjonuje lepiej, śpiąc około siedmiu i pół godziny na dobę. Niedobór snu obniża poziom możliwości naszego mózgu, ale liczy się nie tylko jego ilość, ale też i jakość. Każdego dnia mózg nieustannie angażuje się w nowe doświadczenia, dlatego potrzebuje głębokiego snu, czasem określanego jako faza REM, podczas którego często pojawiają się marzenia senne. To właśnie w tym czasie mózg przetwarza informacje uzyskane w ciągu dnia. W tej fazie wytwarzany jest też neuroprzekaźnik – acetylocholina, czyli substancja chemiczna niezbędna dla sprawnej pracy sieci neuronów, a zatem i dla pamięci. Niekiedy, przy zaburzeniach snu, konieczne jest sięgnięcie po leki


Sekrety pamięci 


źródło: pixabay.com
To, że nie pamiętamy wszystkiego, czego doświadczamy, wynika z działania mechanizmu umożliwiającego naszemu mózgowi przetrwanie. To z korzyścią dla nas większość nieistotnych elementów naszej codzienności zostaje natychmiast zapomniana, mózg dokonuje bowiem selekcji. Istotne jest jednak to, by rzeczy ważne były utrzymane w pamięci na długo. 

Aby zrozumieć, jak działa pamięć (i wykorzystać tę właściwość), warto znać kilka prostych zasad: 

1. Mamy skłonność do zapamiętywania pierwszego i ostatniego elementu (warto zatem dzielić naukę na kilka etapów, żeby pojawiło się więcej początków i zakończeń). 

2. Łatwiej zapamiętywać nam schematy i powiązania pomiędzy poszczególnymi elementami (szukaj powiązań nawet pomiędzy elementami, które pozornie wydają się niepowiązane). 

3. Mamy skłonność do zapamiętywania elementów, które nas zaskakują albo różnią się od pozostałych, nie pasują od schematu (posługuje się zaskakującymi obrazami, żeby wzmocnić przekaz). 

4. Nasza zdolność do przywoływania z pamięci poszczególnych elementów zwiększa się, jeśli po pewnym czasie powtarzamy to, czego się nauczyliśmy (siła w powtórkach materiału!). Dobrą i prostą zasadą jest przypominanie sobie rzeczy, które chcemy zapamiętać, po upływie: godziny, dnia, tygodnia, miesiąca, roku. 

Podstawowe założenie, na którym opierają się te zasady jest takie, że aby zachować rzeczy w pamięci, trze mieć do nich żywy, pozytywny stosunek. W kotwiczeniu wspomnień bardzo dużą rolę odgrywa również miejsce – możemy wykorzystać tę właściwość, starając się świadomie przyswoić szczegóły jakiegoś miejsca, doświadczając czegoś, co chcemy zapamiętać. 


Jak wzmocnić koncentrację? 


Koncentracja jest umiejętnością skupienia uwagi oraz skierowania jej na określoną myśl, przedmiot, zagadnienie, wydarzenie, zjawisko, bodziec, oraz utrzymania tej uwagi w czasie. Koncentracja może nastąpić pod wpływem celowego i świadomego działania człowieka, dlatego też – jak każdą umiejętność – można ją wyćwiczyć. 

Poza wspomnianymi sposobami na poprawę działania mózgu (a więc pamięci i koncentracji), takimi jak zdrowa dieta czy odpowiednia ilość snu, można skorzystać z wielu metod i technik poprawiających koncentrację: 

· środowisko bogate wizualnie – wiele osób potrzebuje wizualnych sygnałów, że właśnie nadszedł czas słuchania [dłonie mówiącego na biodrach, palec na ustach (jak wówczas, kiedy chcemy kogoś uciszyć), położenie dłoni na głowie dziecka lub podniesienie ręki, by uspokoić klasę]. Takie osoby, potrafią się fantastycznie skupić wówczas, Dy oddają się tworzeniu kolaży, malowaniu, robieniu plakatów czy rysowaniu wykresów, zatem pomocą w zapamiętywaniu mogą być np. mapy myśli czy wykresy chmurkowe. Koncentrację i pamięć dla tego typu osób wspomagać również może układanie puzzli (poprawiają zdolności motoryczne, abstrakcyjne myślenie i wizualizację przestrzenną), czy kolorowe karteczki do pisania. 

