Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyk. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 kwietnia 2017

Rachel Roy "Zaprojektuj swój styl"

Autor: Rachel Roy
Wydawnictwo: Kobiece


„Moda jest bronią, która pomaga przetrwać w warunkach codziennego życia” – mówił Bill Cunningham, amerykański fotograf i trudno się z tym nie zgodzić. Nie od dziś wiadomo, że przysłowie o szacie, która rzekomo nie zdobi człowieka, jest mocno nieaktualne tym bardziej, że bycie modnym i stylowym wcale nie jest oznaką trzpiotowatości czy narcyzmu. Przeciwnie – osoba dobrze ubrana, która doskonale czuje się w swoim ubraniu, która dzięki niemu jest bardziej pewną siebie i świadoma swoich dążeń, a nawet siebie, jest bardziej naturalna i swobodna. Choć byśmy udawali, że moda nie ma znaczenia, a zakładane stroje w żaden sposób nie wpływają na nasze samopoczucie, czy sposób odbierania naszej osoby przez otoczenie, będzie to oszukiwanie samego siebie. 

wtorek, 19 stycznia 2016

Marie-Morgane Le Moël „Cała prawda o Francuzkach”

Autor: Marie-Morgane Le Moël
Wydawnictwo: Kobiece

Co tak naprawdę wiemy o Francuzkach? Kolejne publikacje, które w ostatnich latach ukazały się na rynku wydawniczym mówią o nich, jako o swego rodzaju fenomenie, chwaląc ich figury, styl, a także sposób wychowywania dzieci. Czy tak jest naprawdę? Czy ten obraz kreowany przez media rzeczywiście jest tak nieskazitelny? Jak wygląda codzienne życie Francuzek, jak radzą sobie w polityce, jak pracują, jak funkcjonują w społeczeństwie i … w sypialni? 

Na te wszystkie pytania odpowiada wspaniała publikacja autorstwa Marie-Morgane Le Moël, która zdradza nam wszystkie (lub prawie wszystkie) sekrety francuskich kobiet, choć obnażenie ich tajemnicy wcale nie sprawia, że przestają one fascynować. Wręcz przeciwnie, książka „Cała prawda o Francuzkach”, to niezwykły portret zwyczajnych-niezwyczajnych kobiet, które mają swoje słabości, gorsze dni, których dzieci wcale nie są tak dobrze wychowane, które nie mają czasu, by wyłącznie oddawać się przyjemnościom i zakupom. Co nie znaczy, że styl i szyk nie są dla nich ważne – nawet w obliczu problemów finansowych cenią sobie jakość i markę, dlatego nikogo nie powinien dziwić piękny francuski manicure, zdobiący dłonie kobiety-rybaka czy torebka Vuittona u mieszkanki wsi. Dlatego też książka powinna stać się obowiązkową lekturą dla wszystkich kobiet, które chcą odkryć sekret sex appealu Francuzek, które chcą zapoznać się z rzetelnym materiałem o Francji i sytuacji kobiet na przestrzeni wieków, które są poczuć ten niezwykły klimat kraju oraz zapach Chanel nr 5, otulający Francuzki, stanowiący esencje ich kobiecości i wyrafinowania.

Le Moël pisze o dotyczących Francuzek stereotypach, obalając przy okazji wiele z nich i stwierdzając ostatecznie: „idealnej kobiety dotąd nie spotkałam”. W kolejnych częściach książki autorka opisuje różne aspekty życia kobiet, nierzadko sięgając do przeszłości, by tam szukać przyczyn danego zjawiska, bądź też przedstawić nam kobiety, które miały niebagatelny wpływ na Francję i Francuzki. Na kartach książki sportretowane zostały ikony kina, takie jak Brigitte Bardot czy seksowna Sophie Marceau, przeczytamy także o „wróbelku”, czyli o Edith Piaf. Biografie tych niezwykłych kobiet potwierdzaj teorii o wyjątkowości Francuzek, nie odpowiadają jednak na pytanie o to, jak wygląda życie przeciętnej Francuzki, której twarz nie jest znana z pierwszych stron gazet. Dlatego też autorka przedstawia nam Marie, za którą stoją tysiące Francuzek, dzielących jej los. Czytając krótki scenariusz jej życia okazuje się, że wcale tak bardzo nie różni się on od życia przeciętnej Polki, za wyjątkiem stopnia wyzwolenia obywatelki Francji, przejawiającego się wczesnym sięganiem po papierosy i alkohol oraz – co jest objęte tajemnicą – pozamałżeńskim seksem. 

