Kraków to miasto, które od wieków przyciąga podróżników swoją niezwykłą historią, królewskim dziedzictwem i wyjątkowym klimatem. Spacerując po jego ulicach, niemal na każdym kroku można natknąć się na ślady przeszłości – średniowieczne zaułki, zabytkowe kamienice, kościoły pełne dzieł sztuki oraz miejsca związane z najwybitniejszymi postaciami polskiej kultury.
Jednak Kraków to nie tylko Wawel, Rynek Główny czy Sukiennice. Poza najbardziej znanymi atrakcjami kryje się wiele mniej oczywistych miejsc, które potrafią zaskoczyć zarówno mieszkańców, jak i turystów odwiedzających miasto po raz pierwszy. Podczas ostatniej wizyty postanowiłyśmy spojrzeć na Kraków z innej perspektywy – odkryć miejsca, w których tradycja spotyka się z nowoczesnością, historia przeplata się z rozrywką, a zwykły spacer zamienia się w pełną wrażeń podróż.
Egzotyczny świat w samym centrum Krakowa – Muzeum Żywych Motyli
Pierwszym przystankiem na trasie było Muzeum Żywych Motyli przy ulicy Grodzkiej – miejsce wyjątkowe, ponieważ pozwala przenieść się na chwilę do tropikalnego świata bez opuszczania centrum miasta. Już po wejściu uwagę zwraca niezwykła atmosfera panująca wewnątrz. Wśród niezwykłego wnętrza można obserwować motyle pochodzące z różnych części świata. Największą atrakcją jest możliwość bezpośredniego kontaktu z motylami. Czasami siadają one na dłoniach zwiedzających, ubraniach lub plecakach, pozwalając na wyjątkowe spotkanie z naturą. Obsługujące panie są bardzo miłe i same proponują posadzenie motyla na ramieniu. Dla dzieci jest to niezapomniane przeżycie, ale również dorośli często z zachwytem zatrzymują się, aby podziwiać te niezwykle piękne stworzenia. Mnie jeden przysiadł na ramieniu i przyznam, że było to niezwykłe doznanie. Poza motylami (których jest tu niestety bardzo mało), spotkamy tu również ptaki oraz króliki.
Muzeum jest przykładem miejsca, które pokazuje, że nauka i rozrywka mogą iść ze sobą w parze. To nie tylko ciekawa atrakcja fotograficzna, ale także okazja do poznania życia motyli, ich zwyczajów i znaczenia w przyrodzie. Chociaż, w naszym przypadku, wizyta wiązała się z pewnym rozczarowaniem. Wnętrze, choć malownicze, okazało się małe, mało było też motyli, a wizytę dobrze podsumowują słowa mojej córki: „I to już wszystko?”. Cena za dwie osoby 70,98 zł to też niemało za 15 minut "obcowania" z naturą.
Chwila odpoczynku przy aromatycznej kawie – RARR Specialty Coffee
Po spotkaniu z egzotycznymi motylami przyszedł czas na chwilę relaksu. Kolejnym punktem wycieczki była RARR Specialty Coffee przy ulicy Miodowej 1 – wiralowa, klimatyczna kawiarnia znajdująca się w jednej z najbardziej charakterystycznych części Krakowa.
Kazimierz, gdzie mieści się lokal, od lat słynie z artystycznej atmosfery, historycznych uliczek i miejsc, w których można poczuć prawdziwy krakowski klimat. RARR doskonale wpisuje się w ten charakter – łączy zamiłowanie do tradycji kawiarnianej z nowoczesnym podejściem do jakości kawy. To miejsce docenią szczególnie osoby, które zwracają uwagę na smak i sposób przygotowania napoju. Starannie wybrane ziarna, profesjonalne metody parzenia oraz pasja osób tworzących kawiarnię sprawiają, że każda filiżanka kawy staje się małym rytuałem.
Jednym z elementów, który szczególnie zapada w pamięć odwiedzającym, jest sympatyczny miś będący nietypową ozdobą i atrakcją lokalu. Ten drobny szczegół dodaje miejscu wyjątkowego uroku i sprawia, że goście chętnie robią zdjęcia oraz dzielą się wspomnieniami z wizyty. Ów miś potrafi zaskoczyć, wejść w interakcję z gośćmi, czasem rozbawić mrucząc, innym razem wręczyć drobny upominek – my dostałyśmy szyszkę.
RARR pokazuje, że Kraków potrafi zachwycać nie tylko zabytkami, ale również współczesnymi miejscami tworzonymi z pomysłem i sercem. Szłyśmy tutaj z Muzeum Żywych Motyli tylko dlatego, że chciałam zobaczyć tego misia i nie rozczarowałam się efektem, podobnie jak kawą, a dodatkowo euforia dziecka - bezcenna!
Muzeum Balonów
Następnym punktem wyprawy było Muzeum Balonów przy ulicy Floriańskiej. To atrakcja nietypowa, która pozwala spojrzeć na balony z zupełnie innej strony.