· osoby kreatywne i twórcze, które często oddają się „bujaniu w obłokach” muszą nauczyć się zachowania równowagi pomiędzy czasem spędzonym na marzeniach, a czasem spędzonym na skupieniu się na czymś konkretnym. Watro więc wdrażać w ich życie rytuały i zasady, dzięki którym uczyć się będą działania na czas i zgodnie z ustalonym wcześniej planem. Zdolność koncentracji u takich osób można rozwijać angażując je w codzienne, proste zadania, takie jak sprzątanie, nakrywanie do stołu, gotowanie na podstawie przepisów. Koncentracje wspomagać będzie także gra w domino, szachy – uczą rozwiązywania problemów i myślenia strategicznego, czy układanie, porządkowanie kolekcji (wspomaga planowanie). 

· Osoby, które łatwo rozkojarzają się pod wpływem dźwięków, również za sprawą dźwięków dobrze się uczą. Dla nich dobrym rozwiązaniem są audio-booki lub nagrania wykładów, słówek. Pomocne może być też nagrywanie rymowanek własnego autorstwa, ułatwiających zapamiętywanie kolejności. Pomóc może również słuchanie delikatnej muzyki obniżającej nadmiar energii, granie w kalambury i rozwiązywanie rebusów. 

Z rozwinięcia koncentracji płynie wiele korzyści – lepsza pamięć, szybsza i bardziej wydajna i efektywna nauka, a także oszczędność czasu, energii oraz pieniędzy.

środa, 23 stycznia 2019

Andrew Juniper "Wabi sabi"

Tytuł: Wabi sabi. Japońska sztuka dostrzegania piękna w przemijaniu
Autor: Andrew Juniper 
Wydawnictwo: Helion (Sensus) 



Czym jest wabi sabi? Czy to coś smacznego do zjedzenia? Może jakiś rodzaj muzyki albo oryginalny krój ubrania? Mimo iż próba wyjaśnienia, co tak naprawdę Japończycy określają tym mianem, jest dość skomplikowana, Andrew Juniper podjął się tego zadania, zdradzając nam, w jaki sposób możemy dostrzegać piękno. Prowadzący galerię design o nazwie wabi sabi właśnie Juniper, pracujący również jako tłumacz dla organizacji rządowych, spędził w Japonii sporo czasu, przenikając nieco wrażliwością jej mieszkańców i sposobem pojmowania rzeczy nieco inaczej, niż robią to na przykład Europejczycy. 

czwartek, 17 stycznia 2019

Jak dobrać strój kąpielowy do sylwetki

Mimo iż za oknami jeszcze śnieg, a temperatura niebezpiecznie spada poniżej zera, właśnie teraz najlepiej pomyśleć o zakupie nowego kostiumu kąpielowego. Nie dość, że poprawi nam to humor, nawiązując do letniej beztroski i wypoczynku, to jeszcze skłonić może do przejrzenia oferty biur podróży i wyboru destynacji na wakacyjny wypad. Poza tym, zyskujemy sporo czasu na zadbanie o swoje ciało, bo przecież będziemy eksponować większą jego część. Jeśli myśl o tym przyprawia Was o ból głowy, zaś myśli płyną w kierunku licznych niedostatków figury, czas powiedzieć temu STOP! Tak naprawdę przecież, żeby pięknie wyglądać w kostiumie kąpielowym nie trzeba mieć figury modelki – wystarczy tylko właściwe dopasowanie tego kostiumu do danej sylwetki. Znając swój tym figury (wraz z jej zaletami i wadami), mając w pamięci kilka tricków stylistów, jesteśmy w stanie zrobić większe wrażenie, niż gwiazdy „Słonecznego patrolu”. Jak zatem wybierać kostiumy kąpielowe? Sprawdźcie same… 

niedziela, 9 grudnia 2018

Wymarzony prezent na Mikołajki


Święta to radosny czas oczekiwania, nie tylko na wspólne, rodzinne spotkania, ale i na prezenty, których w okresie świątecznym nigdy nie brakuje. W części domów kultywowana jest tradycja wręczania grudniowych prezentów dwa razy – na Mikołaja oraz w wigilijny wieczór (lub w pierwszy dzień świąt), kiedy to podarki przynosi wspomniany św. Mikołaj, Gwiazdka czy Dziadek Mróz.

Sam zwyczaj wręczania prezentów jest stary jak świat i niezależny od długości i szerokości geograficznej. Jednak prezent na Mikołajki, to XIX wieczna tradycja. Wówczas, w domach szlacheckich, zjawiał się przebrany Święty Mikołaj, w biskupich szatach, odwiedzający dzieci w towarzystwie anioła i / lub diabła. Mikołaj, poza prezentami, miał dla niegrzecznych dzieci również rózgę. 

poniedziałek, 12 listopada 2018

Jak wybrać odpowiednie okulary?

Konieczność korekty wzroku dla wielu osób brzmi jak wyrok. Nie wyobrażają sobie bowiem noszenia okularów, są pełni obaw, jak będą w nich wyglądać i ile problemów jest z nimi związanych w codziennym funkcjonowaniu. Tymczasem wystarczy odpowiednio dobrać kształt oprawek okularowych oraz postawić na dostosowane do naszego trybu życia szkła, by  mieć modne okulary, które nie tylko nie tylko przeszkadzają, ale i stanowią piękną ozdobę twarzy, nadającą jej charakteru. 

piątek, 13 kwietnia 2018

Tomasz Schmidt, Andrzej Wierzbicki „Pod włos, czyli kiedy powinnaś zmienić fryzjera?”

Autorzy: Tomasz Schmidt, Andrzej Wierzbicki 
Wydawnictwo: Czwarta Strona 


„Obecnie, jeśli człowiek ma pasję, może ją realizować nawet bez skończonej szkoły fryzjerskiej, bo to właśnie pasja stanowi największą wartość. I to właśnie takie osoby zatrudniam (…). Jestem w stanie nauczyć ich wszystkiego” - choć mowa jest o fryzjerstwie, to słowa te dotyczą właściwie wszystkich zawodów, a szczególnie tych wymagających wysokich kompetencji, ciągłego doskonalenia i wielu wyrzeczeń. Bez pasji nie ma ciekawości, nie ma rozwoju, natomiast bez tego trudno jest osiągnąć sukces. 

sobota, 7 kwietnia 2018

Jak się chronić przed oszustami

www.pixabay.com
Coraz więcej starszych osób pada ofiarami oszustw finansowych. Przestępcy stają się coraz sprytniejsi, doskonale potrafią uśpić czujność osoby do której się zwracają, pozbawiając ją niekiedy oszczędności całego życia. Ryzyko kradzieży czy wyłudzenia można ograniczyć, stosując na co dzień kilka sprawdzonych rad.

środa, 14 marca 2018

O stylu i jakości, czyli jak wybrać ślubne zaproszenia

Z roku na rok coraz większą wagę przykładamy do szczegółów otaczającego nas świata, zaś mając w zasięgu dostępne materiały i narzędzia robimy wszystko, by stał się on lepszy i piękniejszy. Detale odgrywają ogromny wpływ na odbiór całości, pozwalają budować określony klimat, bądź też stanowią jego uzupełnienie. Szczególnie wiedzą o tym przyszłe Młode Pary, które w trakcie organizowania ślubnej uroczystości muszą podjąć wiele decyzji, poczynając od wyboru zaproszeń ślubnych, poprzez wybór ślubnej sukni, aż po decyzję dotyczącą fotografa czy zespołu muzycznego. 

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Irena Mikołajek "Zwierzenia Rudzika Fastfudzika"

Tytuł: Zwierzenia Rudzika Fastfudzika
Autor: Irena Mikołajek
Wydawnictwo: Edipresse


Nadwaga u dzieci, nie tylko w Polsce, jest coraz częstszym zjawiskiem. Tymczasem to bardzo poważny stan – zwiększa ona ryzyko otyłości, chorób serca, nowotworów, cukrzycy. Nie mówiąc już o kosztach psychicznych, ponoszonych przez dziecko wyśmiewane i znieważane przez szkolnych kolegów z uwagi na samą nadwagę i związane z nią kwestie estetyczne czy też ograniczenia ruchowe. WHO przedstawia zatrważające statystki, które wyraźnie wskazują na to, że polskie dzieci znajdują się w czołówce, jeśli chodzi o nadwagę i otyłość, a liczba dzieci z nadwagą wzrosła w naszym kraju w ciągu ostatnich dwudziestu lat aż trzykrotnie. 