Poznamy także stosunek Francuzek do polityki oraz przeczytamy o traktowaniu kobiet na szczeblach władzy państwowej, spotkamy również kobiety, które w przeszłości odegrały istotną role w dziejach kraju, zapisując się na zawsze na kartach historii. Mowa tu o jednej z najsilniejszych kobiet na świecie, czyli o Joannie D`Arc, pod której pomnikiem której co roku zbierają się tysiące ludzi, składając bohaterce hołd, a także o wpływowych Francuzkach z królewskiego rodu. Poznamy także losy dwóch kobiet, które dostąpiły zaszczytu pochówki w Panteonie – Olympe de Gouges, zgilotynowanej orędowniczki równouprawnienia i Manon Roland, która również stała się ofiarą swoich przekonań politycznych. Autorka przypomina nam także o tysiącach innych kobiet, z różnych klas społecznych, które brały udział w rewolucji czy przewodziły zamieszkom, a także … traciły życie w obronie swoich idei.

Francuzki nie są traktowane na politycznych salonach na równi z mężczyznami, a ta nierówność niestety przenosi się również na inne sfery życia społecznego. Również jeśli chodzi o zarządzanie firmami, to najwyższe funkcje kierownicze wciąż sprawują głownie mężczyźni, a chociaż i w miejscach pracy zachodzą zmiany, w wyniku których kobiety zajmują coraz bardziej odpowiedzialne stanowiska, to do stanu równowagi jeszcze jest daleko.

Le Moël zaprasza nas również do sypialni Francuzek, zanim jednak tam wkroczymy przeczytamy o miłosnych manewrach, czyli o grze uwodzenia, mającej we Francji długą tradycję, o wolnej miłości oraz o … francuskim pocałunku. Dowiemy się, jaką Francuzki noszą bieliznę, a także, że tak naprawdę krążące o nich mity dotyczące nimfomanii, są nieprawdziwe. Nie zmienia to faktu, że Francuzki są otwarte na różne praktyki seksualne, a już samo przebywanie w ich towarzystwie zmusza do nieczystych myśli. Nie bez powodów to właśnie we Francji powstał słynny Moulin Rouge, a w promowaniu wizerunku Paryża jako miasta miłości i wolności pomagali artyści rozmaitych talentów, jak choćby pisarka Colette oraz Simone de Beauvoir.

Dowiemy się ponadto, czym jest francuski szyk i jak manifestuje się kobiecość obywatelek Francji, jaką rolę w ich życiu (i zawartości garderoby) odegrała Chanel, czym jest dla Francuzek moda i jak, przy tych wspaniałych specjałach francuskiej kuchni, udaje im się zachować wspaniałą sylwetkę. Z każdym rozdziałem książki coraz lepiej poznajemy te wspaniałe kobiety, a także historie ich kraju przekonując się, że to nieuchwytne „coś”, które Francuzki otacza, to połączenie kobiecości, otwartości na nowe wyzwania (i doznania), to niezwykły apetyt na życie. „Cała prawda o Francuzkach” jest zaś porywającą lekturą, wielopłaszczyznowym przedstawieniem roli kobiety we Francji, przemiany obyczajów, a także „joie de vivre”, który je charakteryzuje! 


wtorek, 21 kwietnia 2015

Jamie Cat Callan "Szczęście na dzień dobry"

