![]() |
| www.pixabay.com |
Mariza, Amalia Rodriguez, Ana Sofia Varela, Caetano Veloso, czy nawet Cesaria Evora – to nazwiska, które kojarzą tylko nieliczni, a jednak kiedy tylko ktoś je usłyszy, na zawsze zapadają mu one w pamięć. Tak zresztą, jak dźwięki muzyki fado, portugalskiego bluesa, który zapada w serce i duszę. To właśnie fado popchnęło mnie w ramiona Portugalii, to te brzmienia skłoniły mnie do wędrówki mauretańskimi uliczkami Alfambry czy przejażdżki żółtym tramwajem po stromych ścieżkach Bairro Alto.