wtorek, 21 kwietnia 2015

Jamie Cat Callan "Szczęście na dzień dobry"

Tytuł: Szczęście na dzień dobry
Autor: Jamie Cat Callan
Wydawnictwo: Literackie


Wyrafinowanie, dobry smak, klasa, szyk – te wszystkie określenia przychodzą na myśl, kiedy tylko mówimy o kobietach we Francji. Francuzki charakteryzują się jednak nie tylko wykwintnością. Mają bowiem w sobie to nieuchwytne „coś”, co przenoszą na wszystkie sfery życia. Mowa to o joie de vivre, o radości życia, o umiłowaniu piękna i czerpaniu satysfakcji ze wszystkich, nawet drobnych rzeczy oraz działań.
Sekret joie de vivre zdradza nam Jamie Cat Callan, amerykańska autorka powieści i poradników, która już takimi publikacjami, jak „Księga stylu Coco Chanel” czy „Lekcje Madame Chic” udowodniła, że od Francuzek możemy się wiele nauczyć. Tym razem, poradnik „Szczęście na dzień dobry”, opublikowany nakładem Wydawnictwa Literackiego, odsłoni przed nami kolejne tajemnice mieszkanek Francji. Autorka zachęca jednocześnie do zmiany swojego stylu życia i podejścia do otaczającej nas rzeczywistości, nie tylko by być bardziej chic, ale by móc w pełni cieszyć się każdą chwilą.
Z każdym rozdziałem Callan odsłania nam kolejne elementy, które składają się na joie de vivre, pokazując nam, w jaki sposób Francuzki podchodzą do problemów i wyzwań, w jaki sposób zachowują się w określonych sytuacjach, jak celebrują każdą okazję. Książka jest efektem setek spotkań i rozmów z kobietami wykonującymi różne zawody, będącymi w różnym wieku i mającymi różną pozycję społeczną. To, co je łączy, to ów niezwykły stosunek do świata,  radość oraz pewność siebie z nich emanujące. „Chodzi o to, by być obecnym tu i teraz. By być świadomym zwyczajnych chwil. Chodzi o przyjaźń i o to, by zdać sobie sprawę, że nic nie trwa wiecznie. To zen i myślę, że dla Francuzek jest on właśnie istotą szczęścia” – pisze autorka we wstępie do poradnika. Jak zatem ten stan osiągnąć?
Z lektury książki dowiemy się, że w odnalezieniu radości w codziennym życiu pomaga pomoc osoby, która nas kocha. Callan przekonuje, że szczęście można znaleźć wszędzie, że przypomina ono natchnienie, które może przyjść do nas niespodziewanie, podczas kąpieli w basenie, czy krojenia pomidorów. Warto się zatem skoncentrować na drobnych czynnościach, otworzyć oczy na proste przyjemności związane z codziennymi obowiązkami. Niezależnie od tego, czy będzie to gotowanie dla rodziny, sprzątanie czy praca w ogrodzie – wszystko to może dać joie de vivre, jeśli tylko „skoncentrujecie się na rytmie, na tym, że ta czynność łączy was z zastępami tych, którzy zamiatali podłogo przed wami”.
Autorka pisze o tym, w jaki sposób Francuzki się starzeją, co przygotowują na obiad (w książce znajdziecie także grzechu warte przepisy), wyjaśnia tajemnicę krzeseł w kawiarnianych ogródkach, które zawsze zwrócone są frontem do chodnika i ulicy, a także przekonuje, że miejsce zamieszkania nie ma żadnego znaczenia dla poczucia szczęścia.
„Żeby dotrzeć do szczęścia, nie wystarczy jeden wielki skok (…). Potrzebna jest raczej seria drobnych kroczków” – te słowa Jamie Cat Callan są najlepszym podsumowaniem treści zawartych w poradniku. Tak naprawdę wszystkie niezbędne składniki joie de vivre są już obecne w naszym życiu. Wystarczy tylko – wzorem Francuzek – zacząć je wykorzystywać, a w jaki sposób to zrobić, dowiecie się z książki „Szczęście na dzień dobry”. Książki uroczej, zabawnej, ale głębokiej mimo lekkości nadanej jej przez autorkę. Książki, która może stać się naszym przewodnikiem w drodze ku szczęściu!