Tytuł: Szczęście na dzień dobry
Autor: Jamie Cat Callan
Wydawnictwo: Literackie


Wyrafinowanie, dobry smak, klasa, szyk – te wszystkie określenia przychodzą na myśl, kiedy tylko mówimy o kobietach we Francji. Francuzki charakteryzują się jednak nie tylko wykwintnością. Mają bowiem w sobie to nieuchwytne „coś”, co przenoszą na wszystkie sfery życia. Mowa to o joie de vivre, o radości życia, o umiłowaniu piękna i czerpaniu satysfakcji ze wszystkich, nawet drobnych rzeczy oraz działań.
Sekret joie de vivre zdradza nam Jamie Cat Callan, amerykańska autorka powieści i poradników, która już takimi publikacjami, jak „Księga stylu Coco Chanel” czy „Lekcje Madame Chic” udowodniła, że od Francuzek możemy się wiele nauczyć. Tym razem, poradnik „Szczęście na dzień dobry”, opublikowany nakładem Wydawnictwa Literackiego, odsłoni przed nami kolejne tajemnice mieszkanek Francji. Autorka zachęca jednocześnie do zmiany swojego stylu życia i podejścia do otaczającej nas rzeczywistości, nie tylko by być bardziej chic, ale by móc w pełni cieszyć się każdą chwilą.
Z każdym rozdziałem Callan odsłania nam kolejne elementy, które składają się na joie de vivre, pokazując nam, w jaki sposób Francuzki podchodzą do problemów i wyzwań, w jaki sposób zachowują się w określonych sytuacjach, jak celebrują każdą okazję. Książka jest efektem setek spotkań i rozmów z kobietami wykonującymi różne zawody, będącymi w różnym wieku i mającymi różną pozycję społeczną. To, co je łączy, to ów niezwykły stosunek do świata,  radość oraz pewność siebie z nich emanujące. „Chodzi o to, by być obecnym tu i teraz. By być świadomym zwyczajnych chwil. Chodzi o przyjaźń i o to, by zdać sobie sprawę, że nic nie trwa wiecznie. To zen i myślę, że dla Francuzek jest on właśnie istotą szczęścia” – pisze autorka we wstępie do poradnika. Jak zatem ten stan osiągnąć?
Z lektury książki dowiemy się, że w odnalezieniu radości w codziennym życiu pomaga pomoc osoby, która nas kocha. Callan przekonuje, że szczęście można znaleźć wszędzie, że przypomina ono natchnienie, które może przyjść do nas niespodziewanie, podczas kąpieli w basenie, czy krojenia pomidorów. Warto się zatem skoncentrować na drobnych czynnościach, otworzyć oczy na proste przyjemności związane z codziennymi obowiązkami. Niezależnie od tego, czy będzie to gotowanie dla rodziny, sprzątanie czy praca w ogrodzie – wszystko to może dać joie de vivre, jeśli tylko „skoncentrujecie się na rytmie, na tym, że ta czynność łączy was z zastępami tych, którzy zamiatali podłogo przed wami”.
Autorka pisze o tym, w jaki sposób Francuzki się starzeją, co przygotowują na obiad (w książce znajdziecie także grzechu warte przepisy), wyjaśnia tajemnicę krzeseł w kawiarnianych ogródkach, które zawsze zwrócone są frontem do chodnika i ulicy, a także przekonuje, że miejsce zamieszkania nie ma żadnego znaczenia dla poczucia szczęścia.
„Żeby dotrzeć do szczęścia, nie wystarczy jeden wielki skok (…). Potrzebna jest raczej seria drobnych kroczków” – te słowa Jamie Cat Callan są najlepszym podsumowaniem treści zawartych w poradniku. Tak naprawdę wszystkie niezbędne składniki joie de vivre są już obecne w naszym życiu. Wystarczy tylko – wzorem Francuzek – zacząć je wykorzystywać, a w jaki sposób to zrobić, dowiecie się z książki „Szczęście na dzień dobry”. Książki uroczej, zabawnej, ale głębokiej mimo lekkości nadanej jej przez autorkę. Książki, która może stać się naszym przewodnikiem w drodze ku szczęściu!


niedziela, 7 września 2014

Frédérique Veysset, Isabelle Thomas „Francuski szyk! Zostań własną stylistką”

Tytuł: Francuski szyk! Zostań własną stylistką
Autor: Frédérique Veysset, Isabelle Thomas
Wydawnictwo Literackie 



