Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holandia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holandia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 maja 2019

Agnieszka Zakrzewska "Niebo nad Amsterdamem"

Tytuł: Niebo nad Amsterdamem 
Autor: Agnieszka Zakrzewska 
Wydawnictwo: Edipresse Książki 



Według statystyk, Amsterdam to nie tylko miasto największej ilości rowerów, ale i najszczęśliwszych ludzi na świecie. Właśnie tam, choć z dala od pełnego zgiełku centrum, znalazła swoje miejsce w życiu Agnieszka. Jej willa w Sosnowym Lesie, która stała się jej dziedzictwem i jej domem sprawiła, że prysły wszystkie smutki, zapomniała też o trudach życia w obcym kraju i o wszystkich traumatycznych wydarzeniach z jej przeszłości. U boku Stijna, przystojnego kapitana samolotów, wiedzie beztroskie życie. Nie dość, że mąż ją kocha, to jeszcze jego zarobki bez trudu pozwalają utrzymać tak wielki i kosztowny dom. Agnieszka może sobie zatem pozwolić, by – poza pracą tłumacza przysięgłego – oddać się pracy woluntarystycznej, działając w różnych organizacjach i podmiotach, w pracy z ludźmi znajdując sens i powołanie. 

czwartek, 6 kwietnia 2017

Amsterdam - weekend w Holandii (część II)

Poranek w Keuhenhof dostarczył wspaniałych przeżyć i wypełnił świat kolorami. To jednak nie był koniec tej emocjonującej wyprawy szlakiem tulipanów. Z ogrodu bowiem niedaleko już do Amsterdamu – miasta wzniesionego na drewnianych palach, miasta ponad stu sześćdziesięciu kanałów będących niegdyś drogą komunikacji oraz transportu towarów i … miasta zwanego Wenecją Północy.

Tak naprawdę historia Amsterdamu zaczęła się od rybaków, którzy w XII w. osiedlili się nad rzeką – według legendy przybili do brzegu na małej białej łódce i z psem. Woda odgrywa w rozwoju miasta niebagatelne znaczenie, bowiem to na niebezpiecznych ale dochodowych wyprawach morskich, miasto najbardziej się wzbogaciło. Nic zatem dziwnego, że do wody nawiązuje sama nazwa miasta – Amsterdam oznacza tamę, czyli dam, na rzece Amstel (pierwotna nazwa miasta to Amstelredam).

niedziela, 2 kwietnia 2017

Keukenhof - weekend w Holandii (część I)

Jeśli masz wolny weekend oraz niezłą kondycję, możesz wybrać się na wyprawę do Amsterdamu oraz jednego z najpiękniejszych ogrodów świata – Keukenhof. To właśnie te ogrody były moim przystankiem w drodze do niezwykłego miasta zbudowanego na palach, gdzie zalegalizowane są zarówno miękkie narkotyki, jak i prostytucja.

Nazwa Keukenhof wywodzi się z czasów średniowiecznych – wówczas to księżna Jakoby van Beiren z Bawarii w miejscu obecnego ogrodu uprawiała ogródek ziołowo-warzywny. Dlatego też dosłowne tłumaczenie słowa „keukenhof” oznacza „ogród kuchenny”.

niedziela, 7 lutego 2016

Katarzyna Byrtek "Amsterdam. Przewodnik-Celownik"

Autor: Katarzyna Byrtek
Wydawnictwo: Bezdroża

Amsterdam, nazywany „Wenecją Północy”, ze swoimi kanałami zachwyca kolejne pokolenia podróżników, dając się poznać jako miejsce, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Wypełniony zabytkami, z wyjątkowym układem urbanistycznym wodnych pierścieni, który został nawet wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO, z kawą, która zachwyci wytrawnych koneserów i ze słynnymi coffeshopami, zaspokajającymi potrzeby „wyznawców marihuany”, zaspokaja najbardziej wybredne gusta i dostarcza rozrywki niezależnie od tego, czy przyjeżdżamy tu a dzień, weekend, tydzień, czy może planujemy nad którymś z kanałów osiąść na zawsze. 

O tym, ile wspaniałości kryje Amsterdam, który dla turystów jest niczym pudełko pełne prezentów, możemy przekonać się sięgając po przewodnik po tym pięknym mieście, opublikowany nakładem wydawnictwa Bezdroża. „Amsterdam” z atlasem miasta, to jeden z szerokiej oferty „Przewodników – celowników”, które pozwalają odbyć niezapomnianą podróż, które prezentują bogatą ofertę miast – zarówno jeśli chodzi o miejsca warte zobaczenia, jak i praktyczne informacje. Po przewodnik powinni sięgnąć ci wszyscy, którzy wybierają się do Amsterdamu, a także ci, którzy dopiero zastanawiają się nad kierunkiem przyszłej podróży – piękne zdjęcia oraz mnogość propozycji tej „Wenecji Północy” z pewnością pozwolą podjąć decyzję dotyczącą wyprawy. 

Pierwsze strony przewodnika to mapa miasta z zaznaczonymi atrakcjami turystycznymi, ulicami i placami oraz kanałami i terenami zielonymi. Ułatwi to znacznie poruszanie się po mieście oraz opracowanie tras w taki sposób, by maksymalnie wykorzystać czas pobytu. Kolejne strony przybliżają nam historię Amsterdamu od chwili powstania miasta, czyli – według legendy – od XII w. do chwili obecnej.

Atrakcje Amsterdamu to natomiast alfabetyczna prezentacja wszystkich miejsc wartych zobaczenia w mieście, poczynając od Albert Cuypmarkt – największego targu pod gołym niebem w Europie po Zeedijk 1, czyli jeden z najstarszych budynków w mieście. Poza opisami przybliżającymi charakter miejsca czy jego historię, a także zdjęciami, znajdziemy tu informacje dotyczące adresu, możliwości dojazdu, strony internetowej obiektu, godzin otwarcia, cen biletów oraz dostępności dla osób niepełnosprawnych. 


Autorzy sugerują nam również, co warto zobaczyć w Amsterdamie przy założeniu, iż nasz czas jest ograniczony, a także co warto zjeść (oprócz frytek z majonezem). Poznamy również symbole Holandii i Amsterdamu, co być może ułatwi nam wybór pamiątek dla rodziny i znajomych. Z kolei część przewodnika poświęcona informacjom praktycznym dostarcza nam wielu informacji niezbędnych przy planowaniu wyprawy do Amsterdamu. Znajdziemy tu wskazówki dotyczące możliwości zakwaterowania z uwzględnieniem różnych preferencji i zasobności portfeli podróżników, szereg sugestii dotyczących miejsc, do których warto wstąpić szukając sycącego i niezbyt drogiego posiłku, a także danych dotyczących cen i możliwości poruszania się po mieście transportem publicznym, rowerem i samochodem. Poznamy również najważniejsze święta i festiwale, dowiemy się w jakich dzielnicach i galeriach najlepiej jest robić zakupy (z uwzględnieniem adresów słynnych coffeshopów). Aby w podróży poczuć się pewniej, warto poznać przynajmniej kilka słów w obcym języku, zaś naukę podstawowych zwrotów ułatwi nam umieszczony na końcu przewodnika „mini słowniczek polsko-niderlandzki”.



 Ps. Już wkrótce będę mogła wypróbować przewodnik w praktyce - śledźcie bloga w poszukiwaniu relacji z wyprawy!