niedziela, 11 stycznia 2015

John Gerzema, Michael D`Antonio "Doktryna Ateny"

Tytuł: Doktryna Ateny
Autorzy: John Gerzema, Michael D`Antonio
Wydawnictwo: Studio EMKA


Jednym z determinantów sukcesu organizacji jest styl zarządzania, podejście do problemów, do zagadnienia komunikacji oraz zarządzania zasobami ludzkimi. Nie bez przyczyny rozróżnia się model przywództwa oparty na tradycyjnych męskich cechach, czyli sile, kontroli oraz nadmiernej ambicji, a także model oparty na cechach kobiecych. Zmiana warunków ekonomicznych, spowodowana przede wszystkim kryzysem gospodarczym, jaki w ostatnich latach dotknął niemal wszystkie kraje świata, spowodowała zwrócenie się właśnie ku tym cechom kobiecym, reprezentowanym zarówno przez same kobiety, jak i mężczyzn, który o zarządzaniu myślą w taki sposób, jak kobiety. 
Nie tylko wspomniane załamanie rynków, ale również gwałtowny rozwój technologiczny pociągający za sobą nieustanne zmiany warunków otoczenia, wymuszają na firmach elastyczne podejście do wyzwań i oczekiwań, stawianych przez klientów. W sytuacji niepewności, rosnącego znaczenia informacji płynących z otoczenia wewnętrznego i zewnętrznego, wzrasta również rola komunikacji oraz współpracy grupowej. Z nowymi wyzwaniami znacznie lepiej radzi sobie styl zarządzania oparty na słuchaniu oraz kooperacji. Taki trend obserwuje się przynajmniej w trzynastu krajach, wiodących prym w światowej gospodarce. 
Bestsellerowa książka „Doktryna Ateny”, opublikowana nakładem wydawnictwa Studio EMKA, wytycza kierunek, w którym podążają najprężniej rozwijające się państwa. Publikacja stanowi interpretację wyników badań, przeprowadzonych przez Johna Gerzemę, mówcę, konsultanta oraz autora wielu opracowań oraz Michaela D`Antonio – autora i współautora wielu książek, zdobywcy nagrody Pulitzera (wspólnie z dziennikarzami z „Newsday”). Autorzy obserwowali podejście do przywództwa oraz efektywność danego stylu zarządzania w krajach, takich jak: Brazylia, Chile, Chiny, Francja, Indie, Indonezja, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Meksyk, Niemcy, USA i Wielka Brytania. Prowadzone od lat analizy wykazały, że ludzie mają już dosyć świata, w którym dominują cechy męskie. Co więcej, „oczekują większej obecności w biznesie, polityce i życiu społecznym cech określonych jako kobiece – w tym intuicji, współpracy, lojalności, oryginalności, kreatywności czy elastyczności”.
W kolejnych rozdziałach książki dowiadujemy się, w jaki sposób te cechy kobiece przejawiają się w poszczególnych krajach i przedsięwzięciach. Co więcej, choć książka dotyczy głównie przywództwa, jego postrzegania oraz efektywności zarządzania, to nie sposób również nie docenić wpływu cech kobiecych na wszystkie sfery naszego życia. Pierwszym etapem inspirującej podróży, w którą zabierają nas autorzy, jest Wielka Brytania. Poznamy tam między innymi Vinay Guptę oraz Toma Wrighta, oferujących samochody na wynajem, sukces przedsiębiorstwa opierających na założeniu, że „ludzie są z gruntu uczciwi”, a także Katie Mowat, założycielkę serwisu łączącego konsumentów z dziewiarkami, wykonującymi na zamówienie czapki, szaliki i inne wyroby z wełny, które można zaprojektować samodzielnie za pośrednictwem Internetu. Odwiedzimy również Islandie zmagającą się z problemami gospodarczymi, zmęczoną tradycyjną polityką i niepewnością co do przyszłości oraz Izrael, gdzie poznamy niezwykłą Ornę Barbivai, jedyna kobietę generała w Siłach Obronnych. W Japonii przekonamy się, jak kobiece cechy charakteru pomogły znaleźć schronienie tysiącom ofiar trzęsienia ziemi w 2011 roku, kiedy to fale tsunami uderzyły w główną wyspę Archipelagu Japońskiego, zabierając ze sobą ponad dziewiętnaście tysięcy osób. Ci, którzy przeżyli, utracili dach nad głowa i dorobek całego życia, ale mieli szansę podnieść się, dzięki studentowi Keio University, Kohei Fukuzakiemu. Uruchomił on stronę kontaktującą ze sobą tych, którzy chcieli użyczyć swojego domu poszkodowanym i tych, którzy bezpiecznego kąta poszukiwali. W Kolumbii i Peru zetkniemy się z przemocą, ale i determinacją obywateli, walczących o ich ocalenie. Poznamy także szczegóły serii inicjatyw, mających na celu poprawę kondycji państw, między innymi budowę sieci Metrocable, łączącej odizolowane dzielnice miasta Medellin z dzielnicami biznesowymi. Dowiemy się również, że zarówno w Medelin, jak i w całej Kolumbii, kobiety przewodzą wielu organizacjom, zajmującym się niezwykle ryzykownymi zadaniami, w tym nawiązywaniem kontaktów z członkami gangów i proponowaniem im alternatywy dla takiego sposobu życia. 
Odwiedzamy również Kenię, której podstawa gospodarki jest drobne rolnictwo, z którego utrzymuje się ponad połowa ludności kraju. Przyglądamy się działalności farmy J`a, który stawiając na maniok i nowe technologie zdołał zapewnić sobie i sąsiadom stałe dochody oraz poznajemy Rose Goslinger, udzielającą J`owi wsparcie w procesie podejmowania ryzyka. To za jej sprawą możliwe było nabywanie przez rolników produktów finansowych; wprowadziła również ubezpieczenia rolne.
W Indiach, gdzie do dziś funkcjonuje system kastowy, spotykamy Manjuli Pradeep, której udało się ukończyć studia na kierunku praca socjalna, mimo iż jeszcze do niedawna mogłaby co najwyżej czyścić latryny. Pełni ona funkcję prawnika występującego w imieniu mniejszości, a jej działania otwierają różnym grupom społecznym drogę do opieki socjalnej i uczestnictwa w życiu gospodarczym. Z kolei w Chinach, Flora Lan wyjaśnia, w jaki sposób inżynierowie, projektanci, handlowcy i pedagodzy mają szansę zyskać na promowaniu ekologii. Odwiedzając Niemcy, Szwecję i Belgię, zapoznajemy się między innymi z niekonwencjonalnym pomysłem Marii Ziv, dyrektorki marketingu narodowego biura turystycznego VisitSweden, która przekazała zarządzanie oficjalnym profilem kraju na Twittterze, w ręce obywateli. Przekonamy się ponadto, w jaki sposób w Bhutanie miejscowa kultura wspiera wzajemny szacunek oraz poznamy stan realizacji jednego z głównych celów rozwoju kraju, którym stało się podniesienie wskaźnika „szczęścia narodowego brutto”.
Roczna podróż, której podsumowaniem jest właśnie „Doktryna Ateny”, pozwoliła autorom publikacji przekonać się, że najbardziej innowacyjne przedsięwzięcia, czy to biznesowe czy społeczne, były podejmowane właśnie przy wykorzystaniu kobiecych cech. Co więcej, często efektywne modele biznesowe angażowały nie tylko samych pomysłodawców, ale również klientów oraz obywateli, zmieniając istniejącą rzeczywistość na lepsze. Tym samym, John Gerzema oraz Michael D`Antonio stworzyli nieocenione źródło inspiracji, zarówno dla biznesmenów, polityków, studentów, jak i wszystkich zainteresowanych tematem. To nie tylko fascynująca lektura, ale również obraz tego, w jaki sposób kobiecy styl zarządzania i „miękkie” cechy charakteru, prowadzące do kooperacji, a także efektywnej komunikacji, oswajają ciągle zmieniającą się rzeczywistość. I choć – jak stwierdzają autorzy –„wartości zgodne ze stylem Ateny nie gwarantowały (…) ostatecznego sukcesu, jednak uczciwość, energia, ciekawość i kreatywność, które wykorzystywali w poszukiwaniu trwałych rozwiązań, były niezwykle inspirujące. Pozwalały nam przypuszczać, że obecny kryzys zaowocuje pojawieniem się inicjatyw bardziej ludzkich i otwartych, które jednak odniosą sukces”.

niedziela, 7 września 2014

Frédérique Veysset, Isabelle Thomas „Francuski szyk! Zostań własną stylistką”

Tytuł: Francuski szyk! Zostań własną stylistką
Autor: Frédérique Veysset, Isabelle Thomas
Wydawnictwo Literackie 



„Cudzoziemki mówią, że Francuzki są szarobure. Mówiąc to, zapominają o niuansach. Francuzki stawiają na prostotę, skupiają się na trafnym doborze torebki, eleganckich butów (…)” – twierdzi Sylvain Le Hen, fryzjer i stylista Hair Desinn Access. Czym jest ten mityczny francuski szyk i styl, którego zazdroszczą obywatelki całego świata? Jak wypracować niewymuszony look i dobrać garderobę, w której wyglądać będziemy na ubrane, a nie na przebrane? Co zrobić, aby osiągnąć elegancję z odrobiną nonszalancji, charakteryzującą takie postacie, jak Vanessa Paradis, Audrey Tatou czy Isabel Marant?
Na te pytania wyczerpująco odpowiadają fotografka Frédérique Veysset oraz Isabelle Thomas, osobista stylistka, zajmująca się ponadto prowadzeniem bloga „Mode personnelle” w serwisie czasopisma „L’Express”. Ich poradnik „Francuski szyk! Zostań własną stylistką”, opublikowany nakładem Wydawnictwa Literackiego, to wysublimowana propozycja nie tylko dla osób zawodowo zajmujących się kwestiami związanymi z modą i kreowaniem wizerunku, ale dla wszystkich kobiet, które chcą się czuć dobrze w tym, co mają na sobie, a przy tym wyglądać stylowo i ponętnie.
Sięgając po te pozycję otrzymujemy nie tylko swego rodzaju biblię mody, ale również wspaniałe zdjęcia przedstawiające stylizację gwiazd, interesujące wywiady z fryzjerami, stylistami, projektantami i redaktorami czasopism poświęconych modzie, a przede wszystkim liczne rady, dotyczące tego, jak się (nie)ubierać.
W czternastu kolejnych rozdziałach, autorki, powołując się na opinię ekspertów, a także na własne doświadczenie, walczą z istniejącymi stereotypami na temat mody i namawiają, do poszukiwania własnego stylu. Styl ten powinien być zgodny z naszym charakterem, upodobaniami i trybem życia, bowiem „ubrania wyrażają nasza osobowość. To nieświadomy i milczący przekaz”.
W trakcie lektury oddamy się również rozważaniom, czy należy podążać za modą, a także  uporamy się z kiepskimi wymówkami, którymi zasłaniamy się skazując jednocześnie na bylejakość i bezbarwność. Pozbędziemy się również fałszywych stereotypów, które niepotrzebnie ograniczają nas w poszukiwaniu własnego stylu, a także poznamy ponadczasowe, klasyczne elementy garderoby, dzięki którym zawsze będziemy modne. Postawimy na trencze, botki dobrej jakości, białe koszule i marynarskie kurki – oczywiście wszystko dobrej jakości i doskonałym wykończeniu.
Nie musimy od razu  rzucać się na głęboką wodę – autorki sugerują drobne zmiany, dodatki, które umiejętnie połączone z innymi elementami garderoby pozwolą ją ożywić i uczynić wyjątkową. Przekonamy się również, że styl nie ma nic wspólnego z pieniędzmi, bowiem – jak twierdzą autorki – elegancji i oryginalności nie da się kupić.
Dzięki rozdziałowi poświęconemu częstym wizerunkowym wpadkom unikniemy takich modowych błędów, jak legginsy mocno opinające pośladki, spodnie trzy czwarte z wiotkiego lnu z szerokimi nogawkami noszone z ciasnym T-shirtem czy zwierzęce wzory na akrylu. Pokochamy natomiast dżinsy, których dostępne modele doskonale nadają się na każdy dzień tygodnia.
Książka „Francuski szyk” staje się dzięki swojej zawartości i cennym wskazówkom,  absolutnym must have każdej kobiety, podobnie jak mała czarna i szpilki. Dzięki autorkom nie tylko mamy szanse o paryskim stylu czytać, ale zbliżamy się do wyjątkowych Francuzek i ich niezwykłego wyczucia mody. Przystępna forma książki i niezwykle atrakcyjna szata graficzna sprawia, że sam poradnik zasługuje na określenie très chic!