Zawsze uważałam, że pieczenie i gotowanie to czynności niezwykle inspirujące, które same zmuszają do wykazania się wszechstronnością i kreatywnością, w miarę posiadanych zasobów (tak finansowych, jak i materiałowych). Szczególnie w okresie letnim – z uwagi na bogactwo sezonowych owoców i warzyw, jak i zimowym – z uwagi na ceny owoców i warzyw, warto w gotowanie i pieczenie włożyć nieco więcej inwencji twórczej, by przygotować pyszny obiad czy deser nie rujnując przy tym portfela i nie marnując zalegających w domu produktów.
U mnie, od początku lata, trwa nieprzerwanie sezon na jabłka, dlatego też wymyślam coraz to nowsze sposoby na ich użycie. Tym razem „na warsztat” poszedł przepis na ciasto – co prawda rabarbarowe, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by nieco zmodyfikować recepturę. Poniżej podaję przepis w postaci oryginalnej, zaznaczając tylko to, co w nim zmieniłam. Efekt – pyszne, wilgotne ciasto, z lekkim posmakiem cytryny, za to wyraźnym jabłek i cynamonu.