W kilku salach znajdziemy balony w kształcie krakowskich ikon jak Lajkonik, obwarzanek krakowski i Smok Wawelski, postaci, jak np. astronauta, balonowe zoo – ogromne, nadmuchiwane zwierzęta jak pies i ogromne rośliny w bajkowych barwach, magiczny pokój z latającymi balonami, basen z kulkami.
Art Balloon to alternatywa dla typowych atrakcji turystycznych w Krakowie, można tu dotykać balony. Jest tu bardzo kolorowo i instagramowo, ale właściwie, gdyby nie basen z kulkami, to nie za bardzo byłoby tu co robić. Pokój z bramką i piłkami się broni, ale wszystko tu jest jakby przypadkowe i nastawione jedynie na jednorazowy zysk. Bo przyznam, że raczej nie ma po co tu wracać. Szczególnie, że cena jest niemała: 49 i 38zł.
W świecie wielkiego mistrza – Dom Jana Matejki
Podczas spaceru po Krakowie nie mogło zabraknąć miejsca związanego z jednym z najwybitniejszych polskich artystów – Domu Jana Matejki. To przeciwwaga dla tych pstrokatych atrakcji w których uczestniczyłyśmy i aż przykre, że – w przeciwieństwie do tamtych atrakcji – tu ludzi było niewiele. Tymczasem jest to wyjątkowy obiekt, który pozwala zajrzeć do prywatnego świata malarza, którego obrazy na stałe wpisały się w historię polskiej kultury. Jan Matejko zasłynął przede wszystkim monumentalnymi dziełami przedstawiającymi najważniejsze wydarzenia z dziejów Polski. Jego obrazy, pełne szczegółów i symboliki, do dziś budzą podziw kolejnych pokoleń.
Zwiedzając dom artysty, można zobaczyć zachowane wnętrza, dawne meble, osobiste przedmioty oraz pamiątki związane z jego życiem i twórczością. To niezwykłe doświadczenie, ponieważ pozwala spojrzeć na malarza nie tylko jako na twórcę wielkich dzieł, ale również jako na człowieka – mieszkańca Krakowa, który tutaj pracował, odpoczywał i czerpał inspiracje. Muzeum Dom Jana Matejki zostało bowiem utworzone w domu rodzinnym artysty. To stara, krakowska kamienica, przebudowana w XVIII i XIX wieku, z zachowanymi elementami wystroju z okresu, w którym malarz mieszkał tam wraz z rodziną. Towarzystwo jego imienia, powołane tuż po śmierci malarza, postawiło sobie za cel uczczenie jego osoby, tworząc muzeum biograficzne. W wykupionym od rodziny domu zgromadzono drogą zakupów i darów różnorodne eksponaty związane z osobą Matejki i jego rodziny, zbiory kolekcjonerskie artysty, prezentując je po raz pierwszy publiczności w 1898 roku. Następnie przekazano muzeum pod zarząd Muzeum Narodowego w Krakowie.
Znajdziemy tu – poza meblami i przedmiotami codziennego użytku – prace reprezentujące wszystkie fazy twórczości malarza, przykłady portretów, szkice do kompozycji historycznych czy rysunki satyryczne. Tym samym Dom Jana Matejki jest miejscem szczególnie wartościowym dla osób zainteresowanych sztuką i historią. Pokazuje, że za każdym wielkim dziełem stoi człowiek, jego codzienność, pasje i sposób patrzenia na świat.
Cena biletów zachęca do odwiedzin – 18 zł i ... 1zł bilet dla (ucznia) Klary. We wnętrzach nie wolno robić zdjęć, dlatego uwieczniłam jedynie front kamienicy.
Każda wizyta w Krakowie prędzej czy później prowadzi pod Wawel – symbol polskiej historii i jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w kraju. Spacer w okolice wzgórza wawelskiego pozwala poczuć atmosferę dawnych czasów. To tutaj przez wieki mieszkali polscy królowie, zapadały ważne decyzje i tworzyła się historia państwa.
Jedną z najbardziej lubianych atrakcji w tej części miasta jest oczywiście Smok Wawelski. Legendarna postać związana z krakowskimi opowieściami od lat przyciąga turystów, szczególnie najmłodszych.
Stojący nad Wisłą pomnik smoka regularnie wzbudza zainteresowanie odwiedzających, a moment, gdy figura niespodziewanie zieje ogniem, zawsze wywołuje uśmiechy i zachwyt. To krótka chwila, ale dla wielu osób staje się jednym z najbardziej pamiętnych elementów wizyty w Krakowie. Szczególnie, że udało nam się zobaczyć, jak zionie ogniem. Nabrałyśmy też ochotę, by wejść do jego jaskini, ale zostawiłyśmy sobie to na kolejną wizytę w Krakowie.
Kraków jest miejscem, do którego można wracać wielokrotnie i za każdym razem odkrywać coś nowego. To miasto, gdzie historia spotyka się z codziennością, tradycja współistnieje z nowoczesnością, a zwykły spacer może zamienić się w niezwykłą przygodę. Choć poza Domem Jana Matejki i RARR Specialty Coffee atrakcje okazały się mocno rozczarowujące, to i tak cała wyprawa okazała się być udana.

.png)
.png)
.png)
.png)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz