Serniki – zarówno te na ciepło jak i bez pieczenia, to jedne z najszybciej znikających ciast u mnie w domu. Dlatego też, kiedy czytając książkę „Chata pod jemiołą” Haliny Kowalczuk, natrafiłam na przepis na łaciaty sernik, po prostu nie mogłam go nie wypróbować. Do skosztowania zapraszam również Was, szczególnie że przepis nie jest skomplikowany.