„Cudzoziemki mówią, że Francuzki są szarobure. Mówiąc to, zapominają o niuansach. Francuzki stawiają na prostotę, skupiają się na trafnym doborze torebki, eleganckich butów (…)” – twierdzi Sylvain Le Hen, fryzjer i stylista Hair Desinn Access. Czym jest ten mityczny francuski szyk i styl, którego zazdroszczą obywatelki całego świata? Jak wypracować niewymuszony look i dobrać garderobę, w której wyglądać będziemy na ubrane, a nie na przebrane? Co zrobić, aby osiągnąć elegancję z odrobiną nonszalancji, charakteryzującą takie postacie, jak Vanessa Paradis, Audrey Tatou czy Isabel Marant?
Na te pytania wyczerpująco odpowiadają fotografka Frédérique Veysset oraz Isabelle Thomas, osobista stylistka, zajmująca się ponadto prowadzeniem bloga „Mode personnelle” w serwisie czasopisma „L’Express”. Ich poradnik „Francuski szyk! Zostań własną stylistką”, opublikowany nakładem Wydawnictwa Literackiego, to wysublimowana propozycja nie tylko dla osób zawodowo zajmujących się kwestiami związanymi z modą i kreowaniem wizerunku, ale dla wszystkich kobiet, które chcą się czuć dobrze w tym, co mają na sobie, a przy tym wyglądać stylowo i ponętnie.
Sięgając po te pozycję otrzymujemy nie tylko swego rodzaju biblię mody, ale również wspaniałe zdjęcia przedstawiające stylizację gwiazd, interesujące wywiady z fryzjerami, stylistami, projektantami i redaktorami czasopism poświęconych modzie, a przede wszystkim liczne rady, dotyczące tego, jak się (nie)ubierać.
W czternastu kolejnych rozdziałach, autorki, powołując się na opinię ekspertów, a także na własne doświadczenie, walczą z istniejącymi stereotypami na temat mody i namawiają, do poszukiwania własnego stylu. Styl ten powinien być zgodny z naszym charakterem, upodobaniami i trybem życia, bowiem „ubrania wyrażają nasza osobowość. To nieświadomy i milczący przekaz”.
W trakcie lektury oddamy się również rozważaniom, czy należy podążać za modą, a także  uporamy się z kiepskimi wymówkami, którymi zasłaniamy się skazując jednocześnie na bylejakość i bezbarwność. Pozbędziemy się również fałszywych stereotypów, które niepotrzebnie ograniczają nas w poszukiwaniu własnego stylu, a także poznamy ponadczasowe, klasyczne elementy garderoby, dzięki którym zawsze będziemy modne. Postawimy na trencze, botki dobrej jakości, białe koszule i marynarskie kurki – oczywiście wszystko dobrej jakości i doskonałym wykończeniu.
Nie musimy od razu  rzucać się na głęboką wodę – autorki sugerują drobne zmiany, dodatki, które umiejętnie połączone z innymi elementami garderoby pozwolą ją ożywić i uczynić wyjątkową. Przekonamy się również, że styl nie ma nic wspólnego z pieniędzmi, bowiem – jak twierdzą autorki – elegancji i oryginalności nie da się kupić.
Dzięki rozdziałowi poświęconemu częstym wizerunkowym wpadkom unikniemy takich modowych błędów, jak legginsy mocno opinające pośladki, spodnie trzy czwarte z wiotkiego lnu z szerokimi nogawkami noszone z ciasnym T-shirtem czy zwierzęce wzory na akrylu. Pokochamy natomiast dżinsy, których dostępne modele doskonale nadają się na każdy dzień tygodnia.
Książka „Francuski szyk” staje się dzięki swojej zawartości i cennym wskazówkom,  absolutnym must have każdej kobiety, podobnie jak mała czarna i szpilki. Dzięki autorkom nie tylko mamy szanse o paryskim stylu czytać, ale zbliżamy się do wyjątkowych Francuzek i ich niezwykłego wyczucia mody. Przystępna forma książki i niezwykle atrakcyjna szata graficzna sprawia, że sam poradnik zasługuje na określenie très chic!