Wystawa lalek z kolekcji rodziny Liszka okazała się niezwykłym doświadczeniem, które trudno porównać z tradycyjnymi ekspozycjami muzealnymi. Już od pierwszych chwil można było odnieść wrażenie, że nie jest to zwykły zbiór przedmiotów uporządkowanych według krajów czy epok, lecz raczej przestrzeń wyobraźni, w której granice czasu i geografii przestają mieć znaczenie.
