środa, 29 kwietnia 2026

Lifestyle: Wystawa lalek „Lalki świata” rodziny Liszka – Ewy, Jagi i Zuzy w Domu Oświatowym Biblioteki Śląskiej w Katowicach

Wystawa lalek z kolekcji rodziny Liszka okazała się niezwykłym doświadczeniem, które trudno porównać z tradycyjnymi ekspozycjami muzealnymi. Już od pierwszych chwil można było odnieść wrażenie, że nie jest to zwykły zbiór przedmiotów uporządkowanych według krajów czy epok, lecz raczej przestrzeń wyobraźni, w której granice czasu i geografii przestają mieć znaczenie.

Prezentowane lalki, choć pochodzą z różnych części świata, nie pełnią jedynie funkcji reprezentacyjnej wobec konkretnych kultur. Zostały ukazane w taki sposób, że nabierają bardziej uniwersalnego, niemal baśniowego charakteru. Ich historia sięga kolekcji anonimowej podróżniczki z Anglii, która przez lata gromadziła je podczas swoich wypraw, traktując jako pamiątki spotkań z odmiennymi tradycjami. Każda lalka była opisana miejscem i datą pozyskania, co nadawało jej wymiar osobistego zapisu podróży. Z czasem zbiór ten został przejęty i rozwinięty przez Ewę Alicję Liszka-Fialę, a następnie wzbogacany o kolejne egzemplarze, aż osiągnął imponującą liczbę ponad dwóch tysięcy obiektów.

Na wystawie można było zobaczyć lalki o bardzo różnorodnym charakterze. Część z nich wykonano ręcznie i przekazano jako wyjątkowe podarunki, inne przedstawiały postacie w strojach ludowych i narodowych z różnych regionów świata. Szczególne wrażenie robiły proste, drewniane figurki japońskie, które dzięki swojej oszczędnej formie przyciągały uwagę subtelnością wykonania. Osobną grupę stanowiły lalki europejskie, ukazujące bogactwo tradycji i historii poszczególnych krajów.

Cała ekspozycja została zaaranżowana w taki sposób, aby pobudzać wyobraźnię odbiorcy. Lalki przypominały postaci z pogranicza snu i rzeczywistości – jakby skrywały własne historie i tajemnice. Ich obecność przywodziła na myśl świat sztuki surrealistycznej, pełnej symboli i niejednoznacznych znaczeń. Wystawa nie narzucała jednej interpretacji, lecz zachęcała do indywidualnego odbioru i refleksji.

Istotnym uzupełnieniem ekspozycji był kontekst literacki. W przestrzeni wystawy znalazły się również książki dla dzieci, znane mi jeszcze z dzieciństwa, które podkreślały znaczenie opowieści jako sposobu poznawania rzeczywistości. Dodatkowo dekoracje wykonane przez jedne z katowickich warsztatów terapii zajęciowej, dopełniały tego niezwykłego obrazu. Dzięki temu lalki, książki i dekoracje tworzyły spójną całość, ukazując siłę ludzkiej wyobraźni.

Wizyta na wystawie była interesującym i inspirującym przeżyciem. Ekspozycja skierowana jest zarówno do młodszych, jak i starszych odbiorców – każdy może odnaleźć w niej coś dla siebie. Dla dzieci jest to świat bliski baśniom i zabawie, natomiast dorośli mogą dostrzec głębsze znaczenia oraz ślady historii i pamięci. Wystawa nie daje jednoznacznych odpowiedzi, ale skłania do zatrzymania się i własnych przemyśleń, co czyni ją szczególnie wartościową. Miałam również to szczęście, że po wystawie oprowadziła nas sama właścicielka kolekcji, zapraszając jednocześnie do odwiedzin w Ustroniu w Muzeum "Dworzec dobrych myśli", gdzie znajduje się spora część kolekcji lalek rodziny Liszka. Co prawda byłyśmy tam z Klarą kilka lat temu, ale po tej wystawie planujemy kolejne odwiedziny. 

Prawdziwą przysłowiową "wisienką na torcie" były też odwiedziny w gabinecie pamięci Alfreda Szklarskiego, mieszczącym się na parterze gmachu przy ul.Francuskiej 12 w Katowicach. Gabinet poświęcony twórcy literatury młodzieżowej stanowi formę upamiętnienia autora znanego cyklu o przygodach Tomka Wilmowskiego. Wśród zgromadzonych eksponatów znajdują się m.in. biurko i maszyna do pisania, zbiór fajek oraz pamiątki przywiezione z różnych stron świata m.in. przez jego żonę.

Gabinet Alfreda Szklarskiego to miejsce dostępne zarówno dla grup zorganizowanych, jak i osób indywidualnych, oferujące możliwość zwiedzania oraz udziału w warsztatach dla odbiorców w różnym wieku. Powstał on z myślą o zachowaniu pamięci o popularnym autorze, który od 1945 roku był związany z Katowicami, gdzie zresztą powstały jego najbardziej znane powieści o Tomku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